Niestety kolejna wyjazdowa batalia kończy się porażką podopiecznych Tomasza Jagiełki. Tyszanie polegli dziś w meczu przeciwko PGE Spójnia Stargard.
Spotkanie bardzo słabo rozpoczęło się dla tyszan, bo od samego początku gospodarze grali lepszą koszykówkę. W końcówce drugiej kwarty tyszanie wyrównali i dogonili rywala, a nawet wyszli na prowadzenie. Trzecia kwarta to dalsza bardzo dobra gra gości, którzy kontrolowali wypracowaną przewagę.
Niestety graliśmy falami, przez co nie byliśmy wstanie utrzymać przewagi do końca. W dogrywce dużo lepiej zaprezentowali się gospodarze, dzięki czemu wygrali oni całe spotkanie.
PGE Spójnia Stargard – GKS Tychy 87:81
(22:14 | 10:25 | 21:22 | 18:10 | d: 16:10)

