position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

Wywiady

Hokej › Aktualności › Wywiady

Jan Vodila: Nowy rozdział

wtorek, 5 czerwca 2012
autor: Leszek Sobieraj
W nowym sezonie trenerem naszych hokeistów będzie Słowak Jan Vodila. Szkoleniowiec związany był już z GKS Tychy, jako asystent trenera Miroslava Ihnacaka – od października 2008 r. do końca sezonu 2008/2009. Ma 51 lat i był zawodnikiem PA Presov, Koszyc (dwa tytuły mistrza kraju), potem grał w Finlandii we Włoszech, gdzie pracował także jako trener.

Kiedy w GKS Tychy był pan asystentem trenera Ihnacaka nie udało się zdobyć złota. Teraz się uda?
Jan Vodila: – Mam taką nadzieję, bo inaczej nie podjąłbym się tej pracy i nie wracał do Tychów. Choć jest tu jeszcze kilku zawodników, z którymi wówczas pracowałem, dziś to jest już inna drużyna i inny klub. W 2008 roku budowano lodowisko, przez większą część sezonu musieliśmy dojeżdżać na mecze treningi do Katowic. W ogóle sytuacja organizacyjna i finansowa była wtedy trudna. Mimo to, bardzo chcieliśmy zdobyć mistrzostwo, dotarliśmy do finału, gdzie lepsza okazała się Cracovia. Myślę, że w tych decydujących pojedynkach decydowały detale – nam czegoś zabrakło, a Cracovia miała więcej szczęścia. na sukces w sporcie składa się tak wiele czynników, że trudno cokolwiek obiecywać. Mogę jedynie powiedzieć, że pracując w Tychach zrobię wszystko najlepiej jak potrafię.

Zna pan niektórych zawodników GKS i pewnie nowych, którzy w tym sezonie pojawia się w kadrze: Baranyka, Łopuskiego, Dutkę, czy Witka.
- To prawda, zwłaszcza Baranyka i Łopuskiego dobrze pamiętam z poprzedniej pracy, bo graliśmy przeciwko nim, a z GKS np. Woźnicę, Bagińskiego, Parzyszka i innych, no i rzecz jasna Simicka. Mało natomiast wiem o młodych graczach GKS, których w tym sezonie jest kilku i którym muszę się dobrze przyjrzeć już podczas zajęć na lodzie. Choć mam już pewne wyobrażenie o kadrze, poszczególnych zawodnikach, drużyna dopiero się tworzy i mogą być jeszcze jakieś zmiany.

W kadrze trenerskiej będzie trzech szkoleniowców. Jak pan podzielił role?
- Zajęcia prowadzić będziemy we trójkę, rzecz jasna w zależności od potrzeb i fazy przygotowań. Trener Kremen będzie jednak zaangażowany w pracę z młodymi zawodnikami, którzy w perspektywie mają zasilić kadrę pierwszej drużyny. Jak się zdążyłem zorientować, dziś w GKS jest grupa młodych perspektywicznych zawodników i ja na takich będę właśnie stawiał. Co roku 2–3 juniorów powinno trafiać do pierwszej drużyny. Myślę, że nie tylko Tychy, ale w ogóle polski hokej, potrzebuje jak najwięcej takich graczy.

Oglądał pan mistrzostwa świata w Krynicy. Jak ocenia pan grę polskiej drużyny?
- Polskim zawodnikom brakuje przede wszystkim siły, wytrzymałości. Hokej to sport siłowy, zresztą jest takie hokejowe powiedzenie, że jak jest siła, to głowa myśli. Dopiero potem przychodzi taktyka. i tej siły, kondycji brakowało Polakom przede wszystkim. Są też oczywiście i inne elementy, bo nigdy nie jest tak, że decyduje tylko jeden. Na przykład w meczu z Koreą drużyna fatalnie zagrała w defensywie – prowadząc 2:0 w tak ważnym pojedynku dała sobie odebrać wygraną.

Jak rozplanował pan okres przygotowawczy?
- W poniedziałki, wtorki i czwartki mamy dwa treningi, w środę i piątek – jeden. Są to przede wszystkim zajęcia na siłowni, w terenie – głównie biegi, ćwiczenia na koordynację. Gramy w piłkę nożną, będzie siatkówka, zresztą muszę się dopiero rozejrzeć po Tychach i sprawdzić co i na jakich obiektach można trenować. Tak będziemy trenować w maju i czerwcu, potem mamy trzy tygodnie przerwy. Spotykamy się 23 lipca i mam nadzieję, że będzie już lód. Jeśli nie, to jeszcze zrobimy tydzień ćwiczeń „na sucho”, a potem zajęcia na lodowisku i sparingi.

Ma pan dwóch synów. Grają w hokeja?
- Nie, żaden nie gra. Jako dzieci próbowali, ale dość szybko dali sobie spokój, bo stwierdzili, że ich to nie interesuje. Zresztą do niczego ich nie zmuszałem, woleli uczyć się i studiować. ich wybór. dziś jeden ma 26 lat, drugi – 19.

Więcej w wydaniu magazynu Tyski Sport, który dostępny jest >>tutaj<<

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. Tauron KH GKS Katowice 12
2. JKH GKS Jastrzębie 9
3. Nesta Toruń 5
4. Comarch Cracovia 4
5. PGE Orlik Opole 3
6. TatrySki Podhale Nowy Targ 3
7. KS Unia Oświęcim 3
8. MH Automatyka Gdańsk 3
9. GKS Tychy 3
10. Zagłębie Sosnowiec 3
11. Węglokoks Kraj Polonia Bytom 2
12. Kadra PZHL 1
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - Tauron KH GKS Katowice 3:2
niedziela, 16 września 2018


GKS Tychy TV

4. kolejka CHL: Bartłomiej Pociecha po meczu IFK Helsinki - GKS Tychy 2:1


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies