aktualności Polska Hokej Liga

Hokeiści GKS Tychy w najlepszy możliwy sposób zakończyli ligowe granie przed przerwą na zgrupowanie reprezentacji. W ostatnim spotkaniu przed reprezentacyjną pauzą trójkolorowi pokonali na Stadionie Zimowym BS Polonię Bytom 3:2. Zwycięstwo miało podwójną wartość – dzięki niemu tyszanie zapewnili sobie awans do turnieju finałowego Pucharu Polski, który odbędzie się w Krynicy-Zdroju.

Sobotnie spotkanie zapowiadało się niezwykle interesująco i kibice nie mogli narzekać na brak emocji. Pierwsza tercja nie przyniosła bramek, choć obie drużyny szukały swoich okazji. Na otwarcie wyniku trzeba było poczekać do drugiej odsłony.

W 22. minucie Bartłomiej Jeziorski znalazł sposób na pokonanie Bogdana Diachenki i wyprowadził GKS na prowadzenie. Bytomianie szybko odpowiedzieli. W 27. minucie, podczas gry w przewadze, Filip Wielkiewicz doprowadził do wyrównania. Tyszanie nie zamierzali jednak oddawać inicjatywy. W 36. minucie również wykorzystali grę w liczebnej przewadze, a na listę strzelców wpisał się Alan Łyszczarczyk. Po 40 minutach gospodarze prowadzili 2:1.

W trzeciej tercji emocje jeszcze wzrosły. Polonia szukała wyrównującego trafienia i dopięła swego w 54. minucie. Andrey Buyalskiy pokonał Tomáša Fučíka i ponownie na Stadionie Zimowym zrobił się remis.

Kiedy wydawało się, że o losach spotkania może zadecydować dogrywka, tyszanie zadali decydujący cios. Na osiem sekund przed końcową syreną, po akcji Bartłomieja Pociechy i Filipa Komorskiego, krążek do siatki skierował Juuso Jämsen! Stadion Zimowy eksplodował z radości, a GKS mógł cieszyć się z niezwykle cennego zwycięstwa 3:2. Trójkolorowi dopisali do swojego dorobku kolejne trzy punkty, ale przede wszystkim przypieczętowali awans do turnieju finałowego Pucharu Polski w Krynicy-Zdroju. Teraz przed zespołem przerwa związana ze zgrupowaniem reprezentacji.

GKS Tychy – BS Polonia Bytom 3:2 (0:0, 2:1, 1:1)
1:0 Bartłomiej Jeziorski (21:53)
1:1 Filip Wielkiewicz – Mateusz Bepierszcz – Christian Mroczkowski (26:21) 5/4
2:1 Alan Łyszczarczyk – Dominik Paś – Valtteri Kakkonen (35:07) 5/4
2:2 Andrey Buyalskiy – Artem Hrebenyk – Jakub Kubes (53:37)
3:2 Juuso Jamsen – Bartłomiej Pociecha – Filip Komorski (59:52)

GKS Tychy: Fucik (Chabior) – Kovar, Pociecha; Łyszczarczyk, Paś, Viitala – Kaskinen, Kakkonen; Kerkkanen, Komorski, Jamsen – Viinikainen, Bryk; Gościński, Kiełbicki, Jeziorski – Sertti, Sobecki; Bagienko, Kucharski, Janik.