position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Koszykarze GKS Tychy w półfinale!

Koszykówka › Aktualności › Wiadomości
poniedziałek, 18 kwietnia 2016 15:10
autor: Jarosław Danielak
Jarosław Danielak

Zwycięstwem w wielkim stylu przypieczętowali tyszanie awans do półfinału I ligi w sezonie 2015/16. W rywalizacji ze Zniczem Pruszków nasi koszykarze wygrali 3:1. Teraz czeka ich ciężka seria z Miastem Szkła Krosno.

Po sobotniej wygranej tyszanie umocnili się w przekonaniu, że rywalizację z Pruszkowem mogą zakończyć w Tychach. Od początku spotkania gra układała się pod dyktando GKS-u. Tyszanie w każdym fragmencie gry przeważali nad przeciwnikiem. Zarówno w obronie jak i w ataku. Do tego siedziała "trójka". Nawet kilkuminutowy przestój strzelecki nie wybił z rytmu rozpędzonego GKS-u. Z dziewięciopunktową przewagą tyszanie rozpoczęli drugą kwartę. Trener Tomasz Jagiełka mógł liczyć na każdego zawodnika, który wszedł z ławki. Przewaga rosła z każdą minutą i nawet najwięksi pesymiści nie odważyliby się podważyć nadchodzącego zwycięstwa w niedzielny wieczór. Przewaga sięgała już 22 punktów. Przepięknym rzutem przez prawie całe boisko popisał się Karol Szpyrka co wprawiło w euforię licznie przybyłą publiczność. W dobrych nastrojach schodzili tyszanie do szatni a kibice w jeszcze lepszych brali udział w przygotowanych konkursach. Dwie minuty po przerwie goście jeszcze próbowali odrobić straty lecz mocno rozpędzona tyska lokomotywa powiększała tylko swoją przewagę do 25 punktów. Gdy wydawało się, że GKS zdemoluje w czwartej kwarcie Znicza Pruszków, zamieszanie przy stoliku sędziowskim spowodowało zwolnienie tempa gry. Tyszanie wyraźnie zwolnili, kontrolowali grę, goście postanowili honorowo wygrać ostatnią kwartę i wyraźnie im się to udało. Przewaga spadła do jedenastu punktów a tyszanie ostatecznie wygrali 93:82 i całą rywalizację ze Zniczem 3:1. Teraz czeka ich o wiele trudniejsze zadanie bo ich rywalem będzie mistrz sezonu zasadniczego Miasto Szkła Krosno.
- wczoraj było zdecydowanie ciężej niż w dniu dzisiejszym, sobotnie spotkanie było kluczowe w tej serii, ciężko nam się grało, pokazaliśmy charakter, wróciliśmy do meczu, którym złamaliśmy przeciwnika, dzisiaj uruchomiliśmy swoją najmocniejszą broń jaką są rzuty za trzy punkty i szczęśliwie kontrolowaliśmy mecz. Wczoraj tylko dwie trójki, sztab Znicza nie próżnuje, dobrze zostaliśmy zeskautowani, zmiana systemu obrony, dużo przekazów na zasłonach dlatego też nie było pozycji a dzisiaj udało nam się to uruchomić, trzeba się cieszyć. Przed potyczką z Krosnem nie stoimy na straconej pozycji, na pewno w przekroju sezonu Krosno pokazało, że jest naprawdę mocne, my nie mamy nic do stracenia, podnosimy głowy do góry i jedziemy tam walczyć - powiedział po meczu Piotr Hałas.
Od podsumowanie serii ze Zniczem Pruszków poprosiliśmy po meczu trenera Tomasza Jagiełkę:
- przede wszystkim gratulacje należą się dla mojego zespołu, że zaczęliśmy grać całkiem inną koszykówkę w play off. Po trzech porażkach na zakończenie rundy zasadniczej, po dobrym przegranym meczu nr 1 w Pruszkowie, widać naprawdę zespół przez duże Z i to było kluczem do wygrania tej serii. Założenia taktyczne ok, przewaga umiejętności, których w wielu meczach nie potrafiliśmy pokazać miała tu ogromne znaczenie. Kluczem były dwa mecze w Pruszkowie, które zagraliśmy bardzo dobrze. Wczoraj nie uruchomiliśmy naszej najsilniejszej broni jaką są rzuty za trzy punkty, trafiliśmy tylko dwa razy a pomimo tego wygraliśmy mecz. Dzisiaj poprawiliśmy to w ataku czego nam wczoraj brakowało czyli uruchomienie pierwszego podania, gra z kontry, rzuty za trzy punkty i mecz był kontrolowany. Ten wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania. Uważam, że nie była to łatwa seria bo Znicz zasłużenie znalazł się w play off. Bardzo się cieszymy, że zrobiliśmy duży krok do przodu w porównaniu z zeszłym sezonem bo jesteśmy w czwórce, gramy dalej i sprawiamy niespodzianki. Nie jedziemy na wycieczkę do Krosna, wierzę, że mój zespół będzie chciał sprawić niespodziankę. Czeka nas trudne zadanie bo Krosno jest faworytem tej ligi, gra piękną koszykówkę, ale my też gramy inny basket w play off niż w rundzie zasadniczej i na pewno nie jedziemy się tam położyć.

GKS Tychy - Znicz Basket Pruszków 93:82 (23:14, 25:18, 29:20, 16:30)

GKS Tychy - Piechowicz 14, Hałas 13 (2), Szpyrka 12 (1), Barycz 10 (2), Bzdyra 10 (1), Basiński 9 (1), Markowicz 9 (1), Dziemba 7 (1), Deja 7 (1), Olczak 2.

Znicz Basket Pruszków - Janiak 23 (2), Słupiński 22, Kordalski 9, Tokarski 8, Szwed 8, Czosnowski 5, Put 3, Stępkowski 2, Tarczyk 2


Zobacz galerię zdjęć!


Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Spójnia Stargard 20
2. Sokół Łańcut 20
3. Jamalex Polonia 1912 Leszno 19
4. Polfarmex Kutno 18
5. R8 Basket AZS Politechnika Kraków 17
6. Siarka Tarnobrzeg 17
7. WKS Śląsk Wrocław 16
8. Enea Astoria Bydgoszcz 15
9. Elektrobud-Investment ZB Pruszków 15
10. GKS Tychy 15
11. Energa Kotwica Kołobrzeg 15
12. Pogoń Prudnik 15
13. Biofarm Basket Poznań 13
14. Zetkama Doral Nysa Kłodzko 12
15. KSK Noteć Inowrocław 12
16. SKK Siedlce 11
17. KK Warszawa 11
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - WKS Śląsk Wrocław 96:88
sobota, 18 listopada 2017


GKS Tychy TV

Tomasz Jagiełka przed startem sezonu


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies