position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Wywiady

Piłka nożna › Aktualności › Wywiady

Piotr Mandrysz: Przełomem był mecz w Gdyni

piątek, 25 listopada 2011
autor: Mateusz Długasiewicz
gość: Piotr Mandrysz
Fot. Ł. Sobala

Pierwszą część sezonu 2011/12 piłkarze GKS Tychy zakończyli w świetnym stylu, wygrywając na wyjeździe z Miedzią Legnica. Między innymi o wspaniałej passie wyjazdowych potyczek, a także najbliższych planach tyskiego zespołu, rozmawiamy z trenerem Piotrem Mandryszem.

Mateusz Długasiewicz: Pierwsze miejsce i 39 punktów na koncie. Spodziewał się trener takiego bilansu przed rozpoczęciem obecnego sezonu?
Piotr Mandrysz: - Z jednej strony, gdybym powiedział, że nie spodziewałem się tego, to wyglądałoby to tak, jak bym nie wierzył w swoich zawodników. Z drugiej strony mówiono by, że jestem zarozumiały. Trudne pytanie, ale powiem tak. Zdobyliśmy tyle punktów, że pozwoliło nam to na zajęcie pierwszego miejsca. Wiem jednak, że w naszej grze jest jeszcze wiele mankamentów, które spowodowały, że tych punktów mogłoby być jeszcze więcej.

Początek nie należał do udanych, ale w końcu zespół wskoczył na właściwe tory. Który moment pozwolił podnieść się drużynie po tym początkowym falstarcie?
- Nie do końca zgadzam się z tym, że zaliczyliśmy lekki falstart, bo de facto pierwsze dwa mecze wygraliśmy. Pierwsza część tej rundy była w naszym wykonaniu taką grą wynikowo w kratkę. Zanotowaliśmy wówczas w siedmiu spotkaniach trzy porażki, tym bardziej bolesne, że wszystkie w roli gospodarza. Wydaje mi się, że przełomowy mecz miał miejsce w Gdyni, gdzie graliśmy z Bałtykiem. „Przemeblowałem” trochę skład, który się sprawdził. Można powiedzieć, że to był taki moment zwrotny.

Jesienią nie przegraliście również żadnego meczu na wyjeździe, stąd też ta wspaniała passa została przedłużona do 21. spotkań. Na czym polega fenomen wyjazdowych meczów GKS Tychy?
- Myślę, że może podczas meczów wyjazdowych na chłopcach ciąży mniejsze obciążenie psychiczne. Naszych kibiców nie ma na trybunach, stąd też zawodnikom gra się swobodniej. Widać też, że gramy bardziej zdyscyplinowanie taktycznie. Ponadto, jak większość zespołów w Polsce, lepiej czujemy się w wyprowadzaniu kontrataków, niż w ataku pozycyjnym, gdzie grając w Jaworznie do tego ataku jesteśmy zmuszeni. To jest chyba główny powód takiej passy, ale ja mogę mówić tylko o tych meczach, które „firmowałem swoim nazwiskiem”. Do tej pory jest ich dziesięć.

Patrząc po tych 20. meczach, który z zawodników, zdaniem trenera, poczynił największe postępy?
(Po chwili namysłu) - Jeżeli już miałbym kogoś wyróżnić, to osobę, która gdy przychodziła tutaj latem, dla niektórych mogła być anonimowa. Chodzi oczywiście o Damiana Szczęsnego, którego znałem już wcześniej z pracy w Beskidzie Skoczów. Cieszę się, że teraz znów jest pod „moimi skrzydłami” i myślę, że jego rozwój idzie w dobrym kierunku.

Trwa już przerwa zimowa, dlatego jakie plany na najbliższy czas?
- Rundę jesienną kończymy dwiema grami kontrolnym, w najbliższą sobotę z Polonią Łaziska Górne i tydzień później z Unią Bieruń Stary. Oba mecze chcielibyśmy zagrać jeszcze na trawiastym boisku, wszystko uzależnione będzie oczywiście od warunków atmosferycznych. Trenować będziemy do 9 grudnia, po czym zawodnicy udadzą się na zasłużone urlopy, które potrwają najprawdopodobniej do 2 stycznia. Mówię prawdopodobnie, bowiem mamy również w planach badania, dlatego na dzień dzisiejszy jest to drugi dzień stycznia.

Rozpoczyna się również okres transferowy. Jakie pozycje będzie chciał wzmocnić GKS Tychy przed rozpoczęciem rundy wiosennej?
- Rozglądamy się za zawodnikami z każdej formacji. Wszystko zależy też od tego, kto od nas odejdzie. Wówczas, jak to się mówi, będziemy szukać „zamienników”, albo piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić tą drużynę i wskoczyć do pierwszej jedenastki. Jako, że liczebność kadry na tą chwilę jest jaka jest, to rzeczywiście myślimy o konkretnych wzmocnieniach zespołu. Pierwsi testowani pojawią się już w sobotę w meczu z Polonią. Mam tutaj na myśli młodego lewego obrońcę, czy środkowego pomocnika. Pojawić się ma również bramkarz.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Stal Mielec 3
2. Podbeskidzie Bielsko-Biała 3
3. Raków Częstochowa 3
4. Bytovia Bytów 3
5. Odra Opole 3
6. Wigry Suwałki 3
7. ŁKS Łódź 3
8. Chojniczanka Chojnice 1
9. Sandecja Nowy Sącz 1
10. GKS Tychy 0
11. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0
12. Chrobry Głogów 0
13. GKS Katowice 0
14. GKS 1962 Jastrzębie 0
15. Garbarnia Kraków 0
16. Puszcza Niepołomice 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Odra Opole - GKS Tychy
sobota, 21 lipca 2018


GKS Tychy TV

EXTRA Raport przed startem sezonu 2018/19


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies