Już w najbliższą sobotę koszykarze GKS Tychy rozpoczną walkę o ligowe punkty w sezonie 2026/2027. Pierwszym rywalem Trójkolorowych będzie PGE Spójnia Stargard. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:00 w Hali Sportowej przy al. Piłsudskiego 20.
Podopiecznych trenera Tomasza Jagiełki czeka na inaugurację wymagające zadanie. PGE Spójnia Stargard to jeden z zespołów, który w nowym sezonie będzie chciał odegrać znaczącą rolę w rozgrywkach. Sobotnie spotkanie będzie więc dla GKS Tychy nie tylko początkiem ligowych zmagań, ale również pierwszym poważnym sprawdzianem po okresie przygotowawczym.
Obie drużyny znają się bardzo dobrze. Będzie to już 22. bezpośrednie starcie GKS Tychy i PGE Spójni Stargard. Dotychczasowy bilans spotkań przemawia na korzyść zespołu ze Stargardu. W poprzednim sezonie Trójkolorowi dwukrotnie musieli uznać wyższość rywala – najpierw na własnym parkiecie, gdzie PGE Spójnia wygrała 79:65, a następnie w Stargardzie, gdzie gospodarze zwyciężyli 87:81.
Tyski zespół ma jednak za sobą intensywny okres przygotowawczy, podczas którego rozegrał serię spotkań kontrolnych, mierząc się m.in. z Polonią Bytom, Miastem Szkła Krosno oraz Zdrovo Polonią Leszno.
– Nastawienie jest bardzo bojowe, bo wszyscy w zespole są bardzo głodni gry. Jesteśmy bardzo świadomi, z jakimi przeciwnikami zmierzymy się na starcie sezonu, ale to nie oznacza, że mamy do tych meczów podejść ze spuszczonymi głowami. Trudny okres przygotowawczy za nami. Mamy nadzieję, że dzięki niemu wejdziemy z dobrą energią w nowy sezon – mówi Tomasz Jagiełka, trener GKS Tychy.
Szkoleniowiec górniczego klubu odniósł się również do wyników spotkań kontrolnych i problemów, z którymi zespół mierzył się w ostatnich tygodniach.
– Wyniki może nie są optymistyczne, ale były momenty w sparingach, kiedy graliśmy bardzo dobrze. Nie usprawiedliwia nas to, że borykaliśmy się z problemami zdrowotnymi. Wciąż mamy też problem z Szymonem Kiwilszą, którego praktycznie przez cały okres przygotowawczy nie było z nami. Były też urazy Damiana Jeszke – dodaje.
– Spójnia jest jednym z głównych faworytów do awansu. W tej lidze nie ma łatwych meczów. My mamy swój pomysł na to spotkanie i wiemy, jak silny jest to zespół. Nawet robiąc scouting, śmialiśmy się, że tam można wystawić dwie piątki i każda z nich może zaczynać mecz jako wyjściowa – podkreśla Tomasz Jagiełka.
Początek spotkania GKS Tychy – PGE Spójnia Stargard w sobotę, 19 września, o godzinie 20:00. Wszystkich kibiców zapraszamy do Hali Sportowej przy al. Piłsudskiego 20.

