position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Rekonwalescenci czekają na powrót do treningów

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
wtorek, 9 grudnia 2014 22:12
autor: Mateusz Długasiewicz
Fot. Łukasz Sobala / www.lukaszsobala.com

Spore problemy ze zdrowiem mieli w ostatnim czasie dwaj pomocnicy GKS Tychy - Mariusz Zganiacz i Mateusz Grzybek. Sprawdziliśmy, jak przebiega ich rehabilitacja, i czy będą gotowi na początek przygotowań do rundy wiosennej, które mają ruszyć w pierwszy poniedziałek nowego roku.

„Zgani” w październikowym meczu z Bytovią Bytów, po niefortunnym starciu z przeciwnikiem, naderwał więzadło poboczne przyśrodkowe. Badania wykluczyły wówczas konieczność ingerencji chirurgicznej, ale doświadczony zawodnik nie zagrał już w jesiennych spotkaniach tyszan.

- Przez pierwszy miesiąc po kontuzji za wiele nie mogłem robić, bo noga była cały czas usztywniona. W końcu jednak zacząłem rehabilitację w klubie i powoli wchodziłem w treningi. Na razie są to zajęcia indywidualne, czyli przede wszystkim dużo biegania i siłowni -
tłumaczy 30-letni pomocnik.

Dla tyskich piłkarzy nadchodzi czas urlopów, ale mający na swoim koncie 177 spotkań w Ekstraklasie zawodnik, o wolnym nie myśli.

- Mogę powiedzieć, że rehabilitacja już się zakończyła i teoretycznie mógłbym wejść w treningi z drużyną. Nie chcę jednak ryzykować, a w pełni gotowy być na pierwszy trening w styczniu. W piątek mamy ostatnie zajęcia przed przerwą, ale zdaję sobie sprawę, że dla mnie ten okres będzie czasem, by nadrobić powstałe zaległości - mówi były gracz m.in. Piasta Gliwice i Korony Kielce.



Pech w trakcie rundy dopadł również Mateusza Grzybka, który kontuzji nabawił się w spotkaniu z Olimpią Grudziądz.

- Fachowo nazywa się to złamanie powierzchni stawowej kłykcia bocznego kości udowej oraz niestabilne uszkodzenie łąkotki przyśrodkowej. Dopiero w ostatnią niedzielę odstawiłem kule, które towarzyszyły mi praktycznie od początku zdiagnozowania urazu. Rozpocząłem rehabilitację, ale już mogę powiedzieć, że na pierwszych wspólnych zajęciach w nowym roku mnie zabraknie - oznajmia młody zawodnik.

- 19 stycznia mam kolejną wizytę u lekarza, po niej znów będę wiedział więcej. Wiele zależy na pewno od tego, jak będzie przebiegała rehabilitacja
- dodaje młodzieżowy reprezentant Polski.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

Raków Częstochowa
GKS 1962 Jastrzębie
Chojniczanka Chojnice
Odra Opole
Chrobry Głogów
GKS Katowice
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Stomil Olsztyn
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Edukujemy na 7 - Zakończenie roku szkolnego SP17
piątek, 22 czerwca 2018


GKS Tychy TV

24. kolejka Nice 1 Liga: Kulisy meczu GKS Tychy - Ruch Chorzów 2:0


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies