position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Lider poległ w Tychach!

Koszykówka › Aktualności › Wiadomości
czwartek, 29 marca 2018 20:22
autor: Jarosław Danielak
Jarosław Danielak
Nie taka Spójnia straszna. Przekonali się o tym tyscy koszykarze wygrywając na własnym parkiecie 100:91.

Maksymalnie zdeterminowani na zwycięstwo wyszli koszykarze GKS Tychy na mecz z liderem. Od pierwszych minut trwała wymiana ciosów. Obydwie drużyny na przemian karciły się rzutami z dystansu. Jednak więcej zimnej krwi zachowali tyszanie i to oni objęli prowadzenie, którego jak się później okazało, nie oddali do końca. W drugiej kwarcie goście widząc co wyprawia na boisku Michał Jankowski w każdy możliwy sposób próbowali zatrzymać rosnącą przewagę. Jednak trafienia tylko z linii osobistych nie wystarczały by dorównać tempa GKS. Prowadzenie tyszan do przerwy piętnastoma punktami z liderem wprawiło w osłupienie tyską publiczność. Po wyjściu z szatni goście postanowili rzucić wszystko na jedną kartę. Walka odbywała się punkt za punkt. Dobrze dysponowani w tym dniu wysocy gracze Marcin Kowalewski, Tomasz Deja i Dawid Słupiński na przemian odpowiadali na ataki gości. Do Jankesa dołączył Norbert Kulon pokazując swoją skuteczność za trzy punkty. Tym samym kwarta zakończyła się remisowo i piętnaście punktów przewagi nadal widniało na tablicy. W ostatniej odsłonie trener Tomasz Jagiełka postawił na swoich młodych zawodników, którzy mogli spróbować swoich sił przeciwko tak mocnemu zespołowi jak Spójnia Stargard.
- zwycięstwo ze Spójnią to dobry prognostyk przed fazą play off, ta druga runda w naszym wykonaniu już zdecydowanie lepsza. Straciliśmy jednak 91 punktów więc jest się do czego doczepić. Jednak Spójnia to dobry ofensywny zespół i nie przez przypadek są na pierwszym miejscu. Trochę rozluźnienia wkradło się w drugiej połowie, pozwoliliśmy sobie na wymianę ciosów. Dobrze, że wygraliśmy jednak trzeba być cały czas skoncentrowanym. Kluczem do zwycięstwa był dobry początek i właśnie koncentracja, złapaliśmy dobry rytm, u siebie jak jesteśmy dobrze dysponowani to ciężko nas zatrzymać i trafialiśmy. Jesteśmy zespołem ofensywnym i jak to działa to wtedy możemy wygrać z każdym w tej lidze - powiedział po meczu Michał Jankowski. Ostatecznie tyszanie pokonują pewnie lidera tabeli 100:91. Teraz czeka pierwszoligowców ostatnia kolejka, która rozegrana zostanie w niedzielę o godzinie 18.00. Tyszanie wyjeżdżają do Inowrocławia na ratującą się przed spadkiem Notecią.

GKS Tychy - Spójnia Stargard 100:91 (28:21, 26:18, 26:26, 20:26)
GKS Tychy - Jankowski 29 (7), Kulon 17 (3), Kowalewski 15, Słupiński 15, Deja 10, Szymczak 6, Fenrych 6, Hałas 2.
Spójnia Stargard - Dymała 18 (2), Pabian 16, Czujkowski 15 (3), Bręk 10 (2), Pytyś 10, Raczyński 9 (1), Fraś 6, Wilczek 4, Szymański 3.

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Spójnia Stargard 60
2. Jamalex Polonia 1912 Leszno 57
3. Sokół Łańcut 56
4. R8 Basket AZS Politechnika Kraków 54
5. Polfarmex Kutno 53
6. GKS Tychy 53
7. Elektrobud-Investment ZB Pruszków 49
8. Biofarm Basket Poznań 49
9. Enea Astoria Bydgoszcz 47
10. WKS Śląsk Wrocław 47
11. Energa Kotwica Kołobrzeg 45
12. Siarka Tarnobrzeg 44
13. Pogoń Prudnik 43
14. Zetkama Doral Nysa Kłodzko 42
15. SKK Siedlce 40
16. KK Warszawa 39
17. KSK Noteć Inowrocław 38
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - KS Spójnia Stargard 122:126
sobota, 5 maja 2018


GKS Tychy TV

#PotrójnieSilni - trzy sekcje, jeden GKS Tychy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies