position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Wywiady

Piłka nożna › Aktualności › Wywiady

Paweł Szopa: Cieszę się, że wykorzystałem szansę

wtorek, 14 marca 2006
autor: Łukasz Sobala
gość: Paweł Szopa

Jak sam mówi jest napastnikiem, który chce zdobyć jak najwięcej bramek dla tyskiego GKS. Paweł Szopa, który w listopadzie skończył 18 lat może być objawieniem GKS w rundzie wiosennej.

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z piłką?
- Poszedłem w ślady starszego brata, który trenował w tyskim MOSM. Najpierw grałem z nim w jednej drużynie, a po utworzeniu grupy z rocznika 87\' przeniosłem się do niej i grałem w niej do rozwiązania drużyny. Rozwijałem się pod skrzydłami trenerów Kazimierza Szachnitowskiego i Bronisława Loski.

Teraz mógłbyś występować w rozgrywkach Śląskiej Ligi Juniorów.
- Na początku żałowałem mojej decyzji o przeniesieniu się do rezerw GKS. W ostatnim czasie wszystko jednak idzie w najlepszym kierunku, z czego niezmiernie się cieszę.

Nie byłeś zawiedziony, kiedy po swoim ostatnim sezonie w juniorskiej piłce trafiłeś tylko do drużyny rezerwowej?
- Myślałem i liczyłem, że od razu trafię do drużyny trenera Dariusza Grzesika. Spodziewałem się tego tym bardziej, gdyż miałem za sobą udany sezon, w którym zdobyłem siedemnaście bramek. Tymczasem półrocznego okresu gry w rezerwach nie zaliczę do udanych ze względu na kontuzję. Trener Grzesik dał mi jednak ostatnio szansę, wykorzystałem ją i spełniłem swoje marzenie- jestem zawodnikiem pierwszej drużyny GKS.

Jak przebiega aklimatyzacja wśród nowych kolegów?
- Powoli się zadamawiam i idzie mi to całkiem nieźle. Drużyna przyjęła mnie niezwykle dobrze, a treningi prowadzone przez trenera Grzesika są ciekawe i bardzo podobają mi się.

W przedsezonowych meczach sparingowych błyszczysz formą strzelecką, jesteś najlepszym snajperem zespołu. Trener Grzesik stawia na Ciebie częściej niż na Marcina Kuzaka...
- Nie ukrywam, że dopisuje mi duże szczęście, ale i potrafię się znaleźć na boisku w odpowiednie miejscu i czasie. A to, że Marcin na razie nie strzela nie oznacza, że już mogę się czuć podstawowym napastnikiem. Wierzę, że Marcin odzyska formę i będziemy jeszcze walczyć o miejsce w ataku. Zdrowa, sportowa rywalizacja może nam i drużynie tylko pomóc.

Dobra gra i gole zdobyte w zimowych spotkań kontrolnych nie zawsze mają odzwierciedlenie podczas występów na zielonych boiskach. Nie obawiasz się sytuacji, że wraz z przyjściem wiosny stracisz formę?
- W żadnym wypadku. Wychodzę z założenia, że jeśli strzela się zimą, to podczas sezonu może być tylko i wyłącznie lepiej.

Maj, wielkie spotkanie z GKS Katowice, wybiegasz na boisko i zdobywasz bramkę...
- Byłaby to wspaniała chwila, wielka radość.... Na pewno podziękowałbym asystentowi za podanie, trenerowi za zaufanie i kibicom, którzy wspieraliby nas przez cały mecz.

I już standardowe pytanie: Jak oceniasz oficjalną stronę naszego klubu?
- Bardzo mi się podoba i odwiedzam ją codziennie.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

Raków Częstochowa
GKS 1962 Jastrzębie
Chojniczanka Chojnice
Odra Opole
Chrobry Głogów
GKS Katowice
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Stomil Olsztyn
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Karpaty Lwów
czwartek, 12 lipca 2018


GKS Tychy TV

Sparing: TJ Valašské Meziříčí - GKS Tychy 0:7


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies