aktualności Polska Hokej Liga

Czas na najważniejszą cześć sezonu w PHL. Już dziś na Stadionie Zimowym pierwsza odsłona rywalizacji z KN Energa Toruń. Wszyscy zawodnicy są do dyspozycji sztabu szkoleniowego i z niecierpliwością odliczają już godziny do pojedynku z zespołem „Stalowych Pierników”.

W przypadku braku rozstrzygnięcia spotkań w ćwierćfinałach i półfinałach, drużyny przystąpią do rozegrania jednej, dwudziestominutowej dogrywki, rozgrywanej 4 na 4. W przypadku braku rozstrzygnięcia wyniku o wszystkim zadecyduje seria rzutów karnych, wykonywana po pięciu zawodników z każdej drużyny.

Ćwierćfinały GKS Tychy:

  1. GKS Tychy – KH Energa Toruń (21.02.2020 r., godz. 18:00)
  2. GKS Tychy – KH Energa Toruń (22.02.2020 r., godz. 17:00)
  3. KH Energa Toruń – GKS Tychy (25.02.2020 r., godz. 18:30)
  4. KH Energa Toruń – GKS Tychy (26.02.2020 r., godz. 18:30)

Po ostatnim, wygranym spotkaniu 5:0 z drużyna KH Energa Toruń – trener Krzysztof Majkowski na pytanie o najbliższą fazę Play-Off powiedział:

Nie obawiamy się nikogo. Mamy respekt do każdego z przeciwników. Nawet mimo tego, że ostatnio wygraliśmy pewnie z Toruniem. Jeżeli sobie przypomnimy dwa ostatnie pojedynki z Toruniem, to przegraliśmy – i to nawet w meczu u siebie. To nie będzie tak, że te mecze pójdą łatwo. Chciałbym, żebyśmy przeszli przez to suchą nogą. Mamy nauczkę z zeszłego sezonu, gdzie wisieliśmy na cieniutkim włosku w I rundzie. Już nie mówię o II rundzie, gdzie tylko karny uratował nas przed tym, że nie odpadliśmy w kolejnej rundzie. Na pewno wszystkie drużyny, ta liga jest taka, że drużyna i z 8., 7., 6. marzą o tym, żeby zagrać w finale. I to nie są marzenia „ściętej głowy”. To są realne szanse, które się naprawdę mogą zrealizować” – mówi Krzysztof Majkowski, trener GKS Tychy.

Na pytanie dlaczego GKS Tychy wygra po raz trzeci z rzędu Mistrzostwo Polski, trener Majkowski dodał:

Dlaczego? Bo jesteśmy najlepsi” – dodał Krzysztof Majkowski, trener GKS Tychy.

Po to gramy. Nic innego nie wchodzi w grę. Nie wybiegamy za bardzo w przyszłość. Koncentrujemy się na tym pierwszy meczu i później na każdym kolejnym – bo to jest play-off. Tutaj nie ma co kalkulować. Nie można nawet na sekundę odpuścić, bo wszystko się może wydarzyć. Idziemy po to. Idziemy po Mistrzostwo Polski! To jest nasz jedyny i główny cel. Koncentrujemy się na pierwszym meczu i na tym, żeby go wygrać – powiedział Bartosz Ciura, obrońca GKS Tychy.