position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Rezerwy: Twierdza Tychy padła

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
niedziela, 7 października 2018 22:51
autor: Marcin Gołosz
Fot. Łukasz Sobala / www.pressimages.pl
Dopiero w piątym meczu na własnym terenie musieliśmy uznać wyższość rywali, a pogromcą tyszan okazała się drużyna MRKS Czechowice zwyciężając 1:3. Tym samym zakończyła się także nasza seria sześciu kolejnych pojedynków bez porażki.

Goście już w 5 minucie meczu próbowali otworzyć wynik, ale strzał Jonkisza zza pola karnego był zbyt lekki by zaskoczyć Odyjewskiego. Dwie minuty później akcja przeniosła się pod bramkę Krausa. Monterde sprytnie okiwał rywala i dograł na 11 metr, tam najszybciej odnalazł się Steblecki, ale piłka po jego uderzeniu poszybowała nad bramką.

Po niespełna kwadransie gry Mańka uruchomił Palucha, niestety ten drugi został zablokowany na wysokości „wapna”. W 23 minucie przyjezdni wyprowadzili zabójczą kontrę, piłka trafiła do Szczęsnego, ten wbiegając z narożnika pola karnego minął tyskich defensorów i strzelił tuż przy słupku nie dając szans Odyjewskiemu.

Akcja, która mogła dać tyszanom wyrównanie miała miejsce w 35 minucie spotkania, na odważne wejście w pole karne rywala zdecydował się Mańka i w pojedynku z rywalem został powalony na ziemię, jednak zagranie to zostało ocenione jako zgodne z przepisami. Kilka minut później jeszcze lepszą okazję stworzyła sobie dwójka Biegański Paluch, ale ten ostatni źle przyjął piłkę w polu karnym i skończyło się tylko na strachu dla rywali.

Po zmianie stron „Trójkolorowi” mocno ruszyli do odrabiania strat i na efekty nie trzeba było długo czekać, bo już w 51 minucie Paluch uruchomił prostopadłym podaniem Stebleckiego, ten wbiegł między obrońców, położył bramkarza i technicznym uderzeniem dał nam wyrównanie 1:1. Trzy minuty później tyszanie domagali się rzutu karnego za faul Krausa na Połapie, ale i tym razem gwizdek arbitra pozostawał cicho.

W 62 minucie goście, po raz pierwszy w tej połowie, zagrozili bramce GKSu, jednak na drodze Jastrzębskiego stanął tyski golkiper. Niestety Odyjewski w kolejnej akcji nie miał już nic do powiedzenia i mimo ofiarnej interwencji przepuścił uderzenie Szędzielarza i zrobiło się 1:2. Chwilę później czechowiczanie przeprowadzili kolejną akcję, wpierw na bramkę uderzał Jastrzębski, a do odbitej przez Odyjewskiego piłki dopadł niekryty Wajdzik podwyższając prowadzenie swojej drużyny na 1:3. - Doszliśmy do takiego momentu,  w którym potwierdziliśmy, że w tej lidze trzeba żołnierzy na boisku. Dzisiaj w naszych szeregach górę wzięła dyscyplina taktyczna, co poskutkowało zdobyciem trzech punktów - ocenił po meczu występ swoich podopiecznych trener Piotr Mrozek. Zupełnie inaczej, co zrozumiałe, o postawie swojej drużyny w tych sytuacjach wypowiedział się Tomasz Wolak. - W bardzo prosty sposób straciliśmy bramki przy remisie 1:1, powinniśmy się zupełnie inaczej zachowac w tych fragmentach.

Pod koniec spotkania tyski bramkarz jeszcze kilkakrotnie musiał zmierzyć się z rywalami, broniąc kolejno uderzenia Wajdzika, Jonkisza czy Jastrzębskiego. - Staraliśmy się dzisiaj prowadzić grę, ale rywal bardzo mądrze się bronił nastawiając się przy tym na kontrataki, które okazały się dla nas zabójcze. Nie mieliśmy zbyt wielu zmian w składzie, bo postawiliśmy na bardziej ofensywne ustawienie, a pod koniec trzeba było gonić wynik. Szkoda straconych punktów, bo stworzyliśmy dobre widowisko - podsumował opiekun GKS Tychy.

W następnej kolejce, 13 października zmierzymy się z drużyną LKS Wilki Wilcza na boisku rywali.

GKS II Tychy - MRKS Czechowice-Dziedzice 1:3 (0:1)
0:1 - Szczęsny (23.)
1:1 - Steblecki (51.)
1:2 - Szędzielarz (66.)
1:3 - Wajdzik (69.)

Sędziował: Dawid Cieślok (Ruda Śląska).

GKS II Tychy: 1. Odyjewski - 21. Mańka (88, 7. K. Kokoszka), 19. Kopczyk Ż, 15. Matusz, 17. Pipia, 27. J. Biegański, 5. Połap Ż, 14. Steblecki, 10. Monterde, 4. Paluch Ż, 18. Staniucha (72, 9. Blach). Trener Tomasz Wolak.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

U19: Ruch Chorzów - GKS Tychy
sobota, 22 czerwca 2019


GKS Tychy TV

Marcin Biernat: Chcemy zakończyć sezon zwycięstwem


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2019 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies