position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Zaskakująca przegrana: GKS Tychy - Milenium 0:1

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
sobota, 28 kwietnia 2007 16:40

Szokującej porażki na własnym terenie doznali dzisiaj piłkarze GKS Tychy. Pierwszym zespołem, który pokonał drużynę prowadzoną przez trenera Albina Wirę na tyskim stadionie okazał się Milenium Wojkowice. Broniący się przed spadkiem beniaminek zdobył jedyną bramkę w drugiej połowie meczu.

W przeciągu całego spotkania Milenium oddało zaledwie dwa strzały na bramkę GKS. W 5 minucie Marcina Soldaka postraszył Łukasz Burczyk. Przy drugiej sytuacji, w 62 minucie na strachu już się nie skończyło. Mariusz Masternak podarował piłkę Tomaszowi Świerczyńskiemu, który bez większych problemów wykorzystał sytuację sam na sam z tyskim bramkarzem.

A GKS? Wprawdzie przez całe spotkanie podopieczni Albina Wiry nie schodzili z połowy rywala, to skuteczność naszych piłkarzy można określić mianem tragicznej. W pierwszej połowie świetnej okazji nie wykorzystał Konrad Koźmiński, a po strzale Marcina Kuzaka z rzutu wolnego piłka odbiła się od poprzeczki bramki Milenium.

W drugiej połowie nie było wcale lepiej. Po stracie bramki ataki tyszan przypominały przysłowiowe bicie głową w mur, GKS nie wykorzystał również ani jednego z kilkudziesięciu (!) stałych fragmentów gry. W dogodnych sytuacji pudłowali Damian Galeja i chcący się zrehabilitować za błąd przy straconej bramce Masternak. - Nie dość, że straciliśmy gola, to jeszcze nie potrafiliśmy się odnaleźć pod bramką rywala. Taka kumulacja nieszczęść - krzywił się trener Albin Wira.

Na domiar złego GKS w ostatniej minuce stracił jeszcze swojego kapitana, który za dyskusje z sędzią został ukarany drugą żółtą kartką. - Goście od pierwszej minuty stali tylko na własnej połowie i wybijali nas z rytmu. Gra Milenium była śmiechu warta, ale najtragiczniejsze jest to, że my na taką grę nie potrafiliśmy znaleźć żadnego pomysłu - mówił Jarosław Zadylak. - W końcówce niepotrzebnie się zagotowałem, ale tak bardzo zależy mi tym, o co walczymy, że nie mogłem już wytrzymać.

Tymczasem po bramce w ostatniej minucie Ruch Radzionków pokonał MKS Myszków 2:1. GKS w tabeli wyprzedził również Górnik Wesoła, który wygrał z Zielonymi Żarki 2:0.

GKS Tychy - Milenium Wojkowice 0:1 (0:0)
0:1 - Świerczyński (62.)

Sędziował: Damian Rachwalski (WS Częstochowa).

GKS Tychy: Soldak - Maławy (76. Myszor Ż), Kopczyk, Masternak, Zadylak Ż CZ (90.) – Furczyk, Bobla, Galeja, Buturla (64. Słonina) – Koźmiński (64. Błasiak Ż), Kuzak. Trener Albin Wira.

Milenium Wojkowice: Stanek Ż - Ćwiękała, Mośna (76. Wach), Woźniak Ż, Matyjas Ż - Czerski, Wylotek (54. Janusz), Szymkowski, Świerczyński (90. Wyparło) - Szwajcowski Ż, Burczyk Ż. Trener Robert Stanek.

Widzów: 950.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Chojniczanka Chojnice 35
2. Odra Opole 34
3. Raków Częstochowa 32
4. Miedź Legnica 31
5. Stal Mielec 31
6. Chrobry Głogów 30
7. GKS Katowice 28
8. Zagłębie Sosnowiec 27
9. Puszcza Niepołomice 26
10. Wigry Suwałki 26
11. Drutex-Bytovia 24
12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 24
13. Pogoń Siedlce 24
14. GKS Tychy 20
15. Stomil Olsztyn 19
16. Olimpia Grudziądz 18
17. Górnik Łęczna 18
18. Ruch Chorzów 15
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Sparing: GKS Tychy - Puszcza Niepołomice
piątek, 26 stycznia 2018


GKS Tychy TV

Konferencja prasowa: Krzysztof Bizacki w nowej roli wraca do GKS Tychy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies