position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Relacje

Piłka nożna › Aktualności › Relacje

1L: Chrobry Głogów - GKS Tychy 2:1

W meczu 14. kolejki I ligi piłkarze GKS Tychy przegrali w Głogowie z miejscowym Chrobrym 1:2 (0:2). Jedynego gola dla tyszan zdobył w drugiej połowie Paweł Smółka.

Dla obu zespołów piątkowe starcie było tym z gatunku „o sześć punktów”. Dzięki wygranej tyszanie mogli znów odskoczyć strefie spadkowej I ligi, podobnie zresztą jak drużyna gospodarzy. Zdecydowanie lepiej mecz rozpoczął się dla Chrobrego. Już w 4. minucie odegranie Szczepaniaka przejął wbiegający w pole karne GKS Michał Ilków-Gołąb i ze spokojem pokonał bezradnego Piotra Misztala.

Po kwadransie gry błąd tyskiej defensywy mógł wykorzystać Szczepaniak, który w sytuacji sam na sam z tyskim golkiperem zrobił chyba wszystko tak, jak powinien, ale tym razem świetnie spisał się Misztal. W 21. minucie meczu w „szesnastkę” Chrobrego centrował Marcin Wodecki, tam przepychał się Sergejs Kożans, doszedł do pozycji strzeleckiej, jednak minimalnie się pomylił.

W kolejnych minutach spotkania gospodarze konsekwentnie dążyli do podwyższenia prowadzenia. W 32. minucie z bardzo dalekiej podróży wrócili podopieczni Przemysława Cecherza. Praktycznie w jednej akcji zespół z Głogowa dwukrotnie trafił w słupek bramki GKS. W tym przypadku nie sprawdziło się stare piłkarskie porzekadło, że „niewykorzystane sytuacje się mszczą”, bo trzy minuty później Damian Piotrowski na raty pokonał Misztala z odległości jedenastu metrów. 

Po nieco ponad dziesięciu minutach drugiej odsłony na murawie pojawił się Paweł Smółka. To właśnie niedawny solenizant dał nadzieje tyskiej drużynie na wywiezienie z Głogowa choćby punktu. Dokładna wrzutka Wodeckiego dotarła do napastnika GKS, który najpierw wygrał walkę o pozycję z obrońcą Chrobrego, a potem celnie trafił do bramki gospodarzy.

Upływały kolejne minuty meczu, a wynik spotkania nie ulegał zmianie. Na domiar złego dziesięć minut przed końcem boisko na noszach opuścić musiał Kożans. Łotewski stoper był bliski utraty przytomności, dlatego prosto ze stadionu pojechał na badania do miejscowego szpitala. Tam zdecydowano, że Sergejs przynajmniej noc z piątku na sobotę spędzi w Głogowie.

Piłkarze GKS po raz kolejny nie wygrali na wyjeździe, a ostatnią szansą, by tego dokonać jeszcze w tej rundzie będzie derbowy pojedynek z Katowicach, który zostanie rozegrany za dwa tygodnie. 

Chrobry Głogów - GKS Tychy 2:1 (2:0)
1:0 - Ilków-Gołąb (4. asysta: Szczepaniak)
2:0 - Piotrowski (35. rzut karny)
2:1 - Smółka (61. asysta: Wodecki)

Sędziował: Zbigniew Dobrynin (Łódź).

Chrobry Głogów: 12. Janicki - 18. Ilków-Gołąb, 24. Bogusławski, 3. Michalec Ż, 22. Samiec - 23. Kościelniak, 7. Hałambiec Ż, 13. Szałek (81, 14. Ulatowski), 2. Szczepaniak, 9. Piotrowski (74, 25. Ałdaś) - 8. Danielak (90, 21. Ziemniak). Trener Ireneusz Mamrot.

GKS Tychy: 12. Misztal - 13. Grzybek, 27. Otręba, 4. Kożans (79, 28. Mączyński Ż), 21. Radzewicz Ż - 7. Szczęsny, 14. Dymowski (56, 9. Smółka), 8. Bocian, 77. Bukowiec (41, 23. Rutkowski), 88. Wodecki - 11. Kowalczyk. Trener Przemysław Cecherz.



Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Chojniczanka Chojnice 35
2. Odra Opole 34
3. Raków Częstochowa 32
4. Miedź Legnica 31
5. Stal Mielec 31
6. Chrobry Głogów 30
7. GKS Katowice 28
8. Zagłębie Sosnowiec 27
9. Puszcza Niepołomice 26
10. Wigry Suwałki 26
11. Drutex-Bytovia 24
12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 24
13. Pogoń Siedlce 24
14. GKS Tychy 20
15. Stomil Olsztyn 19
16. Olimpia Grudziądz 18
17. Górnik Łęczna 18
18. Ruch Chorzów 15
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Sparing: GKS Tychy - Puszcza Niepołomice
piątek, 26 stycznia 2018


GKS Tychy TV

Konferencja prasowa: Krzysztof Bizacki w nowej roli wraca do GKS Tychy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies