position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Relacje

Piłka nożna › Aktualności › Relacje

1L: GKS Tychy - Flota Świnoujście 2:3

W niezwykle ważnym spotkaniu 30. kolejki I ligi tyscy piłkarze przegrali z Flotą Świnoujście 2:3 (2:1). Goście zdobyli komplet punktów, choć po pierwszej połowie bliżej zwycięstwa byli tyszanie.

Pierwsze kilkanaście minut meczu nie wskazywało na to, że padnie w nim aż tyle goli. Obie drużyny, zdając sobie sprawę z wagi tego spotkania, nie forsowały tempa, a co za tym idzie podbramkowych okazji było jak na lekarstwo. Dopiero w 24. minucie ofensywne wejście Tomasza Balula w pole karne zakończyło się strzałem, który jednak trafił w boczną siatkę.

Trzy minuty później seria błędów zawodników gospodarzy, dość niespodziewanie, dała przyjezdnym pierwszą bramkę. Bartosz Śpiączka najpierw wygrał pojedynek biegowy z próbującym go powstrzymać Adrianem Chomiukiem, a chwilę później minął Piotra Misztala i zdołał skierować piłkę do siatki. Odpowiedź tyszan była natychmiastowa. Dośrodkowanie z prawej strony Mateusza Grzybka świetnie wykorzystał Paweł Smółka, który odnalazł się w polu karnym Floty i pewnym strzałem głową dał wyrównanie.

Końcówka pierwszej części gry należała do podopiecznych Jana Żurka, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i stwarzali większe zagrożenie pod bramką gości. Przewaga ta została udokumentowana golem Balula. Kapitan GKS przejął futbolówkę wrzucaną z rzutu rożnego i celnym uderzeniem wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.

Wydawać by się mogło, że „Trójkolorowi” są na dobrej drodze do wygranej i wydostania się ze strefy spadkowej. Jak się jednak okazało po gwizdku kończącym ten pojedynek, piłka nożna często bywa nieprzewidywalna i brutalna. Druga połowa rozpoczęła się od szansy Denisa Popovicia, którego strzał z dystansu z trudem obronił bramkarz Floty. Z każdą kolejną minutą tyszanie skupiali się na defensywie, ale w 57. minucie podopieczni Tomasza Kafarsiego zdobyli bramkę, której znów można było uniknąć. Do bramki GKS trafił Sebastian Olszar kończąc szybką akcję Śpiączki.

Niestety w ostatnim kwadransie do szaleńczych ataków zmuszony był tyski zespół. Wszystko za sprawą znakomitego uderzenia z 30. metra Olszara, po którym futbolówka wpadła w samo okienko. Wszystkie próby dośrodkowań, zarówno z lewej, jak i prawej strony nie przyniosły gola dającego choćby jeden punkt. Sytuacja GKS w tabeli I ligi jest ciężka, ale jeszcze nie beznadziejna. Do końca sezonu pozostały cztery mecze i teraz każdy kolejny będzie już dla tyszan tym z gatunku "o sześć punktów".

GKS Tychy - Flota Świnoujście 2:3 (2:1)
0:1 - Śpiączka (27.)
1:1 - Smółka (30. głową, asysta: Grzybek)
2:1 - Balul (45.)
2:2 - Olszar (57. asysta: Śpiączka)
2:3 - Olszar (76.)

Sędziował: Marcin Szrek (Kielce).

GKS Tychy: 12. Misztal - 13. Grzybek, 4. Żunić, 21. Balul, 30. Chomiuk - 88. Wodecki (77, 18. Mąka), 6. Zganiacz, 8. Bukowiec (46, 5. Gąsior), 10. Popović, 11. Szczęsny - 9. Smółka (81, 7. Małkowski). Trener Jan Żurek.

Flota Świnoujście: 12. Brljak Ż - 14. Mokwa, 17. Stasiak Ż, 2. Zalepa, 3. Jasiński - 21. Śpiączka Ż (75, 15. Kamiński), 16. Mysiak (90, 7. Sołowiej), 18. Bodziony, 6. Opałacz Ż, 33. Olszar (85, 22. Kolendowicz) - 11. Grzelak. Trener Tomasz Kafarski.

Widzów: 300.



Wyszukiwarka



Tabela ligowa

Raków Częstochowa
GKS 1962 Jastrzębie
Chojniczanka Chojnice
Odra Opole
Chrobry Głogów
GKS Katowice
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Stomil Olsztyn
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Karpaty Lwów
czwartek, 12 lipca 2018


GKS Tychy TV

Sparing: TJ Valašské Meziříčí - GKS Tychy 0:7


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies