position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Horror z happy endem!

Koszykówka › Aktualności › Wiadomości
sobota, 17 lutego 2018 21:20
autor: Jarosław Danielak
Michał Giel
Po bardzo emocjonującym spotkaniu tyszanie wygrywają ze Zniczem Basket Pruszków 104:97.

Chyba nikt z kibiców przybyłych w sobotni wieczór do tyskiej hali nie spodziewał się takiego przebiegu spotkania. Mecz o trzy punkty więc scenariusz mógł być tylko jeden. Koncentracja zespołów i wyrównana walka kosz za kosz. Jednak od początku spotkania widać było jakby tylko gościom zależało na komplecie punktów okraszonych bonusem. Tyszanie nie mogli w żaden sposób wejść w mecz i złapać swojego stylu gry. Akcje przeprowadzane nerwowo z błędami i brakiem skuteczności co skrzętnie wykorzystywali goście. Rosnąca przewaga Znicza dodawała luzu w poczynaniach przyjezdnych. Przerwy na żądanie nie dawały recepty na odwrócenie losów meczu. Dwoił się i troił Norbert Kulon i Dawid Słupiński jednak dziewiętnaście punktów przewagi Znicza, który zdobył w połowie 58 oczek dawało przekonanie o zbliżającej się srogiej porażce. W ciszy i zdumieniu siedzieli podczas przerwy tyscy kibice nie wierząc w to co się stało myśląc chyba jedynie o zmniejszeniu wyniku porażki. Pierwsze minuty po wyjściu z szatni pokazały, że i to będzie trudne. Dopiero w połowie kwarty tyszanie odpalili swoją najsilniejszą broń. Pierwszą trójką dał sygnał do ataku Norbert Kulon, dwie dorzucił Filip Małgorzaciak, nie byli dłużni Piotr Hałas, Michał Jankowski i Damian Szymczak, dobrze pod koszem spisywał się Dawid Słupiński i przewaga stopniała do siedmiu punktów. Temperatura w hali przy Piłsudskiego osiągnęła maksimum. Tyscy koszykarze wiedzieli, że takiej szansy nie mogą zmarnować. Przy entuzjastycznie reagującej publiczności wychodziło im wszystko. Na prawie stuprocentowej skuteczności wykonywali rzuty osobiste (39/41). Przy stanie 80:80 już chyba nikt nie siedział na miejscu. Bezradni zawodnicy Znicza po kolei schodzili z parkietu za pięć fauli. Do tego przewinienia niesportowe Znicza dodatkowo nakręcały tyszan do walki. Kilkupunktowe prowadzenie pozwoliło GKS na mądrą grę w końcówce całego zespołu pod wyśmienitym prowadzeniem Norberta Kulona, który zdobył 30 punktów będąc prawie na stuprocentowej skuteczności z rzutów osobistych (17/18).
- zagraliśmy dwie różne połowy. Wiedzieliśmy, że ten nasz atak w końcu zafunkcjonuje, wiedzieliśmy też, że drużyna przeciwna gra szybki i agresywny basket. Musieliśmy ich ograniczyć jeszcze w pierwszej połowie bo w drugiej na pewno nie będą grali już z taką intensywnością. Pozwoliliśmy im zdecydowanie na za dużo w pierwszej połowie bo 58 punktów to fatalny wynik. Co było kluczem do zwycięstwa? Zdecydowanie cierpliwy i spokojny ofens ale w tempie co umożliwiało dużo penetracji i rozrzutu co sprawiło, że zafunkcjonował rzut za trzy punkty. Dużo sił straconych dzisiaj, jednak powinno wystarczyć na środowe spotkanie w Krakowie. Gdybyśmy dzisiaj przegrali bylibyśmy w gorszej sytuacji. Siły oczywiście będą kluczowe ale nie najważniejsze - powiedział po meczu trener Wojciech Jagiełka. Teraz czeka tyszan ciężki tydzień bo już w środę wyjeżdżają na trudne spotkanie do Krakowa z R8 a następnie w sobotę gościć będą we własnej hali Sokół Łańcut.

GKS Tychy - Znicz Basket Pruszków 104:97 (22:27, 17:31, 29:17, 36:22)
GKS Tychy - Kulon 30 (1), Słupiński 20, Jankowski 17 (3), Małgorzaciak 10 (2), Szymczak 10 (1), Kowalewski 9 (1), Hałas 5 (1), Deja 3.
Znicz Pruszków - Madziar 19 (2), Stopierzyński M. 17 (1), Jarmakowicz 13 (1), Cechniak 13, Kordalski 12, Cetnar 9 (1), Ornoch 8 (2), Paszkiewicz 6 (2).


Zobacz galerię zdjęć!


Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. GKS Tychy 0
2. Pogoń Prudnik 0
3. FutureNet Śląsk Wrocław 0
4. Enea Astoria Bydgoszcz 0
5. Elektrobud-Investment ZB Pruszków 0
6. Rawlplug Sokół Łańcut 0
7. SKK Siedlce 0
8. Biofarm Basket Poznań 0
9. Jamalex Polonia 1912 Leszno 0
10. Energa Kotwica Kołobrzeg 0
11. Polfarmex Kutno 0
12. Górnik Trans.eu Wałbrzych 0
13. KS Księżak Syntex Łowicz 0
14. STK Czarni Słupsk 0
15. WKK Wrocław 0
16. AZS AGH Kraków 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Trening na hali
czwartek, 20 września 2018


GKS Tychy TV

Tomasz Jagiełka: Zespół bardzo ambitnie podchodzi do każdego treningu


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies