position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Damian Galeja i Maciej Skorża na konferencji

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
środa, 31 października 2007 16:43

Kwadrans po zakończeniu meczu 1/8 finału Pucharu Polski GKS Tychy - Wisła Kraków odbyła się konferencja prasowa z udziałem trenerów obu drużyn. Maciej Skorża i Damian Galeja odpowiadali na pytania ponad 30 akredytowanych na to spotkanie dziennikarzy.

Damian Galeja:

O meczu: - Mecz miał zdecydowanego faworyta, który udowodnił, że jest najlepszym zespołem w Polsce. Patrząc na grę Wisły, ręce same składały się do oklasów.

O postawie GKS w Pucharze Polski: - Moi zawodnicy zostawili mnóstwo zdrowia, chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. Gdy jeszcze mieli siły, grali także dobrze taktycznie. Mogliśmy pokusić się o drugą bramkę, ale dla nas i tak przygoda z Pucharem Polski zakończyła się wspaniałym meczem z Wisłą. Chcę pochwalić całą drużynę, która tworzy cały trzon, jeden zgrany zespół.

O przyszłości: - Jest tu praca do zrobienia. Chcę ją wykonać i jestem przekonany, że w czerwcu całe Tychy będą się cieszyły z awansu.

Maciej Skorża:

O meczu: - Zrobiliśmy, co do nas należało. Przyjechaliśmy tu po to, by awansować i to nam się udało. Nie zawsze gra układała nam się tak, jak byśmy chcieli, nie zawsze potrafiliśmy grać płynną piłkę. Nie zdawałem sobie sprawy, że w czwartej lidze drużyny są tak dobrze zorganizowane taktycznie, w tym miejscu należą się słowa uznania dla trenera. Z tego właśnie wynikały nasze problemy z rozegraniem piłki, zwłaszcza w pierwszej połowie. W drugiej połowie przeciwnik trochę opadł z sił i mieliśmy więcej szans na strzelenie bramek. Teraz już zapominamy o Pucharze Polski i myślami jesteśmy w Łodzi.

O pojawieniu się na boisku Pawła Brożka: - Gdyby Paweł Brożek nie wszedł na boisko w trakcie gry, zostałby na nim trenować po meczu. Był wynik 1:1 i uznałem, że bardziej skorzystamy na jego wejściu niż na treningu. Brakowało nam z przodu mocnego akcentu. Swym wejściem Paweł uspokoił grę i strzelił trzecią bramkę.

O Dudu: - Akcje Dudu u mnie wzrosły po tym meczu.

O bramce Łukasza Weseckiego: - Moi asystenci, Andrzej Blacha i Rafał Janas, oglądali drużynę GKS-u w sobotę w Częstochowie i dzisiaj podczas odprawy zwracali uwagę na Weseckiego. Wiedzieliśmy, że jest to groźny zawodnik i dzisiaj napsuł trochę krwi naszym obrońcom.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Chojniczanka Chojnice 35
2. Odra Opole 34
3. Raków Częstochowa 32
4. Miedź Legnica 31
5. Stal Mielec 31
6. Chrobry Głogów 30
7. GKS Katowice 28
8. Zagłębie Sosnowiec 27
9. Puszcza Niepołomice 26
10. Wigry Suwałki 26
11. Drutex-Bytovia 24
12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 24
13. Pogoń Siedlce 24
14. GKS Tychy 20
15. Stomil Olsztyn 19
16. Olimpia Grudziądz 18
17. Górnik Łęczna 18
18. Ruch Chorzów 15
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Wyjątkowy kalendarz w towarzystwie zwierząt do adopcji
środa, 20 grudnia 2017


GKS Tychy TV

Konferencja prasowa: Krzysztof Bizacki w nowej roli wraca do GKS Tychy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies