position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Falstart koszykarzy!

Koszykówka › Aktualności › Wiadomości
sobota, 1 października 2016 20:55
autor: Jarosław Danielak
Jarosław Danielak
Nie wykorzystali atutu własnego parkietu nasi koszykarze. W drugiej kolejce ulegli Kotwicy Kołobrzeg.

Obydwa zespoły przystąpiły do tego meczu z chęcią odniesienia pierwszego zwycięstwa w nowym sezonie. Pierwsza kwarta pokazała, że bliżej tego celu są tyszanie. Na zmianę punktowali Szpyrka i Hałas. Gra układała się pod dyktando naszych koszykarzy. Jednak w drugiej kwarcie Kotwica pokazała, że jechali tyle kilometrów nie po to żeby się położyć na parkiecie. W ciągu pięćdziesięciu sekund odrobili siedmiopunktową stratę i wyszli na prowadzenie. W kolejnych akcjach błyskawicznie odpowiadali na ataki tyszan karcąc ich rzutami z dystansu. To tego boisko z powodu urazu musiał opuścić Radosław Basiński co dodatkowo skomplikowało taktykę GKS-u. Dodatkowa nerwowość w grze i związane z tym liczne straty spowodowały pięciopunktowe prowadzenie gości 43:48 na zejście do szatni. Po pzrerwie przyjezdni nawet na chwilę nie chcieli oddać prowadzenia. Koncertowe spotkanie w drużynie Kotwicy rozegrał Adrian Suliński trafiając dwukrotnie z ósmego metra. Chyba nie tak wyobrażał sobie trener Tomasz Jagiełka drugą połowę spotkania. Koszykarze z Kołobrzegu również nie ustrzegali się błędów ale tyscy zawodnicy nie potrafili przełożyć tego na zdobycze punktowe. W czwartej kwarcie za sprawą Huberta Mazura w końcu udało się doprowadzić do wyrównania 71:71. Gdy wydawało się, że uda się osiągnąć korzystny wynik tyskim koszykarzom, zaczęli notować kolejne straty. Dodatkowo trzyminutowy brak skuteczności głównie z ponowienia akcji stwarzały szansę Kotwicy na zwycięstwo. Przy pięciopunktowym prowadzeniu gości Adrian Suliński ponownie trafił za trzy i przypieczętował zwycięstwo Kotwicy. Tyszanie jeszcze próbowali rzutami z dystansu zbliżyć się do gości ale natychmiast byli karceni kontrami i skutecznie wykorzystywanymi rzutami osobistymi. Ostatecznie Kotwica wygrała w Tychach 84:89.
- jak widać początek sezonu jest dla nas trudny, bo nie tak sobie to wyobrażaliśmy. Niestety, nie tłumacząc się, ale strasznie krzyżują nam założenia liczne kontuzje w zespole. Do tego dzisiaj jeszcze Radek Basiński wyłączony z gry i jestem przekonany, że tego ogniwa zabrakło w grze. Karol Szpyrka się dwoił i troił na tyle ile starczało sił. Zabrakło wsparcia na pozycji numer jeden. Kotwica był dzisiaj świetnie dysponowana przede wszystkim z dystansu i zaaplikowała nam 30 punktów z rzutów za trzy. W momentach gdzie dochodziliśmy gości zabrakło zimnej krwi, popełnialiśmy błędy, brakło sił oraz mądrego rozegrania tych sytuacji. Nie możemy się załamywać, trzeba grać dalej, liga jest bardzo długa i nie ważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy - podsumował spotkanie mocno rozgoryczony trener Tomasz Jagiełka.

Terminarz nie rozpieszcza tyskich koszykarzy bo już za tydzień czeka ich trudny mecz wyjazdowy do Łańcuta, który wygrał w Gliwicach i prowadzi w tabeli.
 
GKS Tychy - Kotwica Kołobrzeg 84:89 (25:20, 18:28, 18:16, 23:25)


GKS Tychy - Mazur 24 (4), Szpyrka 16, Hałas 14, Piechowicz 11, Bzdyra 9 (1), Basiński 6, Barycz 4.

Kotwica Kołobrzeg - Suliński 24 (4), Pawłowski 21 (2), Bodych 11 (1), Przyborowski 10, Neuman 10 (2),  Strzelecki 8, Włodarczyk 5 (1).

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Sokół Łańcut 19
2. Spójnia Stargard 18
3. Jamalex Polonia 1912 Leszno 17
4. Polfarmex Kutno 17
5. Siarka Tarnobrzeg 16
6. R8 Basket AZS Politechnika Kraków 15
7. WKS Śląsk Wrocław 15
8. Enea Astoria Bydgoszcz 14
9. Elektrobud-Investment ZB Pruszków 14
10. Energa Kotwica Kołobrzeg 14
11. GKS Tychy 13
12. Pogoń Prudnik 13
13. KSK Noteć Inowrocław 12
14. Biofarm Basket Poznań 11
15. KK Warszawa 10
16. Zetkama Doral Nysa Kłodzko 10
17. SKK Siedlce 9
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - R8 Basket AZS Politechnika Kraków 91:96
środa, 8 listopada 2017


GKS Tychy TV

Tomasz Jagiełka przed startem sezonu


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies