position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Miedź Legnica - GKS Tychy 2:1

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
piątek, 6 października 2017 20:51
autor: Mateusz Długasiewicz
Fot. Łukasz Sobala / www.lukaszsobala.pl

W meczu otwierającym 12. kolejkę Nice 1 Ligi piłkarze GKS Tychy ulegli na wyjeździe drużynie Miedzi Legnica 1:2 (1:0). Mimo prowadzenie po bramce Dawida Abramowicza, gospodarze zdołali odwrócić losy spotkania.

W 13. minucie gry tyszanie przypieczętowali dobry okres gry w początkowej fazie meczu bramką. Piłkę dośrodkowaną w pole karne Miedzi z narożnika boiska przedłużył głową Piotr Ćwielong, a z bliskiej odległości do siatki skierował ją Abramowicz.

Odpowiedź podopiecznych Dominika Nowaka przyszła jednak już po kilku minutach. Na uderzenie z dystansu zdecydował się Przemysław Mystkowski, a futbolówka rykoszetem odbiła się od głowy jednego z tyskich zawodników, czym kompletnie zaskoczyła bramkarza GKS Rafała Dobrolińskiego i tuż przy słupku wpadła do siatki.

Gdy na zegarze minęła 32. minuta gry akcja toczyła się pod polem karnym tyszan, w której o sporym szczęściu mogli mówić piłkarze Jurija Szatałowa. "Trójkolorowi" wybronili się jednak z opresji i ruszyli do szybkiego kontrataku, po którym na linii 16. metra przed bramką Miedzi faulowany był Kamil Zapolnik. Jako że po raz pierwszy po kontuzji w składzie GKS znalazł się Łukasz Grzeszczyk, to właśnie kapitan zielono-czarno-czerwonych podszedł do piłki. Uderzył ją miękko i precyzyjnie, ale świetnie odczytał tę próbę Grzegorz Bartczak, wybijając futbolówkę niemal z linii bramkowej.

Po przerwie tyszanie nieco oddali inicjatywę gospodarzom, czego efektem był m.in. celny strzał w 55. minucie gry, jednak na szczęście GKS zawodnik legniczan znalazł się na pozycji spalonej. Tyscy piłkarze ograniczali się do kontrataków, a kilka strzałów oddanych z dystansu mogły znaleźć drogę do siatki.

Kluczowy cios w 77. minucie meczu zadali gospodarze. Po stracie piłki pod polem karnym Miedzi, z szybkim kontratakiem ruszył stoper Jonathan de Amo i błyskawicznie znalazł się oko w oko z Dobrolińskim, ostatecznie mijając golkipera GKS i kierując futbolówkę do bramki. W końcówce do ataków ruszyli tyszanie, ale m.in. próba strzału głową Marcina Biernata w 84. minucie minęła poprzeczkę.

Zapis relacji na żywo dostępny TUTAJ.

Miedź Legnica - GKS Tychy 2:1 (1:1)
0:1 -
Abramowicz (13. asysta: Ćwielong)
1:1 - Mystkowski (20.)
2:1 - de Amo (77.)

Sędziował: Wojciech Myć (Lublin).

Miedź Legnica: 33. Kapsa - 23. Zieliński, 16. de Amo, 24. Božić, 19. Bartczak - 4. Łobodziński Ż, 6. Augustyniak, 7. Garguła (60, 11. Bartulović), 8. Marquitos (82, 77. Egerszegi), 14. Santana (82, 17. Vojtuš) - 21. Mystkowski. Trener Dominik Nowak.

GKS Tychy: 1. Dobroliński - 13. Grzybek (88, 27. Tanżyna), 4. Biernat Ż, 93. Bogusławski, 33. Abramowicz - 18. Błanik Ż, 24. Łuszkiewicz Ż, 6. Matusiak (85, 9. Fidziukiewicz), 8. Grzeszczyk Ż, 10. Ćwielong - 25. Zapolnik. Trener Jurij Szatałow.

Widzów: 2200.

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

1. Chojniczanka Chojnice 35
2. Odra Opole 34
3. Raków Częstochowa 32
4. Miedź Legnica 31
5. Stal Mielec 31
6. Chrobry Głogów 30
7. GKS Katowice 28
8. Zagłębie Sosnowiec 27
9. Puszcza Niepołomice 26
10. Wigry Suwałki 26
11. Drutex-Bytovia 24
12. Podbeskidzie Bielsko-Biała 24
13. Pogoń Siedlce 24
14. GKS Tychy 20
15. Stomil Olsztyn 19
16. Olimpia Grudziądz 18
17. Górnik Łęczna 18
18. Ruch Chorzów 15
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Wirtualne Derby Śląska - GKS Tychy FIFA Cup
sobota, 9 grudnia 2017


GKS Tychy TV

Konferencja prasowa: Krzysztof Bizacki w nowej roli wraca do GKS Tychy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies