position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Śląsk poległ na tyskim parkiecie!

Koszykówka › Aktualności › Wiadomości
czwartek, 22 października 2015 00:20
autor: Jarosław Danielak
Fot. Beata Kucz
Pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością zanotowali koszykarze GKS Tychy. W piątej kolejce pokonali WKS Śląsk Wrocław 90:70.

Początek spotkania nie wróżył wysokiego zwycięstwa naszych koszykarzy. Kilka szybkich wjazdów na kosz drużyny z Wrocławia spowodowało wynik na tablicy 2:8. Po przerwie "na żądanie" tyszanie otrząsnęli się i wynik zaczął układać się po ich myśli. Dogonili Śląsk i potem zaczęła się walka "punkt za punkt". Po pierwszej kwarcie wynik na tablicy 22:22 wskazywał, że będzie to wyrównane spotkanie. Druga kwarta utwierdziła kibiców, że tak nie będzie. Sześć "trójek" naszych koszykarzy i dobra gra obronna spowodowały paraliż koszykarzy z Wrocławia, którzy pudłowali i tracili piłkę w skutek błędów. Dwie efektowne trójki trafił Tomek Bzdyra. I nawet duża ilość fauli indywidualnych oraz rozcięcie twarzy wspomnianego Tomka Bzdyry nie przeszkodziły koszykarzom GKS-u zejść do szatni z prowadzeniem 45:36. Druga odsłona meczu to już koncertowa gra tyszan. Przechwyty w obronie Karola Szpyrki, celne rzuty za trzy Piotrka Hałasa, który trafił ich aż 4 oraz Marcelego Dziemby podniosły tyską publiczność do gromkich braw. Do tego Mariusz Markowicz dołożył efektowny wsad i tyszanie mogli cieszyć się zwycięstwem przed własną publicznością:
- coraz ciężej pracujemy, mam nadzieję, że to co robimy tutaj przez cały tydzień zacznie przynosić efekty. Fajnie, cieszmy się, że dzisiaj w końcu jest  zwycięstwo po kontrolowanym meczu a nie po nerwowej końcówce, spokojnie dowiezione. Praktycznie po pierwszej kwarcie cały czas, w której za dużo pozwoliliśmy przeciwnikowi na pick and rollu natomiast później pełna kontrola meczu - powiedział po ostatnim gwizdku Piotr Hałas zdobywca 21 pkt. dla tyszan. Z wyniku zadowolony jest na pewno sztab szkoleniowy, który myślami jest już przy meczu z Krosnem. Ten mecz już w niedzielę.
- bardzo cieszy przede wszystkim  zwycięstwo, bo przy dobrze broniącej młodej drużynie ze Śląska Wrocław, która grała agresywny defense, potrafiliśmy rzucić 90 punktów, na pewno jest to też dyspozycja dnia ale pokazaliśmy, że w poprzednich meczach ten defence nam szwankował i zawsze graliśmy jedną kwartę trochę słabiej. Tym razem wszystkie kwarty były na równym poziomie i to dało znaczne zwycięstwo. Teraz jedziemy na trudny mecz do Krosna ale jesteśmy pozytywnie nastawieni i jedziemy po zwycięstwo - tak podsumował mecz drugi trener GKS-u Wojciech Jagiełka. Ten mecz już w niedzielę o godz. 18.00.
 

GKS Tychy - WKS Śląsk Wrocław  90:70 (22:22, 23:14, 22:16, 23:18)


GKS Tychy - Hałas 21 (4), Bzdyra 15 (2), Deja 13 (1), Markowicz 10, Basiński 7, Barycz 7 (1), Szpyrka 6 (2), Piechowicz 6, Dziemba 5 (1).

WKS ŚLąsk Wrocław - Hajnsz 14, N.Kulon 13, M.Kulon 11 (1), Czyżnielewski 10, Musiał 8 (2), Wysocki 5, Janicki 4, Sanny 2, Krakowczyk 2, Gworek 1.

 

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Spójnia Stargard 20
2. Sokół Łańcut 20
3. Jamalex Polonia 1912 Leszno 19
4. Polfarmex Kutno 18
5. R8 Basket AZS Politechnika Kraków 17
6. Siarka Tarnobrzeg 17
7. WKS Śląsk Wrocław 16
8. Enea Astoria Bydgoszcz 15
9. Elektrobud-Investment ZB Pruszków 15
10. GKS Tychy 15
11. Energa Kotwica Kołobrzeg 15
12. Pogoń Prudnik 15
13. Biofarm Basket Poznań 13
14. Zetkama Doral Nysa Kłodzko 12
15. KSK Noteć Inowrocław 12
16. SKK Siedlce 11
17. KK Warszawa 11
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - WKS Śląsk Wrocław 96:88
sobota, 18 listopada 2017


GKS Tychy TV

Tomasz Jagiełka przed startem sezonu


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies