position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

GKS Tychy - Górnik 1:0

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
sobota, 17 października 2009 22:17

Jarosław Zadylak i Krzysztof Bizacki, czyli dwaj najbardziej doświadczeni zawodnicy GKS Tychy poprowadzili swój zespół do zwycięstwa nad Górnikiem Polkowice. Dzięki wygranej tyszanie nawiązali ścisły kontakt z czołówką ligi.

Początek meczu należał do podopiecznych Mirosława Smyły. Już w 7. minucie gry przed szansą zdobycia gola stanął Mateusz Żyła, ale piłka po mocnym uderzenie głową odbiła się od poprzeczki bramki Górnika. Kilkanaście minut później bramkarza gości również głową starał się pokonać Krzysztof Bizacki, ale uderzenie było za słabe i Jakub Szymański spokojnie złapał piłkę.

Natomiast piłkarze Górnika chcieli zaskoczyć Michała Kojdeckiego głównie uderzeniami z dystansu. Tyski golkiper był jednak na posterunku, chociaż w 38. minucie nie bez problemu złapał nieprzyjemne uderzenie Kamila Wacławczyka. Pod koniec pierwszej połowy na strzał na bramkę Górnik zdecydował się jeszcze Wojciech Ankowski, ale piłka minęła prawy słupek.

Po zmianie stron piłkarze GKS zagrali z jeszcze większą determinacją. W 61. minucie na strzał zdecydował się Bizacki, piłka odbiła się od Petra Pokornego i przelobowała zaskoczonego Szymańskiego, ale znów zatrzymała się na poprzeczce.

Sześć minut później piłkarze GKS dopięli jednak celu. Po wrzutce z rzutu rożnego piłka spadła pod nogi stojącego przed polem karnym Bizackiego, który minął jednego z rywali i zagrał do Jarosława Zadylaka. Kapitan GKS bez większego zastanowienia kropnął z lewej nogi, a piłka zatrzepotała w bocznej siatce bramki Górnika.

Piłkarze z Polkowic dążyli do zdobycia wyrównującej bramki, ale obrona GKS po raz kolejny spisywała się bez zarzutu. Górnik nie wykorzystał swojej najlepszej szansy tuż przed stratą gola, kiedy to Artur Koziara z kilku metrów główkował ponad poprzeczką. W samej końcówce meczu pod pole karne GKS wybrał się nawet bramkarz Górnika, czego omal nie wykorzystał Tomasz Kasprzyk. Prawoskrzydłowy GKS zdecydował się na strzał z połowy boiska, ale spudłował.

- Trochę długo musiałem czekać na kolejną bramkę dla GKS, bo ostatni raz do siatki rywala trafiłem w swoim pierwszym meczu po powrocie do Tychów, czyli ponad dwa lata temu przeciwko Zielonym Żarki - wspomina Jarosław Zadylak. - Najważniejsze jednak, że dzisiaj zdobyliśmy trzy punkty, których przed końcem rundy jesiennej chcemy uzbierać jak najwięcej. Górnik był na pewno wymagającym rywalem i w samej końcówce sprawił nam trochę kłopotów. Mamy jednak w podświadomości te kilka spotkań, w których traciliśmy gole w ostatnich sekundach i teraz sobie na to nie pozwoliliśmy.

Zadowolony z przebiegu meczu był również trener Mirosław Smyła. - Po raz kolejny okazało się, że GKS potrafi grać z dobrze poukładanym zespołem, jakim jest Górnik. Cieszę się, że sygnał do ataku dał Krzysiu Bizacki, a zwycięskiego gola zdobył Jarek Zadylak, czyli piłkarze związani z GKS od najmłodszych lat. Wielkie słowa uznania należą się również kibicom, którzy wspierali nas przez całe spotkanie.

Tuż przed rozpoczęciem meczu wszyscy zebrani na tyskim stadionie minutą ciszy uczcili pamięć Darka Grzelaszczyka, czyli po prostu "Grzelasa", wielkiego kibica GKS Tychy.

GKS Tychy - Górnik Polkowice 1:0 (0:0)

1:0 - Zadylak (67.)

Sędziował: Artur Lewandowski (Kraków).

GKS Tychy: Kojdecki - Odrobiński (85. Mańka), Kopczyk, Masternak, Zadylak - Kasprzyk, Babiarz (79. Furczyk), Ankowski, Żyła (90. Wania) - Bizacki, Wróbel. Trener Mirosław Smyła.

Górnik Polkowice: Szymański - Jasiński, Koziara (82. Soboń), Mróz, Olszowiak Ż (74. Kojder) - Pokorny, Salamoński, Sierpina, Kaźmierczak (71. Ałdas) - Wacławczyk, Grzybowski. Trener Dominik Nowak.

Widzów: 800.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Miedź Legnica 49
2. GKS Katowice 46
3. Wigry Suwałki 45
4. Chojniczanka Chojnice 44
5. Stal Mielec 44
6. Chrobry Głogów 43
7. Zagłębie Sosnowiec 40
8. Raków Częstochowa 39
9. Odra Opole 38
10. GKS Tychy 37
11. Podbeskidzie Bielsko-Biała 36
12. Puszcza Niepołomice 35
13. Drutex-Bytovia 34
14. Pogoń Siedlce 32
15. Olimpia Grudziądz 25
16. Stomil Olsztyn 24
17. Górnik Łęczna 24
18. Ruch Chorzów 21
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Górnik Łęczna
piątek, 20 kwietnia 2018


GKS Tychy TV

24. kolejka Nice 1 Liga: Kulisy meczu GKS Tychy - Ruch Chorzów 2:0


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies