aktualności Pierwsza drużyna

Wieczorem ostatni trening, jutro odprawa i późnym popołudniem wyjazd na mecz. W sobotę piłkarze GKS Tychy zmierzą się z GKS Jastrzębie. Podopieczni Grzegorza Kurdziela zajmują ostatnie miejsce i nie mają już szans na utrzymanie. Tyszanie z kolei chcąc podtrzymać szansę na grę w barażach muszą to spotkanie koniecznie wygrać.

Doskonale zdajemy sobie sprawę w jakiej jesteśmy sytuacji. Cały czas uważam, że mamy zupełnie realną szansę na baraże. Wszyscy w szatni mają tego świadomość. Pod względem mentalnym wyglądamy zdecydowanie lepiej, ale i sama gra uległa również poprawie – mówi Jarosław Zadylak, trener GKS Tychy.

Tyszanie podbudowani zwycięstwem nad Puszczą Niepołomice od poniedziałku rozpoczęli operację Jastrzębie. We wtorek tyszanie odbyli dwie jednostki treningowe, a od środy trenowali już raz dziennie. Przed sobotnim pojedynkiem bardzo istotne będzie podejście mentalne. Nasi sobotni rywale nie wygrali od pięciu spotkań, ale sześć kolejek temu pokonali Chrobrego Głogów 4-2.

Wiadomo, że oni są już pogodzeni ze spadkiem, ale to wcale nie będzie łatwiejszy mecz. Jest tam dużo młodych zawodników, którzy będą chcieli się pokazać. Przestrzegałbym przed takim myśleniem, że już są w drugiej lidze i będzie łatwiej. Na pewno się nie położą i jeśli my nie podejdziemy do tego pojedynku z charakterem, to może być naprawdę ciężko – dodaje Kamil Szymura, obrońca GKS Tychy.

W rundzie jesiennej na Stadionie Miejskim GKS Tychy wygrał aż 4-1. Początek sobotniego spotkania o godzinie 18:00. Transmisja będzie dostępna w systemie PPV na POLSAT BOX.