| Prezes Śliwiński: Powalczymy o pierwszą ligę! |
![]()
Henryk Śliwiński jest prezesem GKS Tychy od 20 lipca 2010 roku. Nowy sternik tyskiego klubu ma 62 lata i pochodzi z Bojszów. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego. To były wiceprokurator rejonowy w Tychach i radca prawny, a obecnie prowadzi własną kancelarię adwokacką. W rozmowie z oficjalną stronę GKS Tychy prezes Henryk Śliwiński zapowiada włączenie się do walki o miejsce premiowane awansem do pierwszej ligi w nadchodzącym sezonie 2010/11.
Jak Henryk Śliwiński się czuje jako nowy prezes GKS Tychy? - Jak na razie wchodzę w to wszystko i rozpoznaję tematy dotyczące klubu. Myślę, że sprawy pójdą w bardzo dobrym kierunku. Czyli ma Pan jakąś strategię poprawy sytuacji klubu? - Tak, ale kilku szczegółów nie mogę zdradzić. Strategia jest i powinna iść w dobrym kierunku. W piątek mieliśmy spotkanie z naszym sponsorem strategicznym - Kredytami Chwilówki. Pani prezes Anna Gorzawska bardo przychylnie jest ustosunkowana do sportu w Tychach, a szczególnie piłki nożnej. Myślę, że ta współpraca dalej będzie się rozwijać. Mamy też pomysł powołania Rady Patronackiej Klubu, która będzie organem doradczym, a zarazem kontrolno-nadzorującym środki finansowe klubu. Jaki cel ma GKS Tychy na nowy sezon 2010/11? - Od pierwszego meczu będziemy robić wszystko, by wyniki sportowe były jak najlepsze. W związku z tym drużyna już na mecz do Torunia będzie jechała dzień wcześniej, więc warunki do pracy będzie miała komfortowe. Wszystko to jest równoznaczne z włączeniem się do walki o miejsce premiowane awansem do pierwszej ligi. Szczególnie, że w przyszłym roku GKS Tychy obchodzi 40-lecie istnienia. Celem jest także zapełnienie trybun, ponieważ zawodnicy grają przede wszystkich dla kibiców i miasta. Mamy na to pewne pomysły, dlatego prosimy kibiców o kredyt zaufania, bo pracy czeka nas bardzo dużo. Pomysłem na przyciągniecie kibiców są tańsze bilety? - Rozmawiał: Łukasz Sobala 24.07.2010 |







