position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Kuzak dał finał: GKS - Czarni 4:0

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
sobota, 31 marca 2007 16:50

Wiosenna inauguracja piłkarskich rozgrywek za nami. Na dobry początek w półfinale Pucharu Polski podokręgu Tychy nasz zespół pokonał Czarnych Piasek 4:0. Najjaśniejszą postacią meczu był Marcin Kuzak, który w drugiej połowie zaliczył hat-tricka.

Pierwsza połowa dzisiejszego spotkania mogła rozczarować tyskich kibiców. Wprawdzie GKS zdecydowanie częściej znajdował się przy piłce i na swojej połowie nie pozwalał na zbyt wiele gościom z Piasku, to w ataku zaprezentował się bardzo bezbarwnie. Jedyną dogodną okazję w 42 minucie fatalnie przestrzelił Łukasz Błasiak. Poza tym dwa ładne, ale niecelne strzały z dystansu oddał Sławomir Buturla. – Przede wszystkim nie mieliśmy pomysłu na sforsowanie obrony rywala – oceniał Jarosław Zadylak, kapitan GKS.

Tymczasem w drugiej połowie na murawie pojawił się Marcin Kuzak, który za wszelką chciał udowodnić, że to jemu należy się miejsce w wyjściowej jedenastce. Podrażniona ambicja napastnika sprawiła, że "Kuzi" w przeciągu pół godziny skompletował hat-tricka. W 64 minucie pokonał bramkarza gości po świetnym podaniu Krystiana Odrobińskiego, w 77 minucie sam wywalczył piłkę, minął trzech rywali i nie dał szans Arkadiuszowi Dyrdzie, a pod koniec meczu idealnym podaniem obsłużył go Buturla. - Czy „Kuzi” zagra w pierwszym składzie w Świętochłowicach? Trudno powiedzieć, bo oprócz Błasiaka i Słoniny w odwodzie mam jeszcze Konrada Koźmińskiego. Całej czwórce będę się przyglądał na treningach - powiedział trener Albin Wira.

Na listę strzelców w drugiej połowie wpisał się jeszcze Michał Słonina. W 84 minucie Sławomir Maławy podał do Damiana Furczyka, a ten wyłożył piłkę nadbiegającemu Słoninie, który nie miał problemów z pokonaniem golkipera Czarnych.

A jak pierwszy wiosenny występ tyszan ocenił trener Wira? - Było całkiem przyzwoicie. Prowadziliśmy grę, mieliśmy kilka sytuacji strzeleckich, ale w pierwszej połowie mieliśmy problemy z ich wykończeniem. W drugiej natomiast w moim odczuciu zagraliśmy mniej dokładniej, ale za to bardzo skutecznie - mówił.

W finale GKS spotka się z Pniówkiem Pawłowice Śląskie, który w drugim półfinale pokonał na wyjeździe LKS Łąka 2:1 (po dogrywce).

GKS Tychy - Czarni Piasek 4:0 (0:0)
1:0 - Kuzak (64.)
2:0 - Kuzak (77.)
3:0 - Słonina (84.)
4:0 - Kuzak (85.)

Sędziował: Bartłomiej Cieślak (WS Tychy).

GKS Tychy: Soldak – Maławy, Masternak, Zadylak, Buturla – Myszor (82. Kozłowski), Odrobiński, Bobla, Furczyk – Słonina Ż (85. Kopczyk), Błasiak (46. Kuzak). Trener Albin Wira.

Czarni Piasek Dyrda – Jochemski, Witek, Biedrzycki Ż, Puzdrakiewicz (46. Wybrańczyk) – Spychała, Jendrysik (46. Kościański), Sitek, Adamek (68. Gad) – Kulpiński Ż, Szyszka. Trener Rafał Oprzondek.

Widzów: 400.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Raków Częstochowa 28
2. Sandecja Nowy Sącz 24
3. Chrobry Głogów 22
4. Chojniczanka Chojnice 22
5. Bytovia Bytów 21
6. ŁKS Łódź 21
7. GKS 1962 Jastrzębie 20
8. Odra Opole 19
9. Puszcza Niepołomice 19
10. Wigry Suwałki 18
11. Podbeskidzie Bielsko-Biała 17
12. Stal Mielec 16
13. GKS Tychy 15
14. Warta Poznań 14
15. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 12
16. GKS Katowice 12
17. Stomil Olsztyn 10
18. Garbarnia Kraków 9
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS II Tychy - MRKS Czechowice Dziedzice
niedziela, 7 października 2018


GKS Tychy TV

13. kolejka Fortuna 1 Liga: Skrót meczu GKS Tychy - Sandecja Nowy Sącz 0:1


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies