position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Relacje

Piłka nożna › Aktualności › Relacje

1L: GKS Tychy - Miedź Legnica 2:1

W meczu 5. kolejki ligowej GKS Tychy wreszcie odniósł swoje pierwsze w tym sezonie zwycięstwo, pokonując Miedź Legnica 2:1 (2:0). Gole dla GKS zdobywali debiutujący Wojciech Trochim oraz Maciej Kowalczyk.

Początek spotkania zdecydowanie należał do piłkarzy GKS Tychy. Podopieczni Przemysława Cecherza stwarzali więcej sytuacji podbramkowych. Pierwsza dogodna okazja do wyjścia na prowadzenie przyszła już w 8. minucie spotkania. Groźne uderzenie Marcina Radzewicza minimalnie minęło bramkę Aleksandra Ptaka. Wynik w 12. minucie otworzył jednak debiutujący w tyskim zespole Wojciech Trochim. Piłka po jego mocnym uderzeniu zza linii pola karnego odbiła się jeszcze od prawego słupka legnickiej bramki, nie dając żadnych szans golkiperowi na skuteczną interwencję.

Tyszanie poszli za ciosem i w 22. minucie gry prowadzili już 2:0. Maciej Kowalczyk otrzymał długie podanie od Mariusza Zganiacza, wyprzedził niepewnie interweniującego defensora Miedzi i w sytuacji sam na sam pewnie pokonał Ptaka. Minutę później strzelec już pięciu goli dla GKS w tym sezonie mógł powiększyć swój dorobek bramkowy. Tym razem piłka poszybowała jednak tuż nad poprzeczką.

Piłkarze Miedzi bramce strzeżonej przez Marka Igaza zagrozili dopiero pod koniec pierwszej połowy. Na szczęście strzał Wojciecha Łobodzińskiego okazał się niecelny. Natomiast w ostatniej akcji przed przerwą trzeciego gola dla GKS powinien zdobyć Pavol Ruskovsky, który jednak w dogodnej sytuacji trafił prosto w bramkarza rywali.

Po zmianie stron goście wyraźnie nacisnęli na tyszan. Groźne dośrodkowania z prawej strony boiska co chwila wybijali Sergejs Kożans oraz Mariusz Masternak. W 51. minucie, po brutalnym faulu Damiana Lenkiewicza, kontuzji doznał Ruskovsky. Skrzydłowego GKS Tychy zastąpił Damian Szczęsny. Podopieczni Wojciecha Stawowego za wszelką cenę dążyli do zdobycia kontaktowego gola. Sztuka tu udała im się w 67. minucie. Strzał Marcina Garucha z dystansu odbił się jeszcze od jednego z obrońców tyskiej drużyny i kompletnie zmylił Igaza. Po wznowieniu gry drugą żółtą kartkę otrzymał Tomasz Midzierski i legniczanie musieli sobie radzić w dziesiątkę.

Końcówka meczu to nerwowe akcje z obu stron. Bardzo bliski strzelenia gola był Paweł Smółka, który po podaniu Szczęsnego minimalnie chybił. Również goście próbowali doprowadzić do wyrównania, jednak skuteczna gra tyszan w obronie uniemożliwiła im zbliżenie się do pola karnego. W jednej z ostatnich akcji meczu jak profesor zachował się Mateusz Grzybek, który zakończył szybki kontratak Miedzi wybiciem piłki na rzut rożny. Ostatecznie GKS Tychy przetrzymał napór gości i tyszanie mogli się cieszyć z pierwszych trzech punktów w tym sezonie. 

GKS Tychy - Miedź Legnica 2:1 (2:0)
1:0 - Trochim (12. asysta: Radzewicz)
2:0 - Kowalczyk (22. asysta Zganiacz)
2:1 - Garuch (67. asysta: Daniel)

Sędziował: Piotr Idzik (Poznań).

GKS Tychy: 53. Igaz - 13. Grzybek, 4. Kożans, 17. Masternak Ż, 31. Nitkiewicz - 20. Ruskovsky Ż (53, 7. SzczęsnyŻ), 6. Zganiacz Ż, 8. Bocian, 73. Trochim (80, 88. Wodecki), 21. Radzewicz - 11. Kowalczyk (82, 9. Smółka). Trener Przemysław Cecherz.

Miedź Legnica: 30. Ptak - 9. Zgarda, 24. Midzierski Ż CZ (69.), 13. Lafrance (88, 11. Machaj), 5. Woźniczka - 16. Bartoszewicz, 29. Garuch Ż, 10. Kakoko (46, 77. Szymański), 4. Łobodziński, 33. Lenkiewicz Ż (61, 31. Daniel) - 7. Szczepaniak. Trener Wojciech Stawowy.

Widzów: 200.



Wyszukiwarka



Tabela ligowa

Raków Częstochowa
GKS 1962 Jastrzębie
Chojniczanka Chojnice
Odra Opole
Chrobry Głogów
GKS Katowice
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Stomil Olsztyn
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Karpaty Lwów
czwartek, 12 lipca 2018


GKS Tychy TV

Sparing: TJ Valašské Meziříčí - GKS Tychy 0:7


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies