position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Basiński przed meczem na szczycie

Koszykówka › Aktualności › Wiadomości
piątek, 29 listopada 2013 15:49
autor: Michał Rus
Fot. P. Hołojda

Ciężko jest mi jednoznacznie powiedzieć, co zadecydowało o naszych dwóch ostatnich porażkach. Na pewno jestem spokojny o naszą formę, co mam nadzieję udowodnimy w najbliższych meczach - mówi Radosław Basiński.

Rozgrywający GKS Tychy doznał kontuzji kolana w meczu 2. kolejki ligowej z Albą Chorzów, ale niespełna dwa tygodnie temu wrócił już do gry. - Z kolanem jest już wszystko w porządku, dlatego też trenuję i gram z pełnym obciążeniem. Wciąż dochodzę jednak do siebie, bo miesięczna przerwa wybiła mnie trochę z rytmu. Z drugiej strony mogło być zdecydowanie gorzej, bo pierwsza diagnoza brzmiała fatalnie. Szczęście w nieszczęściu, że więzadła zostały tylko naderwane - mówi Radosław Basiński.

W ubiegłym tygodniu tyszanie doznali pierwszych dwóch porażek w tym sezonie: najpierw w pucharze z GTK Fluor Gliwice, a następnie w lidze z Pogonią Prudnik. - Ciężko jest mi jednoznacznie powiedzieć, co zadecydowało o naszych dwóch ostatnich porażkach. Z Gliwicami zagraliśmy bardzo słabo w ataku. Natomiast mecz w Prudniku był do wygrania. Wynik długo oscylował koło remisu, a o porażce zadecydowało kilka nieprzemyślanych zagrań w samej końcówce meczu. Może brakowało koncentracji? Na pewno jestem spokojny o naszą formę, co mam nadzieję udowodnimy w najbliższych meczach.

Tym bardziej, że już w sobotę rywalem GKS będzie lider i główny konkurent w walce o awans do I ligi, czyli GTK Fluor Gliwice. - To będzie bardzo ważny mecz. Spotkają się dwa zespoły z największymi aspiracjami. Mecz na szczycie, o przysłowiowe "cztery punkty". Ważne będą nie tylko punkty, ale również aspekt psychologiczny. Wygranemu zwycięstwo z konkurentem w walce o awans doda ogromnej pewności siebie - zwraca uwagę Basiński.

Sobotnim meczem z gliwiczanami koszykarze GKS zakończą swój udział w akcji "Movember". Co o niej sądzi Radosław Basiński? - Świetna akcja. Szkoda, że w Polsce nie jest tak popularna jak w innych krajach. To była również pewna odmiana w naszym życiu, bo żaden z chłopaków nie nosił wąsów. Musieliśmy się jednak zmobilizować w tej słusznej sprawie. Sam wyglądałem trochę śmiesznie, bo jestem blondynem i wąs nie był zbyt okazały. Czy ktoś mnie pytał o nietypowy zarost? Sam, widząc zdziwienie na twarzy moich znajomych, informowałem o całej akcji.

- Zapraszamy wszystkich kibiców na sobotni mecz z Gliwicami. Z jednej strony liczymy na Wasze wsparcie, a z drugiej będziecie mogli podziwiać okazałe wąsy - śmieje się Basiński.

Absolutnie nikogo nie może zabraknąć w najbliższą sobotę, 30 listopada w tyskiej Hali Sportowej przy al. Piłsudskiego - początek meczu o godzinie 19.00. WSTĘP WOLNY! Jesteśmy przekonani, że zawodnicy GKS pokażą GŁÓD KOSZYKARSKIEGO SUKCESU!

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Spójnia Stargard 60
2. Jamalex Polonia 1912 Leszno 57
3. Sokół Łańcut 56
4. R8 Basket AZS Politechnika Kraków 54
5. Polfarmex Kutno 53
6. GKS Tychy 53
7. Elektrobud-Investment ZB Pruszków 49
8. Biofarm Basket Poznań 49
9. Enea Astoria Bydgoszcz 47
10. WKS Śląsk Wrocław 47
11. Energa Kotwica Kołobrzeg 45
12. Siarka Tarnobrzeg 44
13. Pogoń Prudnik 43
14. Zetkama Doral Nysa Kłodzko 42
15. SKK Siedlce 40
16. KK Warszawa 39
17. KSK Noteć Inowrocław 38
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - KS Spójnia Stargard 122:126
sobota, 5 maja 2018


GKS Tychy TV

1/2 play-off: Kulisy meczu GKS Tychy - Spójnia Stargard 122:126


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies