aktualności Suzuki 1 Liga

GKS Tychy po bardzo dobrym meczu na wyjeździe wygrał z Zetkama Doral Nysa Kłodzko 68:87. Na porażkę gospodarzy wpłynęło głównie to, że rozegraliśmy w tym meczu cztery dobre kwarty.

Przeciwnicy bardzo szybko rozpoczęli punktowanie w meczu, bo już po kilkunastu sekundach i to oni lepiej rozpoczęli to spotkanie. Szybko się jednak obudziliśmy i rozpoczeliśmy odrabianie strat. Konsekwentnie atakowaliśmy i punktowaliśmy rywala, dzieki czemu pod koniec kwarty, to my byliśmy na pięcio punktowym prowadzeniu.

Drugą kwartę rozpoczęliśmy od celnego rzutu gospodarzy za 3 punkty, w wykonaniu Karola Nowakowskiego. To my jednak z każdą minutą, coraz bardziej powiększaliśmy swoją przewagę. Widać było również to, że po ostatnim wygranym meczu, zawodnicy od samego początku każdej kwarty, byli pewni siebie. Do szatni schodziliśmy z uśmiechem na ustach, do przerwy – 28:48

Trzecia kwarta była dość równa, różnica punktów z poprzedniej odsłony spotkania, utrzymywała się. Przeciwnicy starali się odrabiać straty, ale dobrze ustawiona obrona GKSu oraz nie trafione rzuty przez drużynę z Kłodzka sprawiały, że było to nie możliwe. Po tej kwarcie, na tablicy widniał wynik 47:71

Czwarta kwarta to szaleńcza pogoń za wynikiem przez gospodarzy. Przewaga była jednak bardzo duża i było o to ciężko. Zawodnicy z Kłodzka walczyli jednak do samego końca, za co mimo porażki należą im się brawa. Mecz zakończył się wynikiem 68:87.

Po sobotnim spotkaniu należy wyróżnić przede wszystkim Pawła Śpice, który przez cały mecz uzbierał 16 punktów. Warto pochwalić też Radosława Trubacza (15 pkt) i Filipa Wspaniałego (2pkt), który rozegrał wczoraj debiut w GKSie Tychy na parkietach Suzuki 1 ligi. Kolejny mecz odbędzie się w najbliższą sobotę o 18:00. Na własnym parkiecie, zmierzymy się z TBS Śląsk II Wrocław.