aktualności Pierwsza drużyna

Jak sam ocenia relacje z kibicami, czy zostanie klubową legendą, dlaczego nigdy nie będzie uwielbiany, jakim był człowiekiem sześć lat temu i co myśli o ostatnich sezonach?

Kibiców może irytować brak wyników, bo każdy liczy na awans i z roku na rok to się pogłębia. Z mojej perspektywy wygląda to w taki sposób, że przy każdym potknięciu największa krytyka spada na mnie, a jak są wyniki, to rozkłada się to na cały zespół. Ja już do tego przywykłem, bo taka jest rola kapitana i osoby, która jest najdłużej w klubie. Podejrzewam, że dla ludzi z zewnątrz łatwiej jest akceptować osobę, która nie ma swojego zdania i znika w tłumie. Mam taki charakter, że nie gryzę się w język i czasami na pewno nie jest to dobre – mówi Łukasz Grzeszczyk, pomocnik GKS Tychy.

Zapraszamy do posłuchania całej rozmowy z kapitanem „Trójkolorowych”, który w Tychach gra już nieprzerwanie od ponad sześciu lat.