position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Wywiady

Piłka nożna › Aktualności › Wywiady

Dominik Kruczek: Przekonać niedowiarków

środa, 17 marca 2010
autor: Sławomir Buturla
gość: Dominik Kruczek
Fot. Ł. Sobala

Dominik Kruczek, były zawodnik niemieckiej Borusii Moenchengladbach opowiada nam o swoich występach w młodzieżowej reprezentacji kraju, poważnej kontuzji kostki, której efekty nadal odczuwa oraz o planach związanych z GKS Tychy. - Nie chcę pojawić się, odbudować i zniknąć. Chcę dać GKS coś od siebie! - mówi.

Jak to się stało, że trafiłeś do Borusii Moenchengladbach?
- Zaczynałem grać w piłkę w wieku 3 lat. Tata był trenerem i grałem z rok starszymi zawodnikami. Po kilku latach, na jednym z turniejów, wypatrzył mnie trener Borusii. Grałem w tym klubie 10 lat.

Urodziłeś się w Niemczech, ale grałeś dla reprezentacji  Polski...
- Tak, urodziłem się w Niemczech, ale nigdy nie wyobrażałem sobie gry w koszulce reprezentacji tego kraju. Marzyłem o występach dla Polski. Mimo tego, że przyjeżdżałem tu tylko na wakacje czy święta. Mam tutaj rodzinę, a w Tychach mieszkam u babci. Do Polski przyjechałem w minione Święta Bożego Narodzenia.

Ukończyłeś jakąś szkołę w Niemczech? Masz zawód?
- Skończyłem szkołę średnią, ale zawodu jeszcze nie mam. Teraz myślę nad zdobyciem go, bo tylko z piłki nożnej żyć się nie da. Planuję pójść na studia, ale jeszcze nie wiem na jaki kierunek, choć zapewne będzie to coś związanego ze sportem. Może AWF?

Mieszkałeś w Niemczech 18 lat, zostawiłeś tam wielu przyjaciół.
- Niektórych osób rzeczywiście mi brakuje, w Niemczech została też moja dziewczyna. Jest Polką, dlatego jak tylko możemy, odwiedzamy się.

Jak dogadujesz się z kolegami z drużyny? Zaprzyjaźniłeś się z kimś?
- Koledzy często ze mnie żartują, bo dobrze nie znam języka polskiego i czasem brakuje mi słów. Traktuję to z dystansem i też się z tego śmieję. Ogółem jest bardzo dobrze. Najczęściej trzymam się z młodymi zawodnikami. Pomagają mi Damian Czupryna i Patryk Szachnitowski, z nimi się chyba najlepiej dogaduję. Jeszcze z Damianem Sieniawskim mam dobry kontakt.

Jak traktujesz przejście do GKS?
- Nie jest na pewno tak, że przychodzę do Tychów, żeby dojść do formy i uciec. Oczywiście, że chcę jak najszybciej odbudować się fizycznie, ale przy okazji chcę dać klubowi jak najwięcej od siebie. Zależy mi na sukcesach w barwach GKS.

Według trenera Smyły nie jesteś jeszcze gotowy do gry w seniorach.
- Do występów w drużynie seniorów na pewno trzeba się przyzwyczaić. W Niemczech zresztą grałem tylko w juniorach. Najpierw jednak chcę być w stu procentach zdrowy.

Miałeś poważną kontuzję kostki, która zatrzymała Twój piłkarski rozwój.
- Dwukrotnie złamaną kostkę. Pierwszy raz ją złamałem pod koniec sezonu, akurat jak rehabilitant wyjeżdżał na studia do USA. Musiałem się leczyć prywatnie, a po powrocie do treningów, na pierwszych zajęciach uraz się odnowił. Niestety ten uraz zatrzymał mój rozwój, przez co straciłem miejsce w kadrze Polski, w której grałem przez 3 lata. Musiałem także opuścić klub.

Wspominałeś mi, że wiele ludzi sarkastycznie mówi o Tobie "hit transferowy: z Bundesligi do tyskiej A klasy"...
- Niech ludzie mówią co chcą, ale szkoda, że poruszają takie tematy, nie znając prawdy. Pewnie większość z nich nie wie, że jestem po ciężkiej kontuzji i nie jestem w pełni gotowy do gry. Ale przynajmniej mam dodatkową motywację, by pokazać tym ludziom, jak bardzo się mylili, obrażając mnie takimi tekstami. Jednak na razie chcę dostać się do kadry meczowej, a potem przekonać do siebie niedowiarków, którzy mnie już skreślają. Teraz jednak proszę, by się wstrzymali z ocenami.

Z kolei jeden z portali internetowych porównał Cię do Cristiano Ronaldo.
- To bardzo miłe, ale jest to porównanie na wyrost. Gramy na różnych pozycjach, choć prawdą jest, że wzoruję się na nim. Jest niesamowity, a to, co robi z piłką w czasie spotkań, jest po prostu magią.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Stal Mielec 3
2. Podbeskidzie Bielsko-Biała 3
3. Raków Częstochowa 3
4. Bytovia Bytów 3
5. Odra Opole 3
6. Wigry Suwałki 3
7. ŁKS Łódź 3
8. Chojniczanka Chojnice 1
9. Sandecja Nowy Sącz 1
10. GKS Tychy 0
11. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0
12. Chrobry Głogów 0
13. GKS Katowice 0
14. GKS 1962 Jastrzębie 0
15. Garbarnia Kraków 0
16. Puszcza Niepołomice 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Karpaty Lwów
czwartek, 12 lipca 2018


GKS Tychy TV

EXTRA Raport przed startem sezonu 2018/19


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies