position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

Wywiady

Hokej › Aktualności › Wywiady

Mieczysław Nahunko: Porażki i zwycięstwa nie odzwierciedlają dokładnie formy drużyny

niedziela, 19 sierpnia 2007
autor: Marcin Gołosz
Jako zawodnik grał w Katowicach i Sosnowcu, później przyszedł czas na bogatą przygodę w roli trenera. Po wielu latach wraca na tyską ławkę szkoleniową.

Zacznijmy od najmłodszych lat i chwili, kiedy zdecydował się Pan na trenowanie hokeja. Dlaczego właśnie ta dyscyplina, a nie inna?
Kiedyś piłka nożna była na równi z hokejem w Gwardii Katowice i oczywiście GKS Katowice, bo w tym mieście się urodziłem i tam zaczynałem. Jednak w pewnym momencie życia postawiłem na hokej, być może z tego względu, iż przebicie się do składu było łatwiejsze, a że do TORKATu nie było daleko to stanęło na hokeju.

Jakimi osiągnięciami za czasów gry w Katowicach i Sosnowcu może sie Pan pochwalić ?
W Katowicach zdobyłem Puchar Polski i Mistrzostwo kraju, warto dodać, że rozgrywki pucharowe miały wtedy jeszcze swój prestiż. Natomiast w Sosnowcu dwukrotnie stawałem na najwyższym podium, raz na drugim miejscu. To wszystko zdobyłem jako zawodnik.

No właśnie po karierze hokeisty przyszedł czas na przygodę trenerską.
Zawsze miałem ciągotki w tym kierunku i po skończeniu kariery zawodniczej, jeśli można tak to nazwać, poświęciłem się pracy szkoleniowej. Zaczynałem z młodzieżą Zagłębia Sosnowiec z przerywnikami na drugą drużynę seniorów. Następnie przyszedł czas na pracę w Oświęcimiu i od 1988 roku przez pięć kolejnych lat byłem tam pierwszym trenerem, aż do czasu gdy przyszedł Małkow. Przy tym trenerze byłem asystentem przez kolejne pięć lat, aż przyszedł czas na dwa sezony w Tychach. Niestety, ale GKS miał wtedy olbrzymie problemy organizacyjno-finansowe i musiałem odejść do Polonii Bytom, następnie zaliczyłem roczne epizody w Sosnowcu, Gdańsku i ponownie w Sosnowcu, a przez ostatnie cztery lata byłem trenerem w Krakowie.

Był Pan jednym z współtwórców sukcesu Cracovii, skąd więc decyzja o opuszczeniu Pasów?
To już chyba było zmęczenie materiału z obu stron. Mnie coraz bardziej dokuczały godziny spędzone na dojazdach, a zawodnikom praca z jednym szkoleniowcem przez kilka lat. Rozstaliśmy się w sportowej atmosferze i teraz jestem w Tychach.

Czego zabrakło krakowskiej drużynie do osiągnięcia finału w poprzednim sezonie?
Można pokusić się o stwierdzenie, że zabrakło szczęścia w decydujących momentach, gdy przegraliśmy karne w ostatnim spotkaniu. Trafniejsze jednak będzie stwierdzenie, iż nie mieliśmy nosa w doborze obcokrajowców. Klub z takimi możliwościami mógł trafić lepiej.

Teraz pracuje Pan w drużynie wicemistrza, który aspiruje do złota w tym sezonie. Okiem eksperta, są ku temu jakieś poważne przesłanki?
Nie da się ukryć, że mamy mocną drużynę,. Jednak po pierwszych sparingach widać, iż inni też nie próżnowali i zestawili mocne składy. Liga w tym sezonie powinna być ciekawa, pełna niespodzianek i trzymająca w napięciu do samego końca.

Jako trener jest Pan zadowolony z okresu przygotowawczego?
Tak, chociaż momentami warunki pogodowe krzyżują nam zajęcia, jednak nie robimy z tego wielkiej tragedii. Mamy pewien zapas w cyklu szkoleniowym i nie powinny być większych zakłóceń.

Nawiązując nieco do sparingpartnerów, na papierze nie wyglądali zbyt mocno, a jednak GKS przegrał kilka spotkań?
Nie chciałbym traktować suchych wyników jako wykładnika. Porażki i zwycięstwa nie odzwierciedlają dokładnie formy drużyny. Mamy pewne założenia i cele na nowy sezon, wiadomo, że milej dla oka jest, gdy drużyna strzela dużo bramek, ale skuteczność poprawimy w swoim czasie.

Jakiś czas temu z drużyną trenował Mariusz Czerkawski. Czy obecność takiego zawodnika pomaga w pracy trenerskiej?
Na pewno pomaga, szczególnie młodzi zawodnicy mogli się wiele nauczyć od Mariusza podpatrując go. Nam też możliwość wymiany poglądów z takim hokeistom wiele daje, wiadomo, nie wszystko można przełożyć na polskie warunki, niemniej jakieś elementy z pewnością będą stosowane podczas treningów.

 

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. GKS Tychy 46
2. Comarch Cracovia 42
3. JKH GKS Jastrzębie 39
4. Tauron KH GKS Katowice 37
5. TatrySki Podhale Nowy Targ 28
6. MH Automatyka Gdańsk 24
7. PGE Orlik Opole 21
8. TMH Polonia Bytom 19
9. KS Unia Oświęcim 18
10. Anteo Naprzód Janów 8
11. SMS PZHL U20 Katowice 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 3:0
niedziela, 5 listopada 2017


GKS Tychy TV

18. kolejka PHL: Skrót meczu GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 3:0


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies