position: absolute; right: 25px; top: 48pxposition: absolute; right: 05px; top: 28px

Pękła setka w Tychach!

Koszykówka › Aktualności › Wiadomości
niedziela, 6 grudnia 2015 09:45
autor: Jarosław Danielak
Martyna Gil
Kibice, którzy w sobotni wieczór stawili się w tyskiej hali obejrzeli prawdziwe widowisko w wykonaniu koszykarzy GKS-u. Mecz był prawdziwym sportowym "show", którego nie powstydziliby się koszykarze z wyższych lig.

Pierwsza kwarta nie zapowiadała takich emocji. Najpierw tyszanie rozpoczęli mecz z wysokiego "C", żeby potem dać się dogonić przez zespół Pogoni. Prowadzili dziesięcioma punktami ale pięć strat to za dużo żeby wygrać kwartę. Mało tego  w drużynie gości grał tylko Adam Cichoń, który jako jedyny miał sposób na punkty. Tyszanie przegrali pierwszą kwartę 24:26 ale później to oni rządzili na parkiecie.  Druga kwarta to już prawdziwe koszykarskie show. Tyszanie punktowali w każdej akcji. Każdy zmiennik trenera Tomasza Jagiełki kontynuował przedmeczowe założenia. Punktował każdy kto pojawił się na boisku. Adam Cichoń został wyłączony z gry nie zdobył ani jednego punktu w tej części meczu. GKS schodził do szatni z 14 punktowym prowadzeniem po efektownym wsadzie Wojtka Barycza.
- bardzo zacięta pierwsza kwarta, pozwoliliśmy sobie rzucić 26 punktów to zdecydowanie za dużo, później postawiliśmy swoje warunki w obronie, wpadały rzuty z dystansu, pozostało tylko nie puścić przewagi, zwiększyliśmy przewagę i trener mógł skorzystać ze wszystkich zawodników. Cieszy to, że każdy wchodzi na boisko i daje sto procent. Idziemy w dobrym kierunku,  jesteśmy silnym zespołem, jest wielu zawodników, którzy potrafią być liderami w każdym spotkaniu, mamy silną rotację więc wydaje mi się , że wszystko robimy w dobrym kierunku i mam nadzieję, że będziemy to kontynuować - powiedział po meczu Wojciech Barycz.
Po przerwie tyszanie nie zwalniali tempa. Wymusili na drużynie z Prudnika siedem strat. Trafiali z każdej pozycji. Akcja rodem z parkietów NBA Szpyrka Markowicz doprowadziła kibiców do euforii. W tym dniu wiadomo już było komu należy się zwycięstwo. Najwyższe prowadzenie wyniosło 23:2!!! W czwartej kwarcie trener gości bezradnie patrzył na to jak jego podopieczni dostają srogą lekcję koszykówki. Przy prowadzeniu 33:2 trener pozwolił sobie na wprowadzenie młodych zawodników i kolejno Kuba Fenrych zdobył pierwszą "setkę" w tym sezonie a Mateusz Józefów bez żadnych skrupułów trafił za trzy punkty. Kogo wyróżnić w tym spotkaniu? Chyba na oklaski zasłużył zespół. Cały zespół. Po takim meczu respekt przed naszą drużyną czuje cała pierwsza liga.
- wygraliśmy bo byliśmy drużyną, obrona była dobra i koncentracja cały czas, nie daliśmy się rozpędzić drużynie Pogoni, generalnie dzieliliśmy się piłką, ich obrona nie była na najwyższym poziomie jeden na jeden, mijaliśmy ich, mieliśmy bardzo dużo asyst - powiedział Tomasz Bzdyra.
Za tydzień tyscy koszykarze grają wyjazdowy mecz w Bydgoszczy z Astorią.

GKS Tychy - meritumkredyt Pogoń Prudnik 104:71 (24:26, 32:16, 20:13, 28:16)

GKS Tychy - Bzdyra 15, Dziemba 15 (1), Basiński 13 (1), Barycz 12 (2), Szpyrka 11 (1), Deja 11 (2), Markowicz 8, Hałas 8 (2), Piechowicz 4, Józefów 3 (1), Olczak 2, Fenrych 2.

meritumkredyt Pogoń Prudnik - Cichoń 15 (1), Bogdanowicz 11 (1), Nowakowski 11, Stalicki 8 (2), Bodziński 8, Chmielarz 7, Mordzak 7, Moczulski 4.

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Spójnia Stargard 20
2. Sokół Łańcut 20
3. Jamalex Polonia 1912 Leszno 19
4. Polfarmex Kutno 18
5. R8 Basket AZS Politechnika Kraków 17
6. Siarka Tarnobrzeg 17
7. WKS Śląsk Wrocław 16
8. Enea Astoria Bydgoszcz 15
9. Elektrobud-Investment ZB Pruszków 15
10. GKS Tychy 15
11. Energa Kotwica Kołobrzeg 15
12. Pogoń Prudnik 15
13. Biofarm Basket Poznań 13
14. Zetkama Doral Nysa Kłodzko 12
15. KSK Noteć Inowrocław 12
16. SKK Siedlce 11
17. KK Warszawa 11
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - WKS Śląsk Wrocław 96:88
sobota, 18 listopada 2017


GKS Tychy TV

Tomasz Jagiełka przed startem sezonu


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies