position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Nerwowa końcówka!

Koszykówka › Aktualności › Wiadomości
poniedziałek, 14 grudnia 2015 09:20
autor: Jarosław Danielak
Po rewelacyjnie rozegranej tylko pierwszej kwarcie tyszanie dowieźli zwycięstwo do końca. Wspaniały mecz Tomka Bzdyry.

Początek spotkania w Bydgoszczy był bardzo udany dla naszych koszykarzy. Celnym rzutem za 2 pkt. rozpoczął Marek Piechowicz. Za trzy trafił Marceli Dziemba, do tego po szybkim ataku efektowny wsad wykonał Tomasz Deja i po 2 minutach gry trener gospodarzy zmuszony był do wykorzystania przerwy. Na nic się to zdało bo tyszanie wyszli na parkiet z jeszcze większym animuszem. Pod tablicą rewelacyjnie spisywał się Tomek Bzdyra, rzuty osobiste wykonywał celnie Karol Szpyrka i tyszanie wygrali pierwszą kwartę 10:33. W drugiej kwarcie jeszcze na początku 4 punkty dorzucił Tomek Deja i wydawałby się, że tyszanie będą dalej powiększać swoją przewagę. W tym momencie nastąpił zwrot akcji. Gospodarze zaczęli odrabiać powoli punkty. Koszykarze GKS-u tracili piłkę, do tego spadła skuteczność. Astoria odrobiła 6 pkt. i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 28:45. Po wyjściu na trzecią kwartę tyszanie nadal popełniali błędy i skuteczność pozostała na poziomie drugiej kwarty. Aż trzykrotnie popełnili błąd kroków! Gospodarze wykorzystywali niemoc GKS-u i odrobili 9 pkt doprowadzając do wyniku 50:58. W czwartej kwarcie Astoria uświadomiła sobie, że przy tak grających tyskich zawodnikach  pojawia się szansa na zwycięstwo. Strat było już mniej niż w poprzednich kwartach ale to koszykarze z Bydgoszczy przypomnieli sobie jak się gra. Wśród tyszan w ostatniej kwarcie odpowiadał na rzuty gospodarzy Marek Piechowicz i Tomek Bzdyra. Niestety Astoria zbliżyła się wynikiem na 3 pkt. Do końca pozostały 4 sekundy. Trener gospodarzy wziął czas. Szyttenholm nie trafia, jeden rzut osobisty dorzucił Lewandowski i GKS szczęśliwie dowiózł zwycięstwo do końca. Teraz czeka tyszan ostatnia kolejka pierwszej rundy i ostatnia w tym roku na własnym parkiecie z Nysą Kłodzko.

Astoria Bydgoszcz - GKS Tychy 69:71 (10:33, 18:12, 22:13, 19:13)

Astoria Bydgoszcz - Robak 18 (3), Mazur 17 (3), Lewandowski 9 (2), Szyttenholm 7 (1), Laydych 7 (1), Fatz 7,  Barszczyk 4.

GKS Tychy - Bzdyra 24 (5), Piechowicz 12, Deja 11 (1), Szpyrka 9, Olczak 6 (2), Dziemba 5 (1), Basiński 3, Markowicz 1.

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Spójnia Stargard 20
2. Sokół Łańcut 20
3. Jamalex Polonia 1912 Leszno 19
4. Polfarmex Kutno 18
5. R8 Basket AZS Politechnika Kraków 17
6. Siarka Tarnobrzeg 17
7. WKS Śląsk Wrocław 16
8. Enea Astoria Bydgoszcz 15
9. Elektrobud-Investment ZB Pruszków 15
10. GKS Tychy 15
11. Energa Kotwica Kołobrzeg 15
12. Pogoń Prudnik 15
13. Biofarm Basket Poznań 13
14. Zetkama Doral Nysa Kłodzko 12
15. KSK Noteć Inowrocław 12
16. SKK Siedlce 11
17. KK Warszawa 11
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - WKS Śląsk Wrocław 96:88
sobota, 18 listopada 2017


GKS Tychy TV

Tomasz Jagiełka przed startem sezonu


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies