position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

Wywiady

Hokej › Aktualności › Wywiady

Robin Bacul: Będziemy walczyć dalej i wierzymy, że uda nam się zdobyć Mistrzostwo

środa, 11 marca 2009
autor: Patrycja Hołojda
Jeden z najlepszych obcokrajowców w Polsce. Lider tyskiego zespołu oraz czołówka PLH w punktacji kanadyjskiej. Zdobywca historycznego, pierwszego Mistrzostwa GKS-u Tychy. W 1997 roku draftowany do NHL przez Ottawę Senators.

W pierwszym finałowym meczu Wasze zwycięstwo było już praktycznie pewne. Losy meczu jednak diametralnie się odwróciły i to Cracovia wygrała to spotkanie. Co się stało?
W ciągu 27 sekund popełniliśmy błędy, które kosztowały nas dwie bramki. Przegraliśmy wygrany mecz, a na to nie ma miejsca w spotkaniach o tak wysoka stawkę. W drugim meczu nie wykorzystywaliśmy stuprocentowych sytuacji i to sie na nas zemściło.

Rozmawialiście o tym później w szatni?
Nie, nie roztrząsaliśmy tego. Rzuciliśmy ten mecz w niepamięć i skupialiśmy się na kolejnym spotkaniu.

Wczorajsze spotkanie stało już na nieco niższym poziomie. W Waszej grze było widać zmęczenie, po wyczerpujących potyczkach z Nowym Targiem.
Tak, wszyscy czujemy się już zmęczeni, ale będziemy walczyć dalej i wierzymy, że uda nam się zdobyć upragnione Mistrzostwo.

Jak nastroje w szatni przed kolejnymi spotkaniami w Tychach? Ktoś narzeka na kontuzje?
Z tego co wiem to nikt na nic nie narzeka. A przynajmniej nikt się nie przyznaje, bo każdy chce grać w tych decydujących meczach.

W takim razie kibice mogą liczyć na powtórkę z półfinału z Podhalem, kiedy również po dwóch pierwszych meczach przegrywaliście 2:0, żeby później w pięknym stylu wygrać następne cztery i awansować do finału?
Tego nie mogę obiecać, ale będziemy robić wszystko co w naszej mocy, żeby wygrać.

Grasz w Tychach prawie pięć sezonów. Jakieś podsumowanie tego okresu?
Bardzo dobrze mi się tu gra. Nie miałem żadnych problemów z zaaklimatyzowaniem się tutaj. Nie chcę zmieniać tego klubu, ale zobaczymy co przyniesie los.

W ciągu tych kilku lat stałeś się ulubieńcem kibiców. Chciałbyś im coś powiedzieć?
Kibice i atmosfera jest świetna, a gdy jest dla kogo grać, gra układa się bardzo dobrze i łatwiej wtedy o wygrane.

Jak Ci się podoba w naszym mieście?
Ładne miasto, świetni kibice, piękne kobiety (śmiech).

Wiem, że aktualny sezon jeszcze się nie skończył, ale na pewno już pomału myślisz o swojej dalszej karierze. Wiążesz ją z GKS-em?
Nie myślałem jeszcze o tym. Na razie play-off się jeszcze nie skończył. Tak jak mówiłem, jestem bardzo zadowolony z gry w GKS-ie, ale nie wiem co będzie za dwa tygodnie, miesiąc...

To chyba Twój najlepszy sezon pod względem punktacji kanadyjskiej. Jesteś liderem drużyny. Na razie na swoim koncie masz 61 punktów, za 34 bramki i 27 asyst.
Nie zwracam na to większej uwagi. W jednym sezonie częściej asystuje, w kolejnym tylko strzelam. Akurat ten mam bardzo wyrównany. Nie ważne kto zdobywa bramki. Ważne, żeby drużyna odnosiła zwycięstwa.

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. GKS Tychy 46
2. Comarch Cracovia 42
3. JKH GKS Jastrzębie 39
4. Tauron KH GKS Katowice 37
5. TatrySki Podhale Nowy Targ 28
6. MH Automatyka Gdańsk 24
7. PGE Orlik Opole 21
8. TMH Polonia Bytom 19
9. KS Unia Oświęcim 18
10. Anteo Naprzód Janów 8
11. SMS PZHL U20 Katowice 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 3:0
niedziela, 5 listopada 2017


GKS Tychy TV

18. kolejka PHL: Skrót meczu GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 3:0


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2017 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies