position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Smyła: Konsekwencja drogą do sukcesu

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
piątek, 4 września 2009 14:56
Determinacja, wytrwałość, koncentracja oraz godziny ciężkiej pracy na treningach - to tylko niektóre z wielu czynników, które pomagają w odniesieniu sukcesu. Wszystkiemu musi jednak przewodzić konsekwencja, której w ostatnich ligowych spotkaniach pi

 Determinacja, wytrwałość, koncentracja oraz godziny ciężkiej pracy na treningach - to tylko niektóre z wielu czynników, które pomagają w odniesieniu sukcesu. Wszystkiemu musi jednak przewodzić konsekwencja, której w ostatnich ligowych spotkaniach piłkarzom GKS Tychy po prostu brakowało. - Brak konsekwentnej gry do końcowego gwizdka kosztuje nas utratę punktów albo dodatkowe niepotrzebne emocje w pucharze. Jestem z tego powodu niezadowolony, ale robimy wszystko co w naszej mocy, żeby temu zaradzić - tłumaczy Mirosław Smyła, trener GKS Tychy.

Dlatego też w centralnym miejscu szatni tyskich piłkarzy pojawił się sporej wielkości, rzucający się w oczy napis ze słowem "konsekwencja". - Sukces wiąże się z byciem konsekwentnym aż do bólu. Po ostatnim feralnie zremisowanym meczu z Czarnymi Żagań postanowiliśmy nad tym bardziej popracować. Konsekwencja musi siedzieć w głowach naszych piłkarzy zarówno na boisku, jak i poza nim - mówi trener Smyła.

Tyski szkoleniowec twierdzi również, że jego podopiecznym brakuje jeszcze umiejętności oraz doświadczenia. - Można tłumaczyć, a nawet medytować , ale jeżeli człowiek czegoś nie przeżyje, nie nabierze doświadczenia. Dlatego błędy zawsze będą się zdarzać, ale z upływem czasem będzie ich coraz mniej - zapewnia charyzmatyczny trener.

Problemem wydaje się także być ilość kartek, jaką piłkarze GKS są karani przez sędziów. - W większości przypadków nasze kartki biorą się z walki. Niestety zdarzają się również bezsensowne upomnienia, jak ostatnio w przypadku Krzysztofa Bizackiego za niesportowe zachowanie oraz Bartłomieja Babiarza za nieznajomość przepisów. W obu przypadkach nie obejdzie się bez kar finansowych - mówi Mirosław Smyła.
 
Na koniec trener Smyła nie ukrywa, że po ostatnim domowym spotkaniu z Czarnymi ma żal do kibiców. -  Zostaliśmy sami i bez żadnego wsparcia, które w tym meczu było nam bardzo potrzebne. W końcu przede wszystkim gramy dla kibiców, którzy powinni nas wspierać nie tylko wtedy, gdy jest kolorowo. Jest nam smutno, że doszło do takiej sytuacji. Z drugiej strony wypada podziękować tej garstce kibiców, która zawsze jest z nami - kończy Mirosław Smyła.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Odra Opole 33
2. Chojniczanka Chojnice 32
3. Miedź Legnica 31
4. Raków Częstochowa 29
5. Stal Mielec 28
6. Chrobry Głogów 27
7. Zagłębie Sosnowiec 26
8. Puszcza Niepołomice 26
9. GKS Katowice 25
10. Drutex-Bytovia 23
11. Wigry Suwałki 23
12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 23
13. Pogoń Siedlce 23
14. GKS Tychy 20
15. Stomil Olsztyn 19
16. Olimpia Grudziądz 18
17. Górnik Łęczna 17
18. Ruch Chorzów 15
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Wigry Suwałki
sobota, 18 listopada 2017


GKS Tychy TV

18. kolejka Nice 1 Liga: Skrót meczu GKS Tychy - Wigry Suwałki 0:3


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies