position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Wywiady

Koszykówka › Aktualności › Wywiady

O najwyższe cele!

niedziela, 4 grudnia 2016
autor: Jarosław Danielak
gość: Dawid Słupiński
fot. Martyna Gil

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z podkoszowym wzmocnieniem naszego GKS Tychy, Dawidem Słupińskim.

Na rozmowę z zawodnikiem przechodzącym ze Znicza Pruszków do GKS Tychy umówiliśmy się w restauracji "U Przewoźnika". Dawid opowiedział nam o swojej karierze i planach na nadchodzący sezon.

Na początek przedstaw się naszym kibicom i powiedz jak zaczęła się Twoja przygoda z koszykówką?
Pochodzę z Płocka, gdzie rozpoczęła się moja przygoda w trzecioligowym klubie MONPOL Płock. Wszystko zaczęło się nietypowo, bo dopiero w liceum zacząłem grać w koszykówkę (podobnie jak Marcin Gortat - przyp. red.). W szkole wyróżniałem się wzrostem i pewnego dnia na korytarzu zaczepił mnie chłopak z innej klasy „Ty, duży, grałeś kiedyś w kosza?” Odpowiedziałem mu, że nie. „To przyjdź w czwartek na szkolny SKS.” Poszedłem i tak się zaczęło.

Co wiedziałeś o naszym mieście wcześniej?
Szczerze mówiąc to w Tychach nie znałem ani jednej osoby, a miasto kojarzyło mi się tylko z piwem (śmiech). Dlatego podpisując kontrakt powiedziałem, że Tyskie będzie od teraz moim ulubionym piwem. Wiele osób ostrzegało mnie przed Śląskiem, że miasta nie są zbyt ładne, ale Tychy zdecydowanie się wyróżniają. Jest fajnie. 

Jakie są twoje odczucia po tych kilku tygodniach pobytu w Tychach?
Staram się zobaczyć jak najwięcej, chociaż mam niewiele czasu. Widziałem już Paprocany, które są bardzo ładne czy też plac Baczyńskiego, gdzie byłem z Hubertem Mazurem. Mam w planie odwiedzić także kilka innych miejsc, jak rynek na Starych Tychach, Stadion Miejski czy zwiedzić browar. 

Czym trener Tomasz Jagiełka przekonał cię do zmiany klubu na GKS Tychy?
Przyznam szczerze, że już wcześniej, bo przed play off myślałem o tym, żeby znaleźć się w Tychach. Trener bardzo konkretnie przedstawił mi moją rolę w drużynie. Był bardzo zainteresowany moją osobą i bardzo zaangażowany w to, żebym trafił do GKS-u. Długo się nie zastanawiałem. 

W jakiej roli widzi cię trener w zespole?
Trenerzy widzą mnie w grze pod koszem. Mam walczyć o zbiórki i wykorzystać waleczność jaką pokazywałem w Pruszkowie. Oczywiście stawianie zasłon i rolowanie. Zdaje sobie sprawę z kim muszę walczyć o miejsce w składzie, ale walczymy całą drużyną i dla każdego starczy minut. 

Co dał ci krótki epizod w Tauron Basket Lidze?
W Anwilu Włocławek spędziłem dwa sezony. Nie żałuję niczego mimo, że nie spędzałem na parkiecie zbyt wielu minut. Nauczyłem się tego wszystkiego, co teraz potrafię w koszykówce. Teraz muszę to tylko doskonalić. Czyja to zasługa? Myślę, że duży profesjonalizm w prowadzeniu klubu, rola trenera oraz zawodników, którzy bardzo mi pomagali i cały czas dawali wskazówki.

Jak oceniasz nasz zespół w minionym sezonie, który zakończyliśmy na czwartym miejscu?
Ciężkie pytanie, bo przecież jako zawodnik Pruszkowa przegrałem z Tychami w fazie play off, pomimo tego, że zakończyliśmy sezon zasadniczy na wyższym miejscu. Na tym etapie liczy się doświadczenie, a GKS je ma, dlatego zasłużył na "czwórkę". W Zniczu należałem do "starszaków", a tu jestem jednym z młodszych. Grę z Tychami wspominam bardzo dobrze, bo ostatnie mecze z GKS-em mogę uznać za bardzo udane, ponieważ zdobywałem około 20 punktów. Play off to była walka, bardzo pasjonowała mnie rywalizacja z Wami, zwłaszcza, że zdążyliśmy się już trochę poznać. 

Jak oceniasz nasz zespół na ten sezon?
Odeszło kilku wychowanków, ale taka jest kolej rzeczy, taka jest koszykówka. Trener ściągnął dwóch nowych zawodników, Huberta Mazura oraz mnie i mam nadzieję, że okażemy się odpowiednim wzmocnieniem, aby osiągnąć jeszcze lepszy efekt niż w zeszłym sezonie.

Na grę, z którym zawodnikiem cieszysz się najbardziej?
Ciężkie pytanie ponieważ jest tu wielu dobrych zawodników, ale jako center postawiłbym na rozgrywających. I tu wskazałbym Karola Szpyrkę. Myślę, że współpraca z Hubertem Mazurem też przyniesie pozytywne efekty. Troszkę poznałem ich mocne strony po skautingach w pierwszej lidze.

Jaki jest twój cel z Tychami na nowy sezon?
Cel jak najwyższy. Ciężko mówić o konkretach. Myślę, że "czwórka" to jest to minimum, o które chcę powalczyć. Skład mamy bardzo mocny i każdy jest wartościowym ogniwem. Mam nadzieję, że podczas zmiany ten, który wejdzie na boisko da impuls do dalszej gry, a nie będzie tylko osobą dającą odpocząć temu drugiemu.

24-letni zawodnik mierzący 206 cm gra na pozycji środkowego. W swojej karierze występował w takich klubach jak Mon-Pol Płock, Anwil Włocławek, z którym zaliczył krótki epizod w Tauron Basket Lidze i KSK Noteć Inowrocław. W ubiegłym sezonie w barwach Znicza rozegrał 34 mecze, spędzając na parkiecie średnio 23 minuty. Zdobył w sumie 376 punktów co daje mu średnią 11,1 pkt. na mecz.

Rozmawiał: Jarosław Danielak


Zobacz galerię zdjęć!


Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Spójnia Stargard 20
2. Sokół Łańcut 20
3. Jamalex Polonia 1912 Leszno 19
4. Polfarmex Kutno 18
5. R8 Basket AZS Politechnika Kraków 17
6. Siarka Tarnobrzeg 17
7. WKS Śląsk Wrocław 16
8. Enea Astoria Bydgoszcz 15
9. Elektrobud-Investment ZB Pruszków 15
10. GKS Tychy 15
11. Energa Kotwica Kołobrzeg 15
12. Pogoń Prudnik 15
13. Biofarm Basket Poznań 13
14. Zetkama Doral Nysa Kłodzko 12
15. KSK Noteć Inowrocław 12
16. SKK Siedlce 11
17. KK Warszawa 11
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - WKS Śląsk Wrocław 96:88
sobota, 18 listopada 2017


GKS Tychy TV

Tomasz Jagiełka przed startem sezonu


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies