position: absolute; right: 175px; top: 48pxposition: absolute; right: 150px; top: 28px

Wywiady

Hokej › Aktualności › Wywiady

Adrian Parzyszek: Za szybko uwierzyliśmy w zwycięstwo

wtorek, 13 października 2009
autor: Grzegorz Przybylski
W niedzielę w Sanoku było ciężko – tak mówi Adrian Parzyszek, kapitan tyskiej drużyny.

- Wygraliście w niedzielę w Sanoku, ale dopiero po dogrywce. Czy aż tak było ciężko?
- Tak, było ciężko, strzeliliśmy dwie bramki i chyba za szybko uwierzyliśmy w zwycięstwo. Tak naprawdę w niedzielę nic nam nie wychodziło, walczyliśmy, ale jakoś nic z tego nie wynikało.

- W drugiej tercji straciliście dwa gole w niecałe pół minuty, co było tego powodem?
- Właśnie tak to było , ale trzeba pamiętać, że takie mecze w hokeju także się zdarzają. Nie winiłbym tutaj nikogo, cała drużyna zagrała słabiej. To był początek tercji, także na pewno zabrakło trochę koncentracji i stało się. Na szczęście udało nam się w dogrywce zdobyć bramkę i wygrać spotkanie w Sanoku.

- Czy Przemysław Witek, któremu trener dał szansę w tym meczu, stanął na wysokości zadania?
- Tak, na pewno, bronił poprawnie. Rozmawiałem z nim po spotkaniu i był zadowolony. Zagrał już w tym sezonie trzecie spotkanie w lidze i cieszy się, że trener daje mu kolejne szanse. W zespole różnie to bywa, w momencie, gdy kontuzji doznaje pierwszy bramkarz drugi musi być w stanie w każdej chwili go zastąpić.

- Zagraliście bez paru zawodników. W niedzielę zabrakło Sobeckiego, Gonery, Witeckiego oraz Galanta.
- Tak, niektórym trener dał odpocząć, a młodzi zawodnicy byli na kadrze.

- Bramka w dogrywce padła w kontrowersyjnych okolicznościach, Rocki po strzale jednego z zawodników tyskich dostał krążkiem w maskę, czy w tej sytuacji sędzia nie powinien przerwać gry?
- Zgadza się, bramkarz z Sanoka został trafiony w maskę lecz z tego co wiem, to sędzia decyduje, w której sytuacji przerwać grę po takim zdarzeniu. Tym razem nie zagwizdał i krążek znalazł się w siatce. Moim zdaniem strzał nie był aż tak silny, aby przerywać grę i bramka została słusznie uznana.

- W piątek gracie z Cracovią. Czy zwycięska passa zostanie podtrzymana?
- Chcielibyśmy, aby tak było, wygraliśmy pierwszy mecz z Cracovią, więc wydaje się,  się że teraz gramy u siebie i powinno być łatwiej. Na pewno będziemy walczyć o zwycięstwo, lecz jak to w sporcie bywa, szczęście także się przyda. Gramy dobrze, mamy wyrównany skład, gdy jedna piątka gra trochę słabiej, kolejna godnie ją zastępuje. Na pewno z meczu na mecz będzie coraz trudniej, gdyż każda z drużyn, z którą będziemy grali będzie chciała przerwać naszą zwycięska passę, ale pomimo wszystko będziemy się starali, aby wcześnie się to nie stało.

-Dziękuję za rozmowę.

Wyszukiwarka

Tabela ligowa

1. GKS Tychy 0
2. KS Unia Oświęcim 0
3. Comarch Cracovia 0
4. Tauron KH GKS Katowice 0
5. JKH GKS Jastrzębie 0
6. Nesta Toruń 0
7. Zagłębie Sosnowiec 0
8. TMH Polonia Bytom 0
9. TatrySki Podhale Nowy Targ 0
10. PGE Orlik Opole 0
11. MH Automatyka Gdańsk 0
12. Kadra PZHL 0
rozwińpokaż szczegóły

Galeria zdjęć

Sparing: GKS Tychy - KS Unia Oświęcim 6:0
wtorek, 7 sierpnia 2018


GKS Tychy TV

#PotrójnieSilni - trzy sekcje, jeden GKS Tychy


Partnerzy

SPONSORZY & PARTNERZY


Zgłoś błąd

Widzisz błąd na naszych stronach?
Napisz do nas!
created by:input.com.pl
Copyright © 2003-2018 Tyski Sport S.A. · Polityka plików cookies