position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Kasprzyk razy dwa: GKS Tychy - Miedź 3:0

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
sobota, 16 sierpnia 2008 21:38

GKS Tychy bez najmniejszych problemów uporał się przed własną publicznością z Miedzią Legnica. Tyszanie wygrali 3:0, a najjaśniejszym punktami tyskiego zespolu byli dzisiaj Mirosław Wania i Tomasz Kasprzyk.

Ten pierwszy otworzył wynik spotkania w 17 minucie gry. Krzysztof Bizacki mocno uderzył z rzutu wolnego, bramkarz Miedzi wprawdzie odbił piłkę, ale prosto przed siebie i z prezentu skorzystał "Miro", który pewnie wpakował piłkę do siatki.

Na drugiego gola tyscy kibice musieli czekać do 47 minuty gry. Tuż po rozpoczęciu drugiej odsłony gry Wania wrzucił piłkę z prawego skrzydła, a Tomasz Kasprzyk zaskoczył golkipera Miedzi precyzyjnym, plasowanym strzałem z pierwszej piłki.

Po raz drugi popularny "Kacper" wpisał się na listę strzelców w 72 minucie spotkania. Po szybkiej kontrze Bizacki zagrał do wychodzącego na czystą pozycję Tomasza Kasprzyka, który huknął jak z armaty i umieścił futbolówkę tuż pod poprzeczką bramki Miedzi.

Tymczasem goście swój najlepszy okres gry zanotowali w ostatnim kwadransie pierwszej połowy. Wtedy to piłkarze GKS wyraźnie oddali inicjatywę i mało brakowało, a goście pokonaliby Michała Kojdeckiego. W 30 minucie "Kojdo" obronił jednak nieprzyjemny strzał Marcina Garucha, a siedem minut później Łukasz Kopczyk w ostatniej chwili zablokował strzał Michała Orłowskiego.

- Po dwóch ostatnich wygranych mogę śmiało powiedzieć, że zanotowaliśmy udany początek sezonu. Po zdobyciu prowadzenia oddaliśmy na chwilę inicjatywę, ale mój zespół wciąż dopiero uczy się grać w piłkę. Najważniejsze jednak, że wszyscy moi podopieczni chcą w nią grać, dzięki czemu po końcowych gwizdkach możemy się cieszyć ze zwycięstw. Czy czeka nas teraz wielki mecz z Pogonią Szczecin? Dla nas każde spotkanie jest wielkie - powiedział po meczu Damian Galeja, trener GKS Tychy.

GKS Tychy - Miedź Legnica 3:0 (1:0)
1:0 - Wania (17.)
2:0 - Kasprzyk (47.)
3:0 - Kasprzyk (72.)

Sędziował: Mariusz Stolarz (Brzesko).

GKS Tychy: Kojdecki - K. Kozłowski, Masternak, Kopczyk, Zadylak - Wania, Matysek, Ziaja Ż (72. Mańka), Kasprzyk (86. Uniejewski) - Bizacki (76. Wesecki), Wróbel. Trener Damian Galeja.

Miedź Legnica: Imianowski - Smarduch Ż, Bakrać Ż, Kotlarski, Żółtowski Ż - Woźniak Ż CZ (85.), Kłak, Mikutel, Kret - Garuch, Orłowski. Trener Władysław Moroch.

Widzów: 1500 (w tym 50 z Legnicy).

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Chojniczanka Chojnice 35
2. Odra Opole 34
3. Raków Częstochowa 32
4. Miedź Legnica 31
5. Stal Mielec 31
6. Chrobry Głogów 30
7. GKS Katowice 28
8. Zagłębie Sosnowiec 27
9. Puszcza Niepołomice 26
10. Wigry Suwałki 26
11. Drutex-Bytovia 24
12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 24
13. Pogoń Siedlce 24
14. GKS Tychy 20
15. Stomil Olsztyn 19
16. Olimpia Grudziądz 18
17. Górnik Łęczna 18
18. Ruch Chorzów 15
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Wyjątkowy kalendarz w towarzystwie zwierząt do adopcji
środa, 20 grudnia 2017


GKS Tychy TV

Konferencja prasowa: Krzysztof Bizacki w nowej roli wraca do GKS Tychy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies