position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Po co polskim klubom FIFA 17?

Piłka nożna › Aktualności › Wiadomości
piątek, 19 maja 2017 14:48
autor: redbull.com

Idąc za światowym trendem już 3 polskie kluby zainwestowały w e-sport. Dla klubu piłkarskiego naturalnym pierwszym krokiem w kontakcie z wirtualnym światem będzie gra piłkarska. Pytanie, czy warto?

Ponieważ obecnie rynek zdominowała seria FIFA wydana przez EA Sports, właśnie w tym kierunku poszły Legia Warszawa, Wisła Płock, GKS Tychy oraz już niedługo Zagłębie Sosnowiec. Dla polskich graczy jest to bardzo dobra wiadomość ponieważ po małym „dołku” nasza profesjonalna scena przechodzi renesans, ale skąd w ogóle wziął się pomysł wejścia w e-sport? Zainteresowanie e-sportem od kilku lat pojawia się z różnych stron „analogowego” świata. Potencjał w e-sporcie widzą między innymi Shaquille O’Neal, Steve Aoki, Ashton Kutcher czy różne fundusze inwestycyjne. Jeśli chodzi o kluby piłkarskie to pierwszy krok w 2015 roku wykonał niemiecki VFL Wolfsburg, który zakontraktował między innymi gwiazdę niemieckiej sceny FIFA Benedikta Saltzera, a potem kolejne kluby poszły tym torem. Obecnie zawodników FIFA mają takie marki jak AS Roma, Manchester City, Schalke 04 Gelsenkirchen, Valencia CF czy Sporting Lizbona. W swoich krajach są to pojedyncze przypadki, natomiast Francja, Holandia i Rosja mają własne wirtualne ligi i każdy klub z najwyższych klas rozgrywkowych posiada co najmniej jednego reprezentanta.

W Polsce pierwszy krok wykonała Legia Warszawa, która również w e-sporcie, tak jak innych sferach biznesu, chce wieść prym wśród klubów piłkarskich. Zakontraktowano dwóch zawodników, którzy w FIFA 16 na PC byli absolutną polską czołówką. W poprzednim sezonie było w naszym kraju 4-5 wirtualnych piłkarzy, których obecność na poważnym turnieju nawet z liczbą 256 osób na liście startowej oznaczała zwycięstwo jednego z nich. Poza zakontraktowaniem dwóch zawodników w swoim zespole Legia aktywnie działa jako organizator rozgrywek. Na samym początku sezonu FIFA 17 zorganizowano turniej Modecom Legia eSports Cup 2016, na który zjechały się światowe gwiazdy sceny FIFA, z zwycięzcą został dwukrotny Mistrz Świata August "Agge" Rosenmeier reprezentujący francuskie Paris Saint Germain. Niedawno na stadionie Legii odbył się lokalny turniej Lay’s Gaming Legia Community Cup, w którym występowali tylko Polacy. Niestety dla gospodarzy ich zawodnik odpadł w ćwierćfinale, a zwyciężył Bartosz "bejott" Jakubowski.

Legia bardzo szybko stała się ważnym ogniwem w rozwoju polskiej sceny FIFA, która po kilku chudych latach znowu się rozwija. Jej cele zdają się być jasne, chcą zaistnieć e-sportowo w Europie, w której ten trend jest coraz silniejszy i wykorzystać wirtualne rozgrywki zarówno do budowania silniejszej marki jak i dotarcia do nowych fanów w kraju. Póki co organizacyjnie robią bardzo dobrą robotę, media również interesują się tym tematem, natomiast jeśli chodzi o wyniki sportowe to dwóch zawodników reprezentujących Legię Warszawa – Michał "Sroka" Srokosz oraz Łukasz "Lukster" Kamiński osiągają rezultaty poniżej oczekiwań klubu. Reprezentując Legię w wydarzeniach międzynarodowych przegrywają z kretesem, a w krajowych rozgrywkach jak Mistrzostwach Polski czy wspomnianych Legia Community Cup mieli nawet problemy z kwalifikacją do turnieju finałowego, nie mówiąc o strefie medalowej. Niemniej jednak Legia wciąż uczy się e-sportu i na pewno kwestią czasu jest osiągnięcie wszystkich założonych celów marketingowych i sportowych.

Niespodziewanie drugim klubem, który podpisał kontrakt z graczem FIFA został GKS Tychy. Na Śląsk z dalekiego Pomorza Zachodniego przybył Patryk „Paniol” Pańka, który osiągał w przeszłości wiele sukcesów na scenie FIFA (Mistrzostwo Polski czy najlepsza ósemka Mistrzostw Świata ESWC). Po podpisaniu kontraktu mówił, że jednym z celów jest osiąganie dobrych wyników na arenie e-sportowej oraz promocja klubu, jak i samego siebie. Obecnie jego kanał YouTube posiada ponad 24 tysiące subskrypcji i na tym polu widać rozwój, natomiast jeśli chodzi o wyniki w nielicznych jeszcze polskich turniejach, to nie osiągnął wyniku, którym GKS Tychy mogliby się pochwalić. Mimo wszystko dla jego klubu był to dobry krok. Sam Paniol jak i drużyna z okazji podpisania e-sportowego kontraktu pojawili się w ogólnopolskich mediach, wciąż jest wspominany przy e-sportowych artykułach więc relatywnie małym kosztem osiągają korzyści marketingowe i zobaczymy, czy plany rozwoju sekcji e-sport, o których mówiło się na początku przygody GKSu z e-sportem niedługo wejdą w życie.


Ciekawy jest przypadek Wisły Płock, która od niedawna posiada zawodnika FIFA, natomiast zdaje się to być projekt najbardziej przemyślany, ponieważ sekcja e-sportowa jest cały czas aktywna, tworzone e-sportowe materiały, a ich zawodnikiem jest legenda polskiej sceny FIFA – Cezary „KarteKpL” Gontarek, rodowity Płocczanin, emocjonalnie związany z miastem oraz klubem. Jak sam mówi:

 - W momencie kiedy otrzymałem informację o tym, że Legia zakontraktowała graczy FIFA miałem w głowie tylko jedną myśl - reprezentować Wisłę Płock. Było to takie moje marzenie, które dzięki wielu sprzyjającym mi czynnikom udało się spełnić. Zawsze starałem się promować miasto, z którego pochodzę moją grą i sukcesami, dlatego móc reprezentować Wisłę Płock jest czymś fantastycznym- mówi Cezary „KarteKpL” Gontarek

Jeśli chodzi o wyniki sportowe, to pomimo swojego wieku, który wśród e-sportowych graczy to prawie emerytura, wciąż prezentuje bardzo wysoki poziom w skali kraju, ale może mówić o pechu w FIFA 17. Walcząc o wejście do trzech wielkich turniejów zawsze odpadał w finale drabinek eliminacyjnych. Natomiast już po kilku tygodniach widać, że Wisła Płock ma również koncepcję promocji lokalnej przez e-sport i Cezary bierze udział w małych wydarzeniach FIFA wśród płockiej społeczności.

- Zależy nam na tym by jak największą ilość ludzi zobaczyła, czym jest esport i zainteresowała się tym nowym dla wielu zjawiskiem. Będziemy wychodzić z różnymi ciekawymi inicjatywami społecznymi przede wszystkim w Płocku, gdzie przy pomocy naszych piłkarzy będziemy zachęcać do uczestniczenia w tym przedsięwzięciu-dodaje Cezary „KarteKpL” Gontarek

Inne polskie kluby z ekstraklasy również mogły poczuć, czym jest e-sport. W lutym Ekstraklasa zorganizowała turniej pokazowy, w którym zawodnik każdego klubu ekstraklasy wraz z jednym z fanów grali „dwóch na dwóch” w rozgrywkach FIFA 17. Chodzą plotki, że niedługo może powstać polska wirtualna ekstraklasa na wzór francuskiej czy holenderskiej, w Polsce na pewno cieszyłoby się to zainteresowaniem, a wirtualne mecze Legia – Lech lub Arka – Lechia byłyby bardzo emocjonujące.

Póki co, każdy z polskich klubów inwestujących w e-sport stawia przed sobą inne cele i dąży do ich realizacji. Nie minął jeszcze wystarczający czas, aby ocenić, czy ich działania są sukcesem lub błędem, ale na pewno w dobie rozwoju e-sportu, który coraz mocniej wychodzi z zamkniętej niszy i przedostaje się do szerokiego grona odbiorców, kluby nie powinny na tym stracić, a jeśli polski e-sport będzie dalej się rozwijał, na pewno na tym skorzystają marketingowo raz finansowo.

Żródło: redbull.com

Wyszukiwarka



Tabela ligowa

Kotwica Kołobrzeg
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

U17: GKS Tychy - Górnik Zabrze
wtorek, 20 czerwca 2017


GKS Tychy TV

GKS Tychy rozpoczął przygotowania do sezonu 2017/18


Sponsor Główny

Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies