position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Setka na przełamanie!

Koszykówka › Aktualności › Wiadomości
sobota, 24 lutego 2018 21:22
autor: Jarosław Danielak
Jarosław Danielak
Tyszanie przełamali złą passę porażek z Sokołem we własnej hali. Na pochwałę zasługuje styl w jakim to zrobili aplikując Łańcutowi ponad sto punktów.

Tylko przez pierwsze sekundy prowadzili goście w tyskiej hali do momentu kiedy Michał Jankowski odpalił pierwszą trójkę. Był to jednocześnie sygnał, że w końcu Sokół wyjedzie z Tychów pokonany. Z akcji na akcję Łańcut w żaden sposób nie potrafił zatrzymać coraz bardziej rozpędzającego się GKS. Tyszanie punktowali w każdej akcji. Mało gościnny był Michał Jankowski karcąc w pierwszej kwarcie przyjezdnych kilkoma trójkami co dało wynik 38:27. Do Michała dołączyli Marcin Kowalewski i Filip Małgorzaciak pokazując swoje umiejętności zza linii trzech punktów. Tyscy kibice czuli się jak na meczu gwiazd amerykańskiej ligi koszykówki patrząc na wynik do przerwy 61:49. W drugiej połowie tyszanie nie zwalniali tempa. W dobrym stylu prowadził grę Norbert Kulon obsługując wysokich graczy Dawida Słupińskiego i Tomasza Deję, których gra również zachwyciła tyską publiczność. Nadal dobrze ustawiony celownik miał Filip Małgorzaciak zbliżając wynik do setki. Prawie dwadzieścia punktów przewagi GKS przed czwartą kwartą zwiastowało pierwsze zwycięstwo z Łańcutem we własnej hali. Pozostało tylko pytanie jakich rozmiarów i czy pęknie setka. Pomimo wprowadzenia młodych zawodników wynik nadal szedł w górę. Trójki Marcina Kowalewskiego i Norberta Kulona wprawiły w euforię tyską publiczność a ten który otworzył worek z punktami przypieczętował sto punktów dla GKS. Tyszanie wygrywają ostatecznie z Łańcutem 104:83.
- dopiero dzisiaj uświadomiłem sobie, że jeszcze nigdy nie udało się wygrać w Tychach z Łańcutem. Jest nam bardzo miło i cieszymy się, że udało się przełamać złą passę, kontynuujemy marsz w górę tabeli, mamy super serię od początku tego roku i mam nadzieję, że będziemy ją nadal kontynuować. Może końcowy wynik pokazuje, że Łańcut nie stawił dzisiaj oporu jednak koncentracja była dzisiaj kluczowa. Wiedzieliśmy, że jesteśmy w dobrej dyspozycji, zaczęliśmy dobrze mecz co nas uskrzydliło i kontynuowaliśmy to przez cztery kwarty co widać na tablicy - powiedział po meczu Marcin Kowalewski. Teraz czeka tyszan seria meczów na wyjeździe bo aż cztery weekendy. W międzyczasie zaplanowaną koszykarską środę 21 marca i to wtedy tyszanie zagrają u siebie z Nysą Kłodzko.

GKS Tychy - Sokół Łańcut 104:83 (38:27, 23:22, 24:17, 19:17)
GKS Tychy - Małgorzaciak 26 (5), Jankowski 23 (5), Kowalewski 15 (3), Kulon 12 (2), Deja 12 (2), Słupiński 10, Szymczak 6.
Sokół Łańcut - Włodarczyk 20 (2), Zywert M. 16 (2), Kulikowski 13, Klima 11 (1), Zywert K. 9 (1), Parszewski 8 (1), Warszawski 6.

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Spójnia Stargard 60
2. Jamalex Polonia 1912 Leszno 57
3. Sokół Łańcut 56
4. R8 Basket AZS Politechnika Kraków 54
5. Polfarmex Kutno 53
6. GKS Tychy 53
7. Elektrobud-Investment ZB Pruszków 49
8. Biofarm Basket Poznań 49
9. Enea Astoria Bydgoszcz 47
10. WKS Śląsk Wrocław 47
11. Energa Kotwica Kołobrzeg 45
12. Siarka Tarnobrzeg 44
13. Pogoń Prudnik 43
14. Zetkama Doral Nysa Kłodzko 42
15. SKK Siedlce 40
16. KK Warszawa 39
17. KSK Noteć Inowrocław 38
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - KS Spójnia Stargard 122:126
sobota, 5 maja 2018


GKS Tychy TV

1/2 play-off: Kulisy meczu GKS Tychy - Spójnia Stargard 122:126


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies