position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Rezerwy: Sparingowy dwumecz próbą generalną

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
niedziela, 11 marca 2018 16:23
autor: Marcin Gołosz
Fot. Łukasz Sobala / www.lukaszsobala.pl

Mały piłkarski maraton przyszło rozegrać rezerwom GKSu w sobotni poranek. Tyszanie wpierw pokonali 2:1 Unię Kosztowy, by następnie zremisować 3:3 z RKS Radomsko.

Pojedynek z trzecią drużyną klasy okręgowej nie obfitował w zbyt wiele klarownych sytuacji, a te nieliczne wykreowane w pierwszej połowie nie zostały zwieńczone golami. Swoich okazji w tym fragmencie gry nie wykorzystali Jakub Piątek i Dawid Rogalski.

Dopiero po zmianie stron obie drużyny wyregulowały swoje celowniki, choć na pierwsze trafienie przyszło nam poczekać do 65 minuty, kiedy to Pipia uderzył na bramkę, a futbolówka po drodze odbiła się od rywala, myląc kompletnie, interweniującego bramkarza gości. Przyjezdni na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry wyrównali stan meczu, a autorem trafienia został Małkowski.

Trójkolorowi nie spuścili jednak głów i walką do samego końca pokazali, że tej wiosny będą groźni dla każdego rywala. Ambitna postawa podopiecznych trenera Kopczyka pozwoliła im na strzelenie zwycięskiej bramki tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego, a decydujące trafienie padło łupem Jakuba Piątka – Mimo składu uzupełnionego o zawodników z pierwszej drużyny długo nie potrafiliśmy udokumentować swojej przewagi na boisku. Dopiero pod koniec meczu udało nam się strzelić zwycięskiego gola, ale trzeba przyznać, że to zwycięstwo było zasłużone – powiedział trener GKSu Łukasz Kopczyk.

Starcie z liderem piotrkowskiej 5 ligi przyniosło znacznie więcej okazji strzeleckich, a i na skuteczność nie mogliśmy narzekać. Już w 6 minucie wynik otworzył Konrad Pipia, pewnie wykorzystując rzut karny podyktowany na Pawełczyku. Kilka minut później ten sam zawodnik próbował zaskoczyć golkipera gości strzałem z okolicy 18 metra, ale piłka minimalnie minęła słupek. Od tego momentu przyjezdni coraz bardziej przeważali na boisku. Efektem naporu piłkarzy RKSu była bramka z 21 minuty, kiedy to Turniak znalazł się tam, gdzie powinien i dostawiając tylko nogę wyrównał stan meczu. W 30 minucie goście ponownie wrzucili piłkę w pole karne, a tam najwyżej wyskoczył Kwaśniak, nie dając szansy Lewandowskiemu.

Po zmianie stron w 51 minucie tyszanie wywalczyli rzut rożny, który wykorzystał Bojarski po zgraniu piłki przez Kopczyka. Warto dodać, iż sporo ożywienia w ataku wniósł bramkarz Witek, który zastąpił kontuzjowanego Pipię.

Mimo zmęczenia i wąskiej ławki, miejscowi rozsądnie gospodarowali siłami. Rywal miał spore problemy z rozmontowaniem tyskiej obrony, dopiero w 64 minucie gracze RKSu wykorzystali nasz błąd przy konstruowaniu akcji, szybką kontrę na gola zamienił Kwaśniak i wydawać by się mogło, że to żółto-niebiescy będą górą w tym starciu.

Drugi raz tego samego dnia GKS pokazał, że potrafi walczyć do samego końca. Spokojem w polu karnym rywala popisał się Witek, minął rywala, wyłożył piłkę do Matusza, a ten huknął bez zastanowienia. Tor lotu piłki zmienił jeszcze Bojarski ustalając tym samym wynik na 3:3 – Radomsko było dla nas małą niewiadomą, nie wiedzieliśmy czego tak naprawdę możemy się po nich spodziewać, ale ich ligowa seria dawała do myślenia. Rywal postawił nam  wysoko poprzeczkę, ale remis nas cieszy jak i postawa na boisku, zagraliśmy ambitnie do samego końca mimo sporego zmęczenia – zakończył Łukasz Kopczyk.

Inauguracyjny pojedynek  rundy wiosennej przewidziany jest na niedzielę 18 marca, a przeciwnikiem rezerw będą Goczałkowice-Zdrój, początek spotkania o godzinie 11:00 na boisku kompleksu sportowego Paprocany.

GKS II Tychy – Unia Kosztowy 2:1 (0:0)
1:0 - Pipia (65.)
1:1 - Małkowski (89.)
2:1 - J. Piątek (90.)

GKS II Tychy: Dobroliński (60. Witek) – Pipia, Robaszewski, Bielusiak (46. Kopczyk), Wolak, Matusz, Biegański (46. Pawełczyk), J. Piątek, Duda, Rogalski. Trener Łukasz Kopczyk.

GKS II Tychy – RKS Radomsko 3:3 (1:2)
1:0 - Kokoszka (6. rzut karny)
1:1 - Turniak (21.)
1:2 - Kwaśniak (30.)
2:2 - Bojarski (51.)
2:3 - Kwaśniak (64.)
3:3 - Bojarski (80.)

GKS II Tychy: Witek (30. Lewandowski) – Ostolski, Robaszewski, Kopczyk, Wolak, Pipia (36. Witek), Kokoszka, Pawełczyk, Matusz, Duda, Bojarski. Trener Łukasz Kopczyk.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Raków Częstochowa 48
2. Sandecja Nowy Sącz 38
3. Stal Mielec 37
4. ŁKS Łódź 37
5. Podbeskidzie Bielsko-Biała 32
6. Puszcza Niepołomice 30
7. Chojniczanka Chojnice 29
8. GKS 1962 Jastrzębie 29
9. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 27
10. Bytovia Bytów 26
11. GKS Tychy 26
12. Odra Opole 23
13. Warta Poznań 23
14. Chrobry Głogów 23
15. Wigry Suwałki 22
16. Stomil Olsztyn 22
17. GKS Katowice 18
18. Garbarnia Kraków 16
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - GKS Tychy
sobota, 1 grudnia 2018


GKS Tychy TV

13. kolejka Fortuna 1 Liga: Skrót meczu GKS Tychy - Sandecja Nowy Sącz 0:1


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies