position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Zagrali o serce dla Julki. Impreza w Tychach z udziałem Arkadiusza Milika i Tomasza Hajty

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
środa, 24 grudnia 2014 07:17
autor: Michał Pawlak

Prawie tysiąc kibiców obejrzało mecz charytatywny pomiędzy futsalowym GKS-em Tychy a amatorskimi Piwkarzykami. Gośćmi specjalnymi byli Arkadiusz Milik i Tomasz Hajto, a cały dochód zostanie przeznaczony dla chorej na serce 3-miesięcznej Julii Grobel z Tychów.

Córka Beaty i Mariusza Grobelów urodziła się we wrześniu, ale rodzice już w 20. tygodniu ciąży usłyszeli od lekarzy dramatyczną diagnozę. Mała Julia miała się urodzić z heterotaksją, czyli jednokomorowym sercem i bez śledziony. - Lekarka powiedziała nam, że "śmierci się nie operuje". Julki nie zakwalifikowano do operacji w Polsce, bo podobno źle rokuje. W Niemczech jednak takie operacje się przeprowadza, ale jej koszt to blisko 150 tys. zł, a na to nas nie stać - mówi Beata Grobel.

Do pomocy błyskawicznie włączyło się mnóstwo ludzi, w tym pochodzący z Tychów Arkadiusz Milik. Napastnik Ajaksu Amsterdam wziął udział w meczu GKS-u Tychy z amatorską drużyną Piwkarzyki Tychy. Na licytację przekazał swoją koszulkę z holenderskiego klubu. - Nie wahałem się ani chwili. Sam mecz to oczywiście przede wszystkim zabawa, ale jeśli dzięki temu udało się zebrać pieniążki na leczenie Julki, to ogromnie się z tego cieszę - mówi napastnik reprezentacji Polski. Wychowanek Rozwoju Katowice miło zakończył piłkarski rok. - To był bardzo miły akcent na zakończenie udanego półrocza, nie tylko w moim wykonaniu, ale także reprezentacji Polski. Oby w Nowym Roku było jeszcze lepiej - mówi Milik.

Na pomysł organizacji meczu charytatywnego wpadł Michał Cebula, zawodnik Piwkarzyków. - Nasza drużyna jest typowo amatorska i składa się z wychowanków MOSM-u Tychy, którzy nie przebili się na wyższe szczeble rozgrywkowe. Znamy się dobrze z Łukaszem Milikiem, bratem Arka. Stąd pomysł, żeby zaprosić go do gry w naszej drużynie - mówi Cebula.

Mecz zakończył się remisem 9:9, a najlepszym snajperem z Milików był... Łukasz, który zaliczył hat tricka. Arkadiusz zdobył dwa gole, a świetną postawą w... bramce zaskoczył Tomasz Hajto. Trener GKS-u Tychy grający w barwach Piwkarzyków był lotnym golkiperem w ostatnich minutach spotkania. Miejsce w drużynie Arka Milika, a także przeciwnej można było licytować przez cały ostatni tydzień w internecie. W sumie zwycięzcy przekazali na ten cel ponad 3 tys. zł.

Podczas spotkania zaprezentowano gadżety sportowe, które zostaną wystawione na licytacje w internecie. Wiele z nich przekazał Tomasz Hajto. - Na co dzień gonimy za lepszymi mieszkaniami, wygodniejszymi samochodami, a okazuje się, że te przyziemne rzeczy nic nie znaczą w obliczu choroby dziecka. Dlatego od razu złapałem za telefon i namówiłem do pomocy m.in. Zbigniewa Bońka, Michała Żewłakowa i siostry Radwańskie - mówi trener GKS-u Tychy. W ciągu kilku najbliższych dni w internecie będzie można licytować m.in. koszulki reprezentacji Polski z autografami kadrowiczów, rakiety tenisowe z podpisami Agnieszki i Urszuli Radwańskich, koszulki hokeistów, koszykarzy i piłkarzy tyskiego GKS-u, rękawice bokserskie Tomasza Adamka czy wiosła podpisane przez Karolinę Naję - tyszankę, brązową medalistkę Igrzysk Olimpijskich w Londynie.

Hitem okazała się jednak koszulka Arkadiusza Milika z Ajaksu Amsterdam - dzięki niej leczenie dziewczynki wspomoże kwota 12,6 tys. zł. Ostatecznie koszulkę wylicytował Michał Borkowy za 6,5 tys. zł, ale zdecydował się zapłacić i przekazać ją pokonanemu w licytacji Mateuszowi Dudzie, który wpłacił 6,1 tys. zł. - O tej wspaniałej akcji poinformował mnie Julian Piórowski, dziadek Julki. Nie zastanawiałem się w ogóle. To był gest serca dla serca. Musimy uratować serce tej dziewczynki i dlatego się cieszę, że pokonany w licytacji także dołożył swoją pulę - mówi Michał Borkowy.

Beata i Mateusz Grobelowie mecz obserwowali ze łzami w oczach. - To wszystko zaczęło żyć własnym życiem. Nawet się nie spodziewaliśmy, ilu ludzi zaangażowało się w pomoc naszej córce. To niesamowite - przez łzy dziękują rodzice Julii.

Kwota zebrana podczas meczu nie jest jeszcze znana, ale leczenie chorej na heterotaksję serca 3-miesięcznej Julki Grobel można też wesprzeć, dokonując wpłaty na konto Fundacji Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej pod nr 57 1160 2202 0000 0002 0905 3111, koniecznie z dopiskiem "Julia Grobel".

źródło: Michał Pawlak / www.slask.sport.pl


Zobacz materiał video!


Wyszukiwarka



Tabela ligowa

Raków Częstochowa
GKS 1962 Jastrzębie
Chojniczanka Chojnice
Odra Opole
Chrobry Głogów
GKS Katowice
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Stomil Olsztyn
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Karpaty Lwów
czwartek, 12 lipca 2018


GKS Tychy TV

Sparing: TJ Valašské Meziříčí - GKS Tychy 0:7


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies