aktualności PZKosz 1 Liga

Już w niedzielę koszykarze GKS Tychy rozegrają drugi mecz w rozgrywkach PZKosz 1 Ligi Mężczyzn. Tyszanie na wyjeździe zmierzą się z ŁKS Coolpack Łódź.

Dla łodzian będzie to inauguracja sezonu, bowiem ich spotkanie w Starogardzie Gdańskim zostało przełożone na 30 września. Podopieczni trenera Tomasza Jagiełki mają już za sobą pierwszy ligowy mecz. Tyszanie byli bardzo blisko pokonania PGE Spójni Stargard na własnym parkiecie. W ostatnich sekundach o zwycięstwie mógł przesądzić Sebastian Bożenko, jednak jego rzut za trzy punkty okazał się niecelny.

Przed rozpoczęciem nowych rozgrywek w zespole z Łodzi doszło do sporej rewolucji kadrowej. Do drużyny dołączyli m.in. Maciej Bender z GTK Tauron Gliwice, Michał Kołodziej z Anwilu Włocławek oraz amerykański rozgrywający Jalen Sullinger, który w poprzednim sezonie był liderem Polonii Warszawa.

– Niewiele wiemy o przeciwniku, ponieważ końcówkę okresu przygotowawczego spędził na Litwie. Dużą niewiadomą jest to, jak będą grali i jak będzie funkcjonował nowy zespół pod wodzą nowego trenera. Na każdej pozycji mają wartościowych zawodników, więc spodziewamy się ciężkiej przeprawy. Chcemy jednak podtrzymać naszą dyspozycję z inauguracyjnego meczu – mówi Michał Brzozowski, asystent trenera GKS Tychy.

W poprzednim sezonie GKS Tychy i ŁKS Coolpack Łódź zmierzyły się ze sobą w fazie play-off. Rywalizację wygrała drużyna z Łodzi 3:1.

– Mamy rachunki do wyrównania z kwietnia, z poprzedniego sezonu, więc zapowiada się ciekawy mecz. Na pewno musimy zagrać bez błędów i starać się w jak największym stopniu wyłączyć poszczególnych zawodników ŁKS-u. Z naszej strony w Łodzi musimy przede wszystkim zagrać na lepszej skuteczności rzutowej, ale to już kwestia indywidualna. Jeśli zagramy z lepszą skutecznością i z taką obroną jak w meczu ze Spójnią, jesteśmy w stanie zgarnąć dwa punkty – mówi Mateusz Dziemba.

– Mamy trudny terminarz i nie jesteśmy faworytami tych meczów. W szatni powiedziałem, że może to nawet dobrze, że nikt przed meczem nie typuje nas jako zwycięzców, bo dzięki temu nie będzie takiej presji. Z otwartą głową gra się łatwiej i uważam, że jesteśmy w stanie sprawić niejedną niespodziankę. Aczkolwiek my zawsze mamy ambicję, żeby grać o zwycięstwo – zaznacza rzucający obrońca GKS Tychy.

ŁKS Coolpack Łódź – GKS Tychy, 27.09.26, 15:00. Transmisja na platformie Emocje.TV