aktualności Polska Hokej Liga

Pierwszy mecz GKS Tychy w 2026 roku nie przyniósł punktów. Trójkolorowi przegrali na wyjeździe z Unią Oświęcim 2:5, mimo że na początku spotkanie było bardzo wyrównane.

Tyszanie rozpoczęli mecz obiecująco i w 12. minucie objęli prowadzenie po trafieniu Filipa Komorskiego. Gospodarze wyrównali w drugiej tercji, a odpowiedź GKS-u przyszła na początku trzeciej odsłony, gdy Łyszczarczyk skutecznie wykończył akcję z prawego bulika i doprowadził do wyrównania. Niestety radość trwała krótko – Unia błyskawicznie odpowiedziała, a kolejne minuty przyniosły przewagę oświęcimian, którzy wykorzystali swoje sytuacje i odskoczyli na bezpieczną różnicę bramek.

Mimo ambitnej postawy i kilku dobrych okazji w końcówce, tyszanom nie udało się odwrócić losów spotkania. GKS wraca z Oświęcimia bez punktów.

KS Unia Oświęcim – GKS Tychy 5:2 (0:1, 2:0, 3:1)
0:1 Filip Komorski – Mark Viitanen (11:30)
1:1 Kacper Prokopiak – Maksymilian Mościcki – Adrian Prusak (21:28)
2:1 Nick Moutrey – Alexander Peresunko (34:56) 5/4
2:2 Alan Łyszczarczyk – Filip Komorski – Mark Viitanen (41:31) 5/4
3:2 Daniel Olsson Trkulja – Alexander Peresunko (41:56)
4:2 Roman Dyukov – Erik Ahopelto – Mika Partanen (48:31)
5:2 Erik Ahopelto (50:29)

GKS Tychy: Fucik (Vitols) – Bizacki, Kakkonen; Kerkkanen, Kuru, Heljanko – Viinikainen, Bryk; Łyszczarczyk, Paś, Knuutinen – Kovar, Pociecha; Viitanen, Komorski, Jeziorski – Walli, Ubowski, Drabik, Kucharski, Gościński.