position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Relacje

Piłka nożna › Aktualności › Relacje

1L: GKS Bełchatów - GKS Tychy 3:1

W meczu 28. kolejki I ligi, piłkarze GKS Tychy przegrali na wyjeździe z GKS Bełchatów 1:3 (0:1). Honorowego gola dla tyszan strzelił Paweł Smółka z rzutu karnego.

Wiadomo było, że piłkarze z Bełchatowa będą chcieli w meczu z tyszanami narzucić swój styl gry i zdobyć trzy punkty. Tak też się stało, bowiem od pierwszej minuty to właśnie gospodarze przeważali, natomiast podopieczni Jana Żurka czekali na okazje z kontrataków.

Już pierwsza akcja zwiastowała to, że tyski zespół nie będzie miał w tym meczu łatwej przeprawy. Strzał z dystansu Łukasza Wrońskiego odbił przed siebie Piotr Misztal, ale na szczęście będący w polu karnym Mateusz Mak nie opanował piłki. Goście przede wszystkim postawili na defensywę, jednak od czasu do czasu przedostawali się pod bramkę gospodarzy. W 6. minucie składną akcję Damiana Szczęsnego z Adrianem Chomiukiem zamykał niecelnym strzałem Denis Popović.

Podopieczni Kamila Kieresia konsekwentnie dążyli do zdobycia gola, stwarzając sobie kolejne okazje. W 26. minucie gry w końcu dopięli swego. Niesygnalizowane uderzenie z dystansu oddał Damian Szymański, futbolówkę odbił Misztal, ale wobec dobitki Wrońskiego był już bez szans. Kilka minut później bełchatowianie powinni podwyższyć swoje prowadzenie, jednak Mateusz Mak nie wykorzystał sytuacji sam na sam.

Obraz gry w drugiej odsłonie nie zmienił się, bo w natarciu w dalszym ciągu był zespół GKS Bełchatów. Kibice gospodarzy na drugą bramkę nie musieli długo czekać. W 53. minucie sprytem w polu karnym popisał się Szymański, który strzałem po ziemi ulokował futbolówkę w siatce. Goście nie zamierzali się jednak poddawać, zagrażając bramce strzeżonej przez Arkadiusza Malarza uderzeniami Pavola Ruskovski'ego, czy Marcela Gąsiora.

Dość nieoczekiwanie sporo wydarzyło się w końcówce spotkania. Najpierw piłkę ręką w swoim polu karnym dotknął Michał Renusz, po czym Paweł Smółka zdobył kontaktowego gola, dającego jeszcze nadzieje na wywiezienie z Bełchatowa choćby punktu. Niestety chwilę później faul Mateusza Mączyńskiego na Kamilu Wacławczyku zakończył się czerwoną kartką tego pierwszego i wiadomo było już, że trzy punkty zgarnie lider rozgrywek. Potwierdził to Michał Mak, strzelając trzecią bramkę w ostatniej minucie doliczonego czasu gry.

GKS Bełchatów - GKS Tychy 3:1 (1:0)
1:0 - Wroński (26.)
2:0 - Szymański (53.)
2:1 - Smółka (87. rzut karny)
3:1 - Michał Mak (90.)

Sędziował: Marek Opaliński (Legnica).

GKS Bełchatów: 1. Malarz - 21. Norambuena, 6. Sawala, 24. Wilusz, 94. Flis - 16. Mateusz Mak, 4. Szymański, 3. Baran, 11. Wroński (75, 30. Wacławczyk; 90, 19. Poźniak), 9. Michał Mak - 7. Turkovs (82, 26. Renusz). Trener Kamil Kiereś.

GKS Tychy: 12. Misztal - 31. Chomiuk, 19. Kopczyk, 17. Masternak, 28. Mączyński CZ (88.) - 11. Szczęsny (68, 20. Ruskovsky), 4. Żunić Ż, 5. Gąsior, 10. Popović (71, 8. Bukowiec), 88. Wodecki (46, 7. Małkowski) - 9. Smółka. Trener Jan Żurek.



Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Chojniczanka Chojnice 35
2. Odra Opole 34
3. Raków Częstochowa 32
4. Miedź Legnica 31
5. Stal Mielec 31
6. Chrobry Głogów 30
7. GKS Katowice 28
8. Zagłębie Sosnowiec 27
9. Puszcza Niepołomice 26
10. Wigry Suwałki 26
11. Drutex-Bytovia 24
12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 24
13. Pogoń Siedlce 24
14. GKS Tychy 20
15. Stomil Olsztyn 19
16. Olimpia Grudziądz 18
17. Górnik Łęczna 18
18. Ruch Chorzów 15
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Sparing: GKS Tychy - Puszcza Niepołomice
piątek, 26 stycznia 2018


GKS Tychy TV

Konferencja prasowa: Krzysztof Bizacki w nowej roli wraca do GKS Tychy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies