position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Wywiady

Piłka nożna › Aktualności › Wywiady

Daniel Feruga: Nie chce być już na niczyjej łasce

niedziela, 12 czerwca 2011
autor: Łukasz Sobala
gość: Daniel Feruga
Fot. Ł. Sobala

Daniel Feruga, w zakończonym niedawno sezonie był jednym z kluczowych zawodników GKS Tychy. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać z 23-letnim pomocnikiem m.in. o jego piłkarskiej przyszłości i grze na stadionie w Jaworznie.

Czujesz, że sezon został przegrany, czy nie?
- Gdy przypomnę sobie rozmowy, czy zebrania gdzie groziło, że klub zostanie rozwiązany, to trzecie miejsce na koniec sezonu jest jak najbardziej do przyjęcia. Nie oznacza to jednak, że nie czujemy żalu. Przez prawie cały sezon z różnych powodów do gry było najczęściej piętnaście osób. Mało, ale była wśród nas jakość, której brakuje w większości zespołów.

Czyli uważasz, że w drużynie przydadzą się jakieś nowe twarze?
- Mamy bardzo dobrą drużynę, ale przyda się kilku nowych zawodników. Na pewno jednak nie może być dużo zmian, bo to niczemu dobremu nie posłuży. Jakikolwiek piłkarz, który zasili GKS Tychy, musi być tylko i wyłącznie wzmocnieniem.

Na pewno wielka szkoda wiosennych porażek na własnym boisku...
- Porażek u siebie na pewno szkoda. Największy żal mam jednak do straty punktów w meczu z Zagłębiem Sosnowiec. W tym spotkaniu do 87 minuty graliśmy super mecz. Gdybyśmy wygrali, to mielibyśmy przewagę nad Zawiszą i to my świętowalibyśmy awans. Myślę jednak, że w następnym sezonie będzie dobrze i to GKS Tychy będzie cieszył się z awansu na zaplecze ekstraklasy.

Wspomniałeś wcześniej o zawirowaniach w klubie. W związku z tym czy wpłynęła na Was jakoś sytuacja ze zmianą trenera w połowie sezonu?
- Na pewno nie. Nie jesteśmy w końcu drużyną, która była zbierana pół roku temu, tylko była budowana od dłuższego czasu. Każdy z zawodników ma do siebie szacunek i może powiedzieć wszystko co mu w duszy siedzi. Bardzo szkoda jednak trenera Adama Noconia, bo wykonał w GKS Tychy kawał dobrej roboty. Serdecznie go pozdrawiam i trzymam za niego kciuki w dalszej karierze trenerskiej, bo bardzo go lubię i szanuję za to co zrobił z nami, gdy miał do dyspozycji tak wąską kadrę.

25 czerwca bierzesz ślub. A jak wygląda twoja piłkarska przyszłość?
- Żyję teraz głównie ślubem i wiem już, że nie będę miał nawet czasu, żeby odbyć typową podróż poślubną. Liczyłem na to, że w Tychach będzie I liga i wtedy bym na sto procent został. Dochodzą mnie jednak słuchy, że tyski klub chce mnie wykupić z Ruchu Chorzów. Na pewno będziemy rozmawiać, bo chce w końcu się ustabilizować i nie być na niczyjej łasce. Tym bardziej, że dostałem informację od dyrektora Mosóra o tym, że w najbliższym półroczu nie mam czego szukać w Chorzowie. Szkoda, bo liczyłem, że po tak dobrym sezonie, gdzie moje bramki i asysty nie były dziełem przypadku dostanę w końcu szansę w Ruchu.

Jak przemawia do Ciebie perspektywa gry na stadionie w Jaworznie?
- Liczyłem po cichu z Damianem Furczykiem, że będziemy grać w Czechowicach-Dziedzicach, bo mielibyśmy na stadion raptem kilka minut. Jednak tak naprawdę dla mnie jest bez znaczenia gdzie będziemy występować, bo najważniejsze, że coś będzie działo się ze stadionem w Tychach. Jestem zaskoczony, że wszystko odbywa się tak szybko. Chciałbym kiedyś zagrać na nowym stadionie w Tychach w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Miedź Legnica 59
2. Zagłębie Sosnowiec 55
3. Chojniczanka Chojnice 53
4. Stal Mielec 51
5. GKS Katowice 50
6. Raków Częstochowa 50
7. Wigry Suwałki 49
8. GKS Tychy 49
9. Chrobry Głogów 45
10. Puszcza Niepołomice 42
11. Odra Opole 42
12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 40
13. Drutex-Bytovia 39
14. Pogoń Siedlce 36
15. Stomil Olsztyn 33
16. Górnik Łęczna 32
17. Olimpia Grudziądz 30
18. Ruch Chorzów 27
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Katowice - GKS Tychy
sobota, 19 maja 2018


GKS Tychy TV

24. kolejka Nice 1 Liga: Kulisy meczu GKS Tychy - Ruch Chorzów 2:0


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies