Mecze u siebie są najważniejsze, gra się przy swoich kibicach oraz ma się przewagę własnej hali. Pierwszy mecz niestety nie poszedł po naszej myśli, ale nie możemy się poddawać, bo już jutro kolejne spotkanie.

W 1 połowie wydawać by się mogło, że mecz jest bardzo równy i obie drużyny są równie bliskie zwycięstwa. Do szatni schodziliśmy przy wyniku 35:32.

W 1 połowie wydawać by się mogło, że mecz jest bardzo równy i obie drużyny są równie bliskie zwycięstwa. Do szatni schodziliśmy przy wyniku 35:32.

Jutro o godzinie 20:00, starcie numer cztery. Wszyscy widzimy się na Hali Sportowej w Tychach! Drużyna potrzebuje waszego wsparcia!

