position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Wywiady

Piłka nożna › Aktualności › Wywiady

Dzięgielewski: Mecz w Olsztynie dodał mi pewności siebie

poniedziałek, 30 września 2013
autor: Mateusz Długasiewicz
Fot. Ł. Sobala

Dawid Dzięgielewski był jedną z jaśniejszych postaci spotkania w Olsztynie, a przede wszystkim strzelił piękną bramkę. - Szkoda, że dała nam zaledwie punkt, bo staraliśmy się w tym meczu grać o pełną pulę - mówi z lekkim niedosytem 20-letni napastnik.

Mateusz Długasiewicz: Wróciłeś do składu GKS Tychy i to od razu w wielkim stylu. Cudowny gol kilka minut po wejściu na boisko, chyba najpiękniejszy w karierze?
Dawid Dzięgielewski: - Niewątpliwie to najładniejsza bramka, jaką do tej pory zdobyłem. Szkoda, że dała nam zaledwie punkt, bo staraliśmy się w tym meczu, zresztą jak w każdym innym, grać o pełną pulę. Jeśli tylko będę dostawał szanse od trenera, to mam nadzieję częściej trafiać do siatki rywali, a te gole będą zapewniać nam trzy „oczka”.

W tych meczach przed kontuzją nie grałeś za wiele. Teraz dostałeś 45 minut i pokazałeś się w tym czasie z dobrej strony, strzelając przy tym bramkę. Myślisz, że pozwoli Ci to złapać wiatr w żagle?
- Pierwszy raz w meczu ligowym, odkąd gram w GKS Tychy, dostałem szansę w takim wymiarze czasowym i wydaje mi się, że dobrze z niej skorzystałem. Oczywiście dodało mi to pewności siebie i myślę, że zaprocentuje to w kolejnych spotkaniach.

Po wysokich dwóch porażkach w końcu przełamaliście się i zremisowaliście ze Stomilem 1:1. Sądzisz, że może to być moment zwrotny tej rundy?
- Znaleźliśmy się na dnie tabeli i gorzej już być nie może. Jestem przekonany, że w kolejnych meczach każdy zrobi wszystko, co w jego mocy, żeby tę sytuację jak najszybciej zmienić. Mała seria dobrych wyników na pewno bardzo by nam pomogła, dlatego będziemy do tego dążyć.

To przełamanie w Olsztynie w jakimś stopniu podbudowało morale w drużynie?
- W pewnym sensie tak, bo przecież zdobyliśmy punkt po dwóch porażkach. Jednak mimo wszystko remis nas nie do końca zadowala, bo zawsze gramy o trzy punkty i właśnie z nich bylibyśmy najbardziej zadowoleni.

Nie byłeś obecny na pierwszym treningu pod wodzą nowego trenera. Czym to było spowodowane?
- Niestety nie mogłem wyjść na trening z powodu przeciążenia kolan i po rozmowie z trenerem Żurkiem dostałem zalecenie, aby odbyć zajęcia na siłowni.

Właśnie, od piątku GKS ma nowego trenera - Jana Żurka. Jak pierwsze wrażenia co do tego szkoleniowca?
- Jest to trener z charyzmą i na pewno dużym doświadczeniem, który mam nadzieję sprowadzi nas na odpowiednią, zwycięską drogę!

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Chojniczanka Chojnice 35
2. Odra Opole 34
3. Raków Częstochowa 32
4. Miedź Legnica 31
5. Stal Mielec 31
6. Chrobry Głogów 30
7. GKS Katowice 28
8. Zagłębie Sosnowiec 27
9. Puszcza Niepołomice 26
10. Wigry Suwałki 26
11. Drutex-Bytovia 24
12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 24
13. Pogoń Siedlce 24
14. GKS Tychy 20
15. Stomil Olsztyn 19
16. Olimpia Grudziądz 18
17. Górnik Łęczna 18
18. Ruch Chorzów 15
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Sparing: GKS Tychy - Puszcza Niepołomice
piątek, 26 stycznia 2018


GKS Tychy TV

Konferencja prasowa: Krzysztof Bizacki w nowej roli wraca do GKS Tychy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies