position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Zwycięstwo w Krakowie!

Koszykówka › Aktualności › Wiadomości
niedziela, 15 kwietnia 2018 18:51
autor: Jarosław Danielak
Jarosław Danielak
Tyszanie po wyśmienitym spotkaniu wygrywają w Krakowie 90:94 i wyrównują stan rywalizacji na 1:1. Teraz gra przenosi się do Tychów.

Początek drugiego starcia już nie przypominał tego z soboty. Tyszanie wyciągnęli wnioski i nie popełniali już błędów z poprzedniego dnia. Mało tego odwdzięczyli się tym samym trafiając siedem trójek w kwarcie z czego trzy Marcin Kowalewski. Ktokolwiek z GKS zbliżył się do linii rzutów za trzy punkty umieszczał piłkę w koszu. Jednak to gospodarze prowadzili minimalnie po pierwszej kwarcie. Tyszanie nie zwolnili tempa chociaż akademicy po wznowieniu powiększyli swoją przewagę, która natychmiast została zniwelowana i GKS wyszedł na prowadzenie. Bardzo dobrze funkcjonowała obrona, wpadały rzuty za trzy punkty, pewnie na linii osobistych i przewaga do przerwy wzrosła do dziesięciu punktów. W bardzo dobrych humorach zgodzili tyscy koszykarze uskuteczniając wszystkie założenia trenera Tomasza Jagiełki. Po przerwie gospodarze zaczęli odrabiać straty głównie za sprawą pauzującego w sobotę Michaela Hicksa. Jednak tyszanie rozsądnie i pod kontrolą prowadzili swoją grę. Dwoił się i troił Filip Małgorzaciak. Dopiero w ostatnich minutach kwarty akademicy doszli tyszan na cztery punkty. Czwarta kwarta zapowiadała się emocjonująco i tak też się stało. Wymiana ciosów wprawiała publiczność w różne stany emocji. Meczem żyły obydwie ławki reagując euforią na poczynania kolegów. Temperatura z zewnątrz krakowskiej hali AWF przeniosła się do środka. AZS na dwie minuty przed końcem dogonił GKS i wyszedł na jednopunktowe prowadzenie, które natychmiast odebrał Dawid Słupiński. Do piłki dochodzi Michael Hicks i w ciągu dziesięciu sekund zdobywa pięć punktów dając ogromne szanse swojej drużynie na drugie zwycięstwo. Niespełna pół minuty do końca na tablicy wyników i Michał Jankowski trafia za trzy punkty. Błąd zawodnika AZS i sędzia gwiżdże faul techniczny. Pewnie na linii Marcin Kowalewski, piłka z autu dla tyszan i przypomina o sobie Michał Jankowski trafiając kolejną trójkę. Ostatnie dwadzieścia sekund to już  mądra i rozsądna gra GKS i chociaż akademicy trafili jeszcze za trzy to wysoka skuteczność z linii osobistych pozwoliła tyszanom utrzymać czteropunktowe prowadzenie do końcowej syreny.
- przede wszystkim chciałby podziękować chłopakom za determinację, zaangażowanie i wolę zwycięstwa w obu meczach. Myślę, że te wszystkie mecze będą takie zacięte bo są to zespoły ataku. Wczoraj było to po ich stronie po wielu naszych błędach rzucili nam dziewięć trójek w pierwszej kwarcie co jest nieprawdopodobnie niebywałe ale pozwoliliśmy na to. Pokazaliśmy charakter i doszliśmy ich. Jednak po przerwie sytuacja się powtórzyła i drugi raz gospodarze już nie wypuścili tego prowadzenia i wygrali zasłużenie. Dzisiaj cały mecz my prowadziliśmy z kilkoma problemami, lepiej dzieliliśmy się piłką i wyprowadzaliśmy strzelców na pozycję dlatego zwycięstwo po naszej stronie. Ta seria będzie tak wyglądała i miejmy nadzieje, że skończy się szczęśliwie dla nas - powiedział po meczu drugi trener Wojciech Jagiełka. GKS wygrywa ostatecznie 90:94 i wyrównuje stan rywalizacji na 1:1. Teraz gra przenosi się do Tychów. Obydwa mecze w najbliższy weekend o 18.00

R8 Basket AZS Politechnika Kraków - GKS Tychy 90:94 (28:27, 13:24, 22:16, 27:27)

R8 Basket AZS Politechnika Kraków - Hicks 22 (2), Pełka 21 (5), Dłuski 13, Nowakowski 12, Załucki J. 10 (2), Malczyk 8 (2), Renkiel 2, Baran 2.

GKS Tychy - Kowalewski 23 (4), Małgorzaciak 17 (5), Jankowski 17 (4), Słupiński 13 (1), Kulon 12 (2), Szymczak 8 (1), Deja 4.

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Spójnia Stargard 60
2. Jamalex Polonia 1912 Leszno 57
3. Sokół Łańcut 56
4. R8 Basket AZS Politechnika Kraków 54
5. Polfarmex Kutno 53
6. GKS Tychy 53
7. Elektrobud-Investment ZB Pruszków 49
8. Biofarm Basket Poznań 49
9. Enea Astoria Bydgoszcz 47
10. WKS Śląsk Wrocław 47
11. Energa Kotwica Kołobrzeg 45
12. Siarka Tarnobrzeg 44
13. Pogoń Prudnik 43
14. Zetkama Doral Nysa Kłodzko 42
15. SKK Siedlce 40
16. KK Warszawa 39
17. KSK Noteć Inowrocław 38
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - KS Spójnia Stargard 122:126
sobota, 5 maja 2018


GKS Tychy TV

#PotrójnieSilni - trzy sekcje, jeden GKS Tychy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies