position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Zapowiedzi

Piłka nożna › Aktualności › Zapowiedzi

GKS Tychy - Zawisza Bydgoszcz

Piłkarze GKS Tychy po nieudanym początku rundy wiosennej, okazję do rewanżu będą mieli już w najbliższą niedzielę. Tyszanie po zimowej przerwie wracają na „własny” teren, czyli Stadion Miejski w Jaworznie, gdzie zmierzą się z Zawiszą Bydgoszcz. Początek spotkania o godzinie 12:30.

Podopieczni Piotra Mandrysza rundę rewanżową rozpoczęli od wyjazdowego pojedynku z Kolejarzem Stróże. Plan na ten mecz pokrzyżowała „Trójkolorowym” czerwona kartka, którą Mateusz Bukowiec został ukarany za faul już w 25. minucie. Stróżanie wykorzystali liczebną przewagę, zdobywając dwie bramki. Choć na dziesięć minut przed końcem siły na boisku wyrównały się, to ambitnie walczący tyscy zawodnicy zdołali strzelić tylko kontaktowego gola autorstwa debiutanta - Marcina Ściańskiego. Przed dziewiętnastą serią gier GKS w ligowej tabeli zajmował siódme miejsce z dorobkiem 29 punktów.

W zupełnie innych humorach po spotkaniu inaugurującym wiosnę w I lidze był rywal tyszan - Zawisza Bydgoszcz. Piłkarze Jurija Szatałowa, mimo że od 4. minuty przegrywali z Sandecją Nowy Sącz 0:1, to zdołali odwrócić losy tej potyczki z nawiązką, ostatecznie wygrywając 3:1. Trzecie trafienie dla bydgoszczan zaliczył Paweł Abbott, który w końcu przełamał strzelecką niemoc. Były napastnik Ruchu Chorzów ostatnią bramkę w barwach „Zetki” zdobył bowiem w... sierpniu ubiegłego roku. Zawisza, który w zimowej przerwie wzmocnił się kilkoma graczami z ekstraklasową przeszłością, plasuje się na czwartej pozycji z 35 „oczkami” na koncie.

Przed meczem spory ból głowy będzie miał z pewnością trener Mandrysz, niestety w negatywnym tego wyrażenia znaczeniu. Urazy leczą bowiem Mateusz Wawoczny, Tomasz Loska, Damian Szczęsny i Paweł Król. Na dodatek kartki eliminują z gry Macieja Mańkę, Mateusza Bukowca i Marcina Folca. Najlepszy strzelec GKS Tychy również jednak nie jest w pełni sił, bo dopiero wraca do treningów po kontuzji.

Tyscy piłkarze nie raz pokazali już, że z bydgoską drużyną, mimo wszystko, grać potrafią. Było tak choćby na początku obecnych rozgrywek, kiedy to faworyzowany Zawisza grając przez pół godziny z przewagą jednego zawodnika, nie zdołał zdobyć kompletu punktów, osiągając bezbramkowy remis. Nie pomógł w tym nawet rzut karny, którego obronił Piotr Misztal.

Jak będzie tym razem? Odpowiedź na to pytanie poznamy w niedzielne popołudnie. Transmisję na żywo z tego spotkania przeprowadzi telewizja Orange Sport.

GKS Tychy - Zawisza Bydgoszcz - 17 marca 2013, godz. 12:30



Wyszukiwarka



Tabela ligowa

Raków Częstochowa
GKS 1962 Jastrzębie
Chojniczanka Chojnice
Odra Opole
Chrobry Głogów
GKS Katowice
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Stomil Olsztyn
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Karpaty Lwów
czwartek, 12 lipca 2018


GKS Tychy TV

Sparing: TJ Valašské Meziříčí - GKS Tychy 0:7


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies