position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Wywiady

Piłka nożna › Aktualności › Wywiady

Mateusz Mączyński: Rzeczywistość okazała się brutalna

poniedziałek, 8 grudnia 2014
autor: Mateusz Długasiewicz
Fot. Łukasz Sobala / www.lukaszsobala.com

Jednym z nielicznych zawodników GKS Tychy w rundzie jesiennej, który w większości spotkań grał na równym, dobrym poziomie, był Mateusz Mączyński. - Po minionym sezonie, bardzo nerwowym, który ostatecznie zakończył się happy endem, czyli utrzymaniem w I lidze, miałem nadzieję, że nowe rozgrywki przyniosą progres i walkę o wyższe cele. Niestety rzeczywistość okazała się brutalna - mówi szczerze lewy obrońca „Trójkolorowych” w rozmowie z oficjalnym serwisem tyskiego zespołu.

Mateusz Długasiewicz: To była najmniej udana runda odkąd jesteś w Tychach. Chyba nie spodziewałeś się, że w tym okresie GKS będzie dopiero na 17 miejscu w tabeli z zaledwie 15 punktami?
Mateusz Mączyński: - Nie będę ukrywał, że ta jesień jest zarówno dla klubu, jak i dla mnie osobiście sporym rozczarowaniem. Po minionym sezonie, bardzo nerwowym, który ostatecznie zakończył się happy endem, czyli utrzymaniem w I lidze, miałem nadzieję, że nowe rozgrywki przyniosą progres i walkę o wyższe cele. Niestety rzeczywistość okazała się brutalna, bo taki scenariusz znów się powtarza i prawdopodobnie po raz kolejny przyjdzie nam walczyć o ligowy byt do ostatniej kolejki.

W kilku spotkaniach ewidentnie brakowało szczęścia, bo jak inaczej skomentować choćby te mecze z Olimpią Grudziądz, Widzewem Łódź, czy Stomilem Olsztyn?
- Dużo było meczów, w których powinniśmy wygrać. Prowadziliśmy na przykład z Widzewem, Flotą Świnoujście, Pogonią Siedlce, ale w samej końcówce oddawaliśmy trzy punkty. Kilka razy mieliśmy również szansę zdobyć choćby jedno „oczko”, jednak tego nie czyniliśmy. Czasu nie cofniemy i tego nie zmienimy. W przyszłości należy z pewnych sytuacji wyciągnąć wnioski, by skuteczniej punktować w drugiej rundzie. Jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, jest to konieczne.

W jakim stopniu te zawirowania związane ze zmianą trenera w trakcie rundy miały wpływ na waszą postawę na boisku?
- Wydaje mi się, że nie miało to negatywnego wpływu na drużynę. Wręcz przeciwnie - przyjście trenera Wolaka dało pozytywny impuls, dlatego była duża szansa na nienajgorszą końcówkę jesieni. Jednak jak już wspomniałem wcześniej zaprzepaściliśmy ją głównie na własne życzenie.

Mimo wszystko Ty byłeś jednym z równiej grających zawodników. Jesteś zadowolony ze swojej dyspozycji w tej rundzie?
- Nie. Oczekuje od siebie zdecydowanie więcej i wiem, że stać mnie na to, by móc grać na wyższym poziomie.

1 bramka i 2 asysty - czujesz, że ten bilans mógł być lepszy?
- Myślę, że były okazje ku temu, aby te statystyki były bardziej okazałe. Liczę, że w rundzie wiosennej uda mi się je poprawić.



Pozostał Ci jeszcze rok kontraktu, dlatego masz dużą szansę na zagranie na nowym stadionie w Tychach. Dla wszystkich piłkarzy, którzy wiosną będą walczyć o utrzymanie ten czynnik musi mobilizować do tego, aby otworzyć ten stadion jako pierwszoligowiec.
- Masz rację, pozostał mi jeszcze rok kontraktu. Wymarzonym scenariuszem dla mnie jest móc reprezentować barwy GKS Tychy w najbliższych miesiącach, w czerwcu cieszyć się z utrzymania na zapleczu Ekstraklasy, a następnie zagrać na tym pięknym, nowoczesnym stadionie.

Jakie plany na zbliżający się urlop?
- Podczas przerwy najwięcej czasu poświęcę mojej rodzinie - żonie Paulinie i trzymiesięcznemu synkowi Konradowi. Oczywiście nie zabraknie pracy nad sobą, stąd też zapewne będę biegał, ćwiczył na siłowni i korzystał z basenu. To ważne, by w okres przygotowawczy wejść w dobrej formie.

A po regeneracji sił ciężkie przygotowania do decydującej rundy wiosennej.
- Niewątpliwie od stycznia czeka nas ciężka praca, i bardzo dobrze. Tylko dzięki solidnej pracy wykonanej na treningu będziemy mogli optymistycznie patrzeć w przyszłość, by wykonać nasz cel, a więc utrzymanie w I lidze.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Chojniczanka Chojnice 35
2. Odra Opole 34
3. Raków Częstochowa 32
4. Miedź Legnica 31
5. Stal Mielec 31
6. Chrobry Głogów 30
7. GKS Katowice 28
8. Zagłębie Sosnowiec 27
9. Puszcza Niepołomice 26
10. Wigry Suwałki 26
11. Drutex-Bytovia 24
12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 24
13. Pogoń Siedlce 24
14. GKS Tychy 20
15. Stomil Olsztyn 19
16. Olimpia Grudziądz 18
17. Górnik Łęczna 18
18. Ruch Chorzów 15
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Sparing: GKS Tychy - Puszcza Niepołomice
piątek, 26 stycznia 2018


GKS Tychy TV

Konferencja prasowa: Krzysztof Bizacki w nowej roli wraca do GKS Tychy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies