position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Portowcy pokonani! GKS Tychy - Pogoń 2:1!

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
sobota, 23 sierpnia 2008 21:38

Kolejna uznana piłkarska firma pokonana! Tym razem podopieczni Damiana Galei pokonali Pogoń Szczecin 2:1 (0:0). Bramki na wagę trzech punktów dla GKS Tychy strzelili w 48 minucie z rzutu karnego Marcin Ziaja oraz Łukasz Wesecki w 88 minucie gry. Autorem honorowego gola dla Portowców był w ostatniej minucie spotkania Maciej Ropiejko.

Po pierwszej połowie spotkania nic nie wskazywało na to, że to tyszanie odniosą zwycięstwo. Pogoń Szczecin w pierwszej odsłonie gry była zespołem lepszym, stwarzając groźne sytuacje bramkowe.

Bardzo dużo szczęścia tyszanie mieli w 33 minucie gry. Piłka po atomowym uderzeniu napastnika gości Marcina Jankowskiego odbiła się od wewnętrznej części poprzeczki i wróciła na boisko.

Tymczasem podopieczni Damiana Galei na początku drugiej połowy uzyskali prowadzenie. Rzut karny na Krzysztofie Kozłowskim w 48 minucie pewnie wykorzystał Marcin Ziaja.

Goście od razu rzucili się do odrabiania strat, ale pewnie interweniował Marcin Suchański, któremu pomagały także słupki. Tak było w 77 minucie, kiedy Tomasz Rydzak strzelał z narożnika pola karnego.

Prowadzenie tyszan w 88 minucie podwyższył Łukasz Wesecki. Futbolówka po pięknym strzale napastnika GKS wylądowała w samym okienku szczecińskiej bramki.

Gdy już wydawało się, że nic ani nikt nie jest w stanie zmienić wyniku spotkania, błąd popełnił bramkarz GKS Marcin Suchański. W ostatniej minucie gry piłka odbiła się od poprzeczki i spadła wprost pod nogi Macieja Ropiejko, który nie miał żadnych problemu ze zdobyciem bramki.

W końcowych sekundach spotkania bramkę dla GKS mógł jeszcze zdobyć Tomasz Matysek, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości zabrakło mu zimnej krwi.

- Pogoń Szczecin to dobry zespół. Potwierdziła to szczególnie w pierwszej połowie. Nasza postawa w tej części gry była bardzo słaba, mieliśmy za dużo strat i niepotrzebnie próbowaliśmy grać górnymi piłkami. W drugiej połowie wróciliśmy na właściwe tory i wykorzystaliśmy sytuacje, które mieliśmy. Dopisało nam także troszeczkę szczęścia. Błąd Marcina Suchańskiego? Na pewno źle obliczył lot piłki i zabrakło mu kilku centymetrów do skutecznej interwencji. Będzie z tego rozliczony, ale trzeba pamiętać, że w przeciągu całego spotkania kilka razy skutecznie interweniował i pomógł drużynie - powiedział po meczu Damian Galeja, trener GKS Tychy.

GKS Tychy - Pogoń Szczecin 2:1 (0:0)
1-0 - Ziaja (48. rzut karny)
2-0 - Wesecki (88.)
2-1 - Ropiejko (90.)

Sędziował: Tomasz Radkiewicz (Łódź).

GKS Tychy: Suchański - K. Kozłowski (70. Mańka), Masternak Ż, Kopczyk, Zadylak - Wania, Matysek, Ziaja Ż, Kasprzyk - Bizacki (65. Wesecki), Wróbel (83. Kuzak). Trener Damian Galeja.

Pogoń Szczecin: Wójcik - Szyszka, Tychowski, Skrzypek, Świniarek - Chi-fon, Woźniak, Parzy (86. Wólkiewicz), Kosakowski (61. Rydzak) - Kowal, Jankowski (76. Ropiejko). Trener Mariusz Kuras.

Widzów: 3000 (w tym 150 ze Szczecina).

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Chojniczanka Chojnice 35
2. Odra Opole 34
3. Raków Częstochowa 32
4. Miedź Legnica 31
5. Stal Mielec 31
6. Chrobry Głogów 30
7. GKS Katowice 28
8. Zagłębie Sosnowiec 27
9. Puszcza Niepołomice 26
10. Wigry Suwałki 26
11. Drutex-Bytovia 24
12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 24
13. Pogoń Siedlce 24
14. GKS Tychy 20
15. Stomil Olsztyn 19
16. Olimpia Grudziądz 18
17. Górnik Łęczna 18
18. Ruch Chorzów 15
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Pierwszy trening w 2018 roku
czwartek, 18 stycznia 2018


GKS Tychy TV

Konferencja prasowa: Krzysztof Bizacki w nowej roli wraca do GKS Tychy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies